|

17.11.2011
Impel podtrzymuje swoje decyzje co do podziału
Spółki
Co dalej z Partnerem?
17.11.2011
Negocjacje wzrostu wynagrodzeń rozpoczęte
17.11.2011
Pracownicy AM Service Group mają prawo czuć
się oszukani
Nowe zarzuty wobec pracodawcy
10.11.2011
Nie zamykajcie nam bramy
09.11.2011
Komisja Wydziałowa Solidarność z Wielkich
Pieców interweniuje
Sprzeciw przeciwko likwidacji wydawalni
02.11.2011
Odpowiedź PIP w sprawie restrukturyzacji AM
Service Group
Potwierdzają się zarzuty Solidarności
20.10.2011
AMSG przekazuje pracowników do Manpower
Transactions
19.10.2011
Na Komisji Międzyzakładowej.
Spirala problemów nakręcana od nowa
10.10.2011
Podsumowanie i ocena restrukturyzacji Spółki
Service Group jednak nie wyszła na prostą
06.10.2011
W Spółce ZEN zarejestrowano ZUZP
01.10.2011
System motywacyjny w EC Nowa
28.09.2011
Na Międzyzakładowej...
Kryzys powraca, a odwieczny problem żywienia wciąż
aktualny
21.04.2011
Konflikt płacowy w EC Nowa
19.04.2011
Porozumienie w Kolpremie
17.04.2011
Manpower Transactions...
Pracownicy jako II kategoria?
08.04.2011
Na Międzyzakładowej.
Dodatek mistrzowski niezgodny, ale funkcjonuje
5.04.2011
Nagroda za wkład pracy w 2010 roku jeszcze
przed świętami
4.04.2011
AM Service Group podniesie pensje pracownikom
1.04.2011
Pracownicy bez przyszłości
Impel Cleaning wypowiada warunki płacy i pracy
29.03.2011
Na Walnym Zebraniu Delegatów "S"
Koordynacyjnej AMP
Krytycznie o decyzjach pracodawcy
25.03.2011
Na VII MZD NSZZ "Solidarność"
ArcelorMittal Poland - DG
Najgorsze za nami, zagrożenia pozostają
16.03.2011
Spotkanie załogowe AM SSC
Nauka pisania CV receptą na zwolnienie
15.03.2011
Niedowartościowani za zaangażowanie
13.03.2011
Nadmiar obowiązków budzi złe emocje i
radykalizuje nastroje
10.03.2011
Braki w zatrudnieniu i niedowład
odpowiedzialnych za zaopatrzenie
08.03.2011
Solidarność w PU Maritex:
Priorytetowym celem zatrudnienie na stałe
03.03.2011
Kompromisowe porozumienie w spółce
"Consensus"
28.02.2011
Porozumienie ujednolicające - pracodawca wykupi
bony nabiałowe
24.02.2011
Na zebraniu sprawozdawczym "S" w EC
Nowa
Priorytetem utrzymanie miejsc pracy .
23.02.2011
Na Międzyzakładowej...
Gorące tematy w gorącej atmosferze
22.02.2011
Wydział Tokarni Walców czeka na pracowników
22.02.2011
Odpowiedzialność za wypadki AMP przerzuca na
pracowników
21.02.2011
Rozmowa z przewodniczącym NSZZ "S"
ArcelorMittal Service Group Sp. z o. o. - Ireneuszem
Płochą
Audyty przeszkadzają w pracy - realnie niższe płace
utrudniają życie
20.02.2011
Zatrudnieniowa karuzela
19.02.2011
Kolejne zmiany w służbach kadrowo-płacowych
Osiemdziesiąt osób bez perspektywy zatrudnienia
18.02.2011
W Arcelormittal Poland nie wypłacono premii
motywacyjnej
Interwencje w sprawie styczniowej premii
14.02.2011
Ubrania z kodem paskowym będą rejestrowane w
systemie ewidencyjnym
Impel przejął usługę prania odzieży pracowników AMP
08.02.2011
Pracodawca uruchamia redystrybucję płac
28.02.2011
Ekstremalne warunki pracy z zagrożeniami
02.02.2011
W Arcelormittal Poland nie wypłacono premii
motywacyjnej
Interwencje w sprawie styczniowej premii
27.01.2011
Na Międzyzakładowej Komisji .
Maksymalne obłożenie produkcyjne - rusza krakowska
surowcówka
24.01.2011
Dużo mówienia o BHP, a problemów nie ubywa
20.01.2011
Niekompletny plan zatrudnienia na 2011 r. w
formie prowizorium .
Solidarność krytykuje politykę personalną
ArcelorMittal Poland SA
07.01.2011
Konsekwencje braków w zatrudnieniu
|
INFORMACJE Z KOMISJI '2011
|
|
17.11.2011
Impel
podtrzymuje swoje decyzje co do podziału
Spółki
Co dalej z Partnerem?
|
Organizacje Związkowe działające w Spółce HK
ZUH Partner 17 listopada br. ponownie wystąpiły
z wnioskiem do Prezesa Zarządu Spółki Impel
Cleaning - właściciela ZUH Partner - p. Bogdana
Dzika o pilne spotkanie w sprawie podziału
Spółki Partner na dwa podmioty, w możliwie
najkrótszym terminie z udziałem Przedstawicieli
Impel Cleaning Sp. z o.o. i ArcelorMittal Poland
S.A.
Ze względu na szczególny charakter zakładowych
funduszy świadczeń socjalnych oraz realne
zagrożenie utraty około 20 miejsc pracy w
Partnerze - związkowcy uznali powyższe
spotkanie za bardzo potrzebne i konieczne.
Tymczasem 30 listopada do Solidarności
wpłynęło pismo podpisane przez Zenona
Bednarczyka - Prezesa ZUH Partner informujące o
przekazaniu części zakładu pracy w postaci
działalności turystycznej do Partner Biuro
Podróży Sp. z o.o. oraz związanych z tą
częścią zakładu pracowników. Za przyczynę
podjętego działania pracodawca wskazał
realizację strategicznej decyzji Walnego
Zgromadzenia Wspólników Spółki polegającej
na rozdzieleniu działalności prowadzonej w
obszarze turystyki od działalności w obszarze
administrowania zasobami mieszkaniowymi.
Przejęcie części powyższego zakładu miałoby
nastąpić z dniem rejestracji Partner Biuro
Podróży Sp. z o. o. przez Wydział Gospodarczy
Sądu Rejonowego w Katowicach. Przejęcie
pracowników w liczbie 17 osób nastąpi w trybie
art. 231 KP i planowane jest na dzień 1 stycznia
2012r. Pracownicy zachowają wszelkie uprawnienia
pracownicze nabyte w czasie dotychczasowego
zatrudnienia łącznie z warunkami pracy i
płacy. Zdaniem pracodawcy powyższe działania
nie wywołają dla pracowników żadnych
dodatkowych skutków prawnych, ekonomicznych i
socjalnych.
Dopiero 1 grudnia Solidarność otrzymała
odpowiedź na wystąpienie z 17 listopada, w
którym Prezes Bogan Dzik informuje, iż podział
Partnera dokonywany jest na podst. Art. 533 § 2
Kodeksu Spółek Handlowych i jedynym
wspólników obu podmiotów będzie Impel
Cleaning. Prezes zapewnił, iż nie planuje
sprzedaży wydzielonego podmiotu, a jego rozwój
poprzez poszerzenie rynku jego usług. Ponadto
zapewnił, iż nie występuje zagrożenie
zmniejszenia poziomu zatrudnienia w tym obszarze,
a podział Partnera nie wpłynie w żaden sposób
na bezpieczeństwo obsługi ZFŚS spółek z
grupy AMP.

|
17.11.2011
Negocjacje
wzrostu wynagrodzeń rozpoczęte
|
Aktualna sytuacja ArcelorMittal Poland SA oraz
spółek zależnych, działania Związku w
temacie podwyżek płac oraz zgłoszone problemy
pracownicze - były głównymi tematami
posiedzenia Międzyzakładowej Komisji
dąbrowskiej Solidarności, które odbyło się w
środę, 30 listopada.
Zagadnieniem budzącym wiele emocji podczas
posiedzenia były podwyżki wynagrodzeń dla
pracowników w roku 2012. Rozmowy w tym temacie
bowiem rozpoczęły się poprzedniego dnia w
ramach prac Administracyjno Związkowego Zespołu
Roboczego ds. Zakładowego Układu Zbiorowego
AMP.
Podczas spotkania pracodawca przedstawił analizy
dotyczące wzrostu wynagrodzeń pracowników AMP
na przestrzeni ostatnich 6 lat, uwzględniając
zysk Spółki oraz inflację.
Analizując jednak rok 2011 i biorąc pod uwagę
fakt, iż zakładana inflacja miała być na
poziomie 2,5% gdy tymczasem wysoko prawdopodobnym
jest, iż na koniec roku zamknie się w granicach
4% - nie nastąpił wzrost płac pracowników.
Zdaniem Lecha Majchrzaka - Wiceprzewodniczącego
- Skarbnika, uczestniczącego w negocjacjach -
dokonana w 2011r. "podwyżka"
stanowiła jedynie waloryzację kosztów
utrzymania pracowników, natomiast nie zapewnia
wzrostu płacy realnej.
Powyższe spotkanie stanowiło
"wprowadzenie" do negocjacji. Nie
padły na nim konkretne propozycje, ustalono
jedynie, iż rozmowy będą kontynuowane na
kolejnym, zaplanowanym na 6 grudnia posiedzeniu
Zespołu Roboczego.
Co do licznych zapytań odnośnie planów
pracodawcy związanych z restrukturyzacją
zatrudnienia w 2012r. i możliwością
wprowadzenia programów odejść za odprawę -
Skarbnik wyjaśnił, iż Solidarność nie
negocjuje odpraw. Odprawy dla osób odchodzących
to mniejsze środki finansowe dla pracowników,
którzy pozostali. Dlatego będziemy przede
wszystkim skupiać się na wzroście wynagrodzeń
pracowników
Podczas spotkania Zespołu Roboczego pracodawca
przekazał również działania antykryzysowe,
które w razie trudnej sytuacji w AMP rozważa.
Należą do nich m.in. propozycja zawieszenia na
kilka miesięcy premii motywacyjnej, zawieszenie
składki na Pracowniczy Program Emerytalny,
stosowanie elastycznych form zatrudnienia, przy
czym rozumiane jest to w ten sposób, iż
pracownicy ze stanowisk pracy, na których
produkcja będzie czasowo wstrzymana, z systemu
wielozmianowego - przeszli by na system
jednozmianowy.
Pracodawca zapowiedział również, iż plan
zatrudnienia na 2012 rok przekaże organizacjom
związkowym do zaopiniowania dopiero w styczniu.
Pracodawca zaproponował również przyspieszenie
rozwiązań zawartych w Porozumieniu dotyczącym
bonów nabiałowych. W kwestii przypomnienia -
ogólna wartość bonów nabiałowych stanowiła
kwotę 36zł, z czego 18 zł zostało pracownikom
włączone metodą na wprost do wynagrodzenia
zasadniczego. Wg zapisów porozumienia - kolejne
18 zł. miało zostać włączone do
wynagrodzenia pracownika z dniem 1 stycznia
2013r. Pracodawca wystąpił z propozycją,
przyspieszenia tego terminu do 1 stycznia 2012
roku. Za uzasadnienie powyższej decyzji podał
m.in. względy podatkowe.
Pojawiła się także propozycja odwrócenia
zmian w systemie czterobrygadowym wg schematu
3-2-1. Zdaniem lekarzy bowiem, takie rozwiązanie
jest mniej szkodliwe dla zdrowia pracowników.
Powyższa forma czterobrygadowego czasu pracy
funkcjonuje także w innych firmach, np. Brembo.
Nie wykluczonym jest, iż w 2012 r. pracodawca w
tym temacie przeprowadzi referendum, by to sami
pracownicy zdecydowali, czy chcą skorzystać z
takiego rozwiązania.
Według podanych informacji pracodawca przegrał
w Sądzie Okręgowym sprawę o zwrot składki
ZUS-owskiej od Karty Hutnika. Zdaniem Sądu
można nieodprowadzać składki ZUS-owskiej od
tzw. Małego Hutnika.
Temat składki ZUS-owskiej jest kontrowersyjnym,
tym bardziej, iż zdarzały się sytuacje, że
pracownicy, którzy przeszli na renty i
emerytury, po ponownych przeliczeniach miały te
świadczenia obniżane. Jedynym bezdyskusyjnym
beneficjentem zatem akcji było zatem AMP.
Nie wiadomo jeszcze, czy pracodawca odwoła się
od decyzji do Sądu Najwyższego. Tymczasem AMP
przygotowuje się do odzyskania składki
ZUS-owskiej od pracowników inkorporowanych (z AM
Service Group, Walcowni Blach Grubych Batory,
Huty Królewskiej).
Podczas ostatnich spotkań z Zarządem AMP do
Związkowców przekazywane są informacje
dotyczące trudnej sytuacji Spółki. Jak
powiedział Jerzy Goiński - zaprzecza to
aktualnie wszystkim analizom rynkowym, w których
przewiduje się znaczący wzrost podaży na
wyroby hutnicze i asortyment produkowany w AMP.
Informacjom z Zarządu przeczą również
pracownicy produkcyjni oraz zajmujący się
obsługą zleceń i zamówień twierdząc, iż
ich wielkość jest wyjątkowo wysoka.
W odpowiedzi na liczne pytania dotyczące planów
pracodawcy zamknięcia bramy nr 8 -
Przewodniczący poinformował, iż pracodawca
ponownie przeanalizuje swoją decyzję. Tymczasem
w okresie 2 m-cy w punkcie tym nie będzie
całodobowej obsługi, która zostanie
zastąpiona ok. dwugodzinnymi dyżurami na
przełomie zmian. Po tym czasie pracodawca
podejmie ostateczna decyzję co do dalszego
utrzymania przejścia.
Mirosław Nowak - Wiceprzewodniczący ds. prawa
pracy i BHP przekazał informacje dotyczące
projektu pracodawcy zlikwidowania Regionalnych
Komisji BHP. W związku z powyższym zamiarem -
Solidarność zawnioskowała do pracodawcy o
wzmocnienie rangi Komisji Terenowych poprzez
udział w nich oprócz Dyrektora Zarządzającego
i Zakładowego Społecznego Inspektora Pracy
również Dyrektorów Oddziałów Surowcowego i
wyrobów długich wraz z przewodniczącymi
związków zawodowych.
Solidarność zwróciła się również o
zgłaszanie sprecyzowanie zasad przekazywania
uwag wykraczających poza możliwości Terenowych
Komisji BHP.
Ważnym tematem, który zgłosili przedstawiciele
pracowników jest jakość ubrań korporacyjnych,
które są łatwopalne. Jeden z Członków MK
zgłosił także mające miejsce na Walcowni
Dużej zdarzenie potencjalnie wypadkowe, gdzie
ubranie wręcz stopiło się od opiłka z piły.
Jak potwierdzili inni członkowie Komisji -
pracownicy wolą stare ubrania robocze, które
ich zdaniem są wygodniejsze, bezpieczniejsze i
cieplejsze, co nie jest bez znaczenia
szczególnie w zbliżającym się okresie
zimowym.
Długotrwałym problemem jest również sytuacja
na składzie wyrobów gotowych, gdzie kierowcy
tirów na załadunek oczekują często nawet 2
dni. Powyższa sytuacja związana jest z brakami
obsad - a dokładniej z brakiem obsługi suwnic
na niektórych zmianach.
Jak poinformował Alojzy Lorek - dokonano próby
wdmuchu pyłu węglowego na WP nr 2, która
wypadła pozytywnie. Uruchomiona została także
druga taśma spiekalnicza.
Jerzy Parafiniuk nawiązał natomiast do
wprowadzanego na Walcowni Średniej programu COS,
w ramach którego przeprowadzono dla dozoru testy
sprawdzające wiedzę.
Zaskakującym jest, iż w AM Service Group -
pomimo, iż Państwowa Inspekcja Pracy
potwierdziła nielegalność przeprowadzonej w
Spółce procedury zwolnień grupowych - nadal
łamane są przepisy prawa. Pomimo wprowadzenia
przez pracodawcę programów odejść ze
stosowną odprawą okazuje się, iż uprawnieni
pracownicy nie mogą z nich skorzystać,
natomiast pracodawca podejmuje próby zwolnienia
pracowników z produkcji. Temat jest tym bardziej
kontrowersyjny, iż w zrestrukturyzowanej
spółce zostały bardzo zachwiane proporcje
pomiędzy liczbą pracowników umysłowych a
produkcyjnych.
W AMSG ponadto trwa spór zbiorowy, w ramach
którego odbyło się dotychczas tylko jedno
spotkanie. Zdaniem Lecha Majchrzaka Zarząd
Spółki nie tylko nie podejmuje rozmów, a
wręcz ich unika.
Z AM SG z dniem 30 listopada odchodzi ok. 300
pracowników. Wg planów na koniec roku w
Spółce ma pozostać ok. 420 osób.

|
17.11.2011
Pracownicy
AM Service Group mają prawo czuć się oszukani
Nowe zarzuty wobec pracodawcy
|
W związku z zamiarem pracodawcy przekazania
działalności remontowej oraz spraw
pracowniczych związanych z przekazaniem w trybie
art. 231 KP pracowników Spółki ArcelorMittal
Service Group Sp. z o. o. na nowego pracodawcę
Manpower Trasactions Sp. z o.o. Solidarność
przedstawiła pracodawcy stanowisko w tym
temacie.
Jak podkreślono w Stanowisku - jako, iż w
aktualnym schemacie organizacyjnym Spółki nie
ma jednostki pod nazwą Zespół Remontowy
Sosnowiec - Związek ma podstawy do stwierdzenia,
że w Spółce AM SG nie istnieje zorganizowana
część przedsiębiorstwa pod nazwą Zespół
Remontowy Sosnowiec, zatem Pracodawca podał nie
istniejące przyczyny przekazania pracowników do
Manpower Trasactions Sp. z o.o.
Ponadto z pism podpisanych przez Dyrektora
Personalnego AMP i Zarząd Spółki AM SG
jednoznacznie wynika, iż ". AMP S.A.
przejmie działalność remontową wykonywaną
obecnie na rzecz w/w Spółki przez AM SG Sp. z
o.o. .". Z dniem 01.10.2011 r. takie
przejęcie rzeczywiście nastąpiło, tj. AMP
przejął cały majątek, który służył
działalności remontowej wykonywanej na rzecz
AMP (również majątek na terenie Sosnowca)
poprzez przejęcie zorganizowanej części
przedsiębiorstwa funkcjonującego pod nazwą
Zakład Remontowy wraz z pracownikami, za
wyjątkiem pracowników zatrudnionych na terenie
Sosnowca (około 35 pracowników). W związku z
powyższym doszło do kuriozalnej sytuacji
przejęcia majątku służącego działalności
remontowej bez jednoczesnego przejęcia
pracowników.
Powyższe działania pozostają w ewidentnej
sprzeczności z przepisami polskiego prawa w
zakresie przejścia części zakładu pracy i
pracowników na innego pracodawcę, o czym
Solidarność zamierza powiadomić odpowiednie
instytucje państwowe powołane do egzekwowania
przestrzegania prawa w Polsce. Również w
trakcie negocjacji porozumienia ws. zwolnień
grupowych pracowników Spółki AM SG, Zarząd AM
GS publicznie zapewniał, że pracownicy
zatrudnieni w Zakładzie Remontowym na terenie
Sosnowca zostaną przejęci w trybie art. 231 KP
do AMP.
Kolejnym wysuniętym zarzutem jest, iż
Pracodawca AMSG do dzisiaj nie przedstawił Planu
Zatrudnienia na 2011 rok i ewentualnej korekty do
tego planu związanego z przekazaniem części
pracowników do Spółki MP Trasactions oraz nie
przedstawił Planu Zatrudnienia na 2012 r., mimo,
iż zgodnie z ZUZP minął już termin jego
przedstawienia na następny rok.
Nie przekazano Związkowi także odpowiednich
informacji w terminach wymaganych przepisami
prawa oraz nie przeprowadzono procesu informacji
i konsultacji społecznych na podstawie zapisów
§ 3 ust. 1 "Porozumienia w sprawie
informowania pracowników i przeprowadzania z
nimi konsultacji" zawartego w dniu
24.05.2006 r., w sprawach, o których mowa w § 2
ust. 1 pkt. 2 i pkt 3 ww. Porozumienia.
W związku z faktem, iż w Spółce MP
Trasactions obowiązuje Regulamin Wynagradzania
zawierający zdecydowanie mniej korzystne warunki
płacy i pracy niż ZUZP w AMSG oraz
dotychczasowy i nowy pracodawca nie poinformowali
w sposób zgodny z przepisami prawa zakładowych
organizacji związkowych o przyczynach, prawnych,
ekonomicznych oraz socjalnych skutkach dla
przejmowanych pracowników, a także zamierzonych
działaniach dotyczących warunków zatrudnienia
tych pracowników, w szczególności warunków
pracy, płacy i przekwalifikowania -
Solidarność wniosła o niezwłoczne
przystąpienie upełnomocnionych Przedstawicieli
zainteresowanych Stron do negocjacji w celu
zawarcia porozumienia w zakresie warunków
zatrudnienia pracowników podlegających
przekazaniu w trybie art. 231 KP.
Solidarność ponownie stanowczo przeciwstawiła
się likwidacji miejsc pracy i zastępowania
pracowników zatrudnionych na podstawie umów o
pracę w Grupie AM pracownikami zatrudnianymi
poprzez agencje pracy tymczasowej lub firmy
zajmujące się wypożyczaniem pracowników.
W Stanowisku Związek wezwał Pracodawców AM SG
i AMP do natychmiastowego odstąpienia od
bezprawnych działań wobec 32 pracowników AM SG
zatrudnionych w Zakładzie Remontowym na terenie
Sosnowca. Pismo zostało wysłane 17 listopada.

|
10.11.2011
Nie
zamykajcie nam bramy
|
Około 500 podpisów pracowników ArcelorMittal
Poland - Walcowni Średniej i Tokarni Walców,
Walcowni Dużej oraz Laboratorium Biura Jakości
i Rozwoju Produktu znalazło się pod petycją
przekazaną pracodawcy ArcelroMittal Poland SA
przeciwko zamknięciu bramy nr 8.
Akcję zbierania podpisów zorganizowała
Międzyzakładowa Organizacja Związkowa NSZZ
"Solidarność" ArcelorMittal Poland SA
po licznych prośbach o interwencję w
przedmiotowym temacie od pracowników zakładu.
Petycja skierowana została do Dyrektora
Zarządzającego ArcelorMittal Poland SA - Pana
Manfreda Van Vlierberghe z jednoczesnym
powiadomieniem Dyrektora Personalnego - Pana
Andrzeja Wypycha oraz Dyrektor Biura BHP i
Ochrony - Pani Teresy Godoj.
Jak napisali pracownicy - Dla nas jest to
najlepsze i najbardziej dogodne dojście do
naszych stanowisk pracy. Nie może być tak, że
Pracodawca utrudnia pracownikom dojście do
pracy. Nasz Pracodawca winien wręcz stworzyć
jak najbardziej dogodne dla nas warunki dojścia
do pracy. Brama nr 8 właśnie takie stanowi, a
przy okazji rozluźnia natłok z pozostałych
bram wejściowych na zakład pracy.
Pracownicy podkreślili także, iż medialnie
ArcelorMittal Poland SA przedstawiony jest jako
pracodawca dbający o swoich pracowników.
Tymczasem przy likwidacji bramy nr 8 pracownicy
dojeżdżający własnymi środkami komunikacji
od strony Strzemieszyc czy Sławkowa zmuszeni
będą do "nadrabiania" dodatkowych 4
kilometrów i stania w korkach w okolicach bramy
głównej w czasie kumulacji ruchu podczas zmian
brygad.
Wnioskodawcy zwrócili uwagę na fakt, iż
problemy z parkowaniem pojazdów w wokół AMP
już teraz są duże i między innymi dlatego za
błędną uważamy wcześniejszą decyzję o
sprzedaży terenu, na którym znajdował się
dodatkowy parking przy bramie nr 8. Nie
wyobrażamy sobie sytuacji gdy wszystkie
dodatkowe samochody spod bramy nr 8 skumulują
się na parkingach wokół bramy głównej.
Zmiana lokalizacji parkowania na planowane
parkingi po wyburzanych budynkach LIPSK spowoduje
konieczność licznej - kilkusetosobowej grupy
pracowników korzystania z komunikacji
wewnątrzzakładowej, a więc spowoduje znaczne i
stałe zwiększenie kosztów Pracodawcy
dowożenia pracowników na stanowiska pracy.
Zdaniem interweniujących - niewielkimi środkami
można przygotować miejsca parkingowe przy samej
bramie nr 8. Takie rozwiązanie stanowić będzie
racjonalne wyjście Pracodawcy z obecnej
napiętej sytuacji społecznej, a jednocześnie
korzystnie wpłynie na uspokojenie narastającego
niezadowolenia pracowników. Kolejnym
rozwiązaniem problemu może być umożliwienie
wjazdu na teren huty samochodami prywatnymi
wszystkim pracownikom, dotychczas korzystającym
z wejścia bramą nr 8.
Ostatecznie podjęcie decyzji leży w gestii
pracodawcy, wierzymy jednak, iż weźmie on pod
uwagę zdanie tak licznej - około 500 osobowej
grupy swoich pracowników.

|
09.11.2011
Komisja
Wydziałowa Solidarność z Wielkich Pieców
interweniuje
Sprzeciw przeciwko likwidacji wydawalni
|
Oświadczenie zawierające sprzeciw i protest
przeciwko likwidacji wydawalni nr 4 wystosowała
Komisja Wydziałowa NSZZ
"Solidarność" Zakładu Wielkie Piece
do Tomasza Ślęzaka - Dyrektora Nadzoru
Właścicielskiego i Zarządzania Majątkiem
ArcelorMittal Poland SA w środę, 9 listopada.
W powyższym oświadczeniu Komisja Solidarności
nie zgadza się na zastąpienie wydawalni nr 4
pokojem śniadań oraz cateringiem na oddalone
stanowiska pracy.
Zdaniem Solidarności takie postępowanie
pracodawcy stanowi szukanie za wszelką cenę
oszczędności kosztem pracowników, którzy
pracują w bardzo trudnych warunkach
atmosferyczno - technologiczno - przestrzennych
oraz przedmiotowe ich traktowanie, czego Związek
nie akceptuje i nigdy na to nie wyrazi zgody.
Komisja przedstawiła pracodawcy argumenty
uzasadniające pozostawienie wydawalni nr 4 na
wspólnym posiedzeniu Przedstawicieli Pracodawcy
i Organizacji Związkowych w dniu 20.10.2011 r.,
które spotkały się z poparciem większości
uczestników tego spotkania, w tym również ze
strony Przedstawicieli Pracodawcy.
Pracownicy korzystający z posiłków typu R
mają stanowiska oddalone o 2 - 3 km od
dotychczas zlokalizowanej wydawalni nr 4, a po
jej likwidacji ta odległość zwiększy się o
dodatkowe 2 km do wydawalni usytuowanej w rejonie
Spiekalni.
Ze względu na ogromne znaczenie społeczne
przedstawionej sprawy Komisja wniosła o pilną
odpowiedź w formie pisemnej, mając
jednocześnie nadzieję, iż decyzja w sprawie
utrzymania wydawalni nr 4 nie będzie wzbudzała
kolejnego niepokoju związanego z posiłkami
wśród pracowników naszego zakładu.
Pismo przekazane zostało również do
wiadomości Dyrektora PPD - Pana Ryszarda
Skowronka, MOZ NSZZ "Solidarność"
ArcelorMittal Poland S.A. - Dąbrowa Górnicza
oraz Zakładowego Społecznego Inspektora Pracy z
dąbrowskiego oddziału AMP - Zenona Grzelki.

|
02.11.2011
Odpowiedź
PIP w sprawie restrukturyzacji AM Service Group
Potwierdzają się zarzuty Solidarności
|
Niedochowanie obowiązków wynikających z
Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy, oraz
nieprzestrzeganie zapisów Porozumienia w sprawie
informowania pracowników i przeprowadzania z
nimi konsultacji - to potwierdzone przez
Państwową Inspekcję Pracy zarzuty wysunięte w
swojej skardze przez MOZ NSZZ
"Solidarność" ArcelorMittal Poland SA
Odpowiedź Państwowej Inspekcji Pracy na skargę
odnośnie źle przeprowadzonego procesu
re-strukturyzacji ArcelorMittal Service Group Sp.
z o. o. Międzyzakładowa Organizacja Związkowa
NSZZ "Solidarność" AMP - Dąbrowa
Górnicza otrzymała w środę, 2 listopada br.
Państwowa Inspekcja Pracy potwierdziła, iż
Pracodawca nie dochował obowiązków
wynikających z zapisów ZUZP w kwestii tworzenia
planu zatrudnienia oraz indywidualnego
informowania pracownika o planowanej likwidacji
jego stanowiska pracy. Potwierdziła także
nieprzestrzeganie przez pracodawcę zapisów
Porozumienia w sprawie informowania pracowników
i przeprowadzania z nimi konsultacji z dnia 24
maja 2006 r.
W związku z powyższym inspektor pracy skieruje
do pracodawcy wystąpienia dotyczące
przestrzegania zapisów obowiązującego w
zakładzie ZUZP.
Zdaniem PIP tryb przeprowadzania procedury
zwolnień grupowych został zachowany. Jednak PIP
stwierdziła, iż pracodawca nie udzielił w
całości informacji, o które wnioskowały
organizacje związkowe podczas procesu
konsultacji, uznając za trafny zarzut
Solidarności o niekompletności pierwotnej
informacji przekazanej stronie związkowej.
W związku z powyższym do pracodawcy skierowane
zostanie wystąpienie w tej sprawie.
Co do zarzutu wobec pracodawcy, iż w zakładzie
pracy dokonywane są zwolnienia grupowe przy
jednoczesnym zatrudnianiu pracowników z firm
zewnętrznych - PIP stwierdziła, iż pracodawca
współpracuje z podmiotami zewnętrznymi
zatrudniając ich pracowników, jednakże nie
stwierdzono współpracy z agencjami pracy
tymczasowej, tj. podmiotami wpisanymi do rejestru
agencji.
Jednak zgodnie z obowiązującym w zakładzie
ZUZP - §8 ust.3 ZUZP "podstawowym rodzajem
umowy o pracę stosowanym dla pracowników
zatrudnionych w spółce jest umowa na czas
nieokreślony" - jako, iż zapis nie daje
podstaw do jednoznacznej oceny działań
pracodawcy w zakresie zatrudniania pracowników
na innej podstawie niż umowa o pracę na czas
nieokreślony i nie zabrania innych form
zatrudniania - inspektorzy pracy nie mają
kompetencji do oceny realizacji przez pracodawcę
przedmiotowego zapisu ZUZP.
Zdaniem Solidarności konsekwencje w postaci
zapowiadanych przez PIP wystąpień do pracodawcy
za nieprzestrzeganie obowiązujących przepisów
są zbyt pobłażliwe. Wiadomym jest bowiem, iż
kara, aby była skuteczna i miała działanie
odstraszające w postaci nie popełnienia tegoż
samego przewinienia po raz kolejny - powinna być
natychmiastowa, nieunikniona i adekwatna, czyli w
tym przypadku - znacznie surowsza.
Sprawą restrukturyzacji AMSG zainteresowała
się również Rada Ochrony Pracy przy Sejmie RP.

|
20.10.2011
AMSG
przekazuje pracowników do Manpower Transactions
|
Grupa 32 pracowników z ArcelorMittal Service
Group na mocy art. 231 Kodeksu Pracy przejdzie z
dniem 1 grudnia do Manpower Transactions Sp. z o.
o.
Powyższe informacje pracodawca przekazał MOZ
NSZZ Solidarność w piśmie, które do
organizacji związkowej wpłynęło dnia 27
października br.
W piśmie tym pracodawca poinformował, iż do
Manpower Transactions przekazana zostanie
działalność remontowa wykonywana obecnie na
rzecz ArcelorMittal Poland SA przez Zespół
Remontowy Sosnowiec działający w ramach
struktury organizacyjnej ArcelorMittal Service
Gruop.
Za przyczynę przejęcia przez Manpower
Transactions działalności remontowej
wykonywanej przez Zespół Remontowy Sosnowiec
pracodawca podał reorganizację funkcjonowania w
ArcelorMittal Poland SA usług świadczonych
przez podmioty zewnętrzne.
Z dniem przejścia (1 grudnia 2011 r.)
dotychczasowi pracownicy AMSG z mocy art. 231
Kodeksu Pracy staną się pracownikami Manpower
Transactions Sp. z o. o., która wstąpi w prawa
i obowiązki dotychczasowych stosunków pracy
jako nowy pracodawca.
Jak poinformował Prezes Zarządu AMSG - Jan
Stokłosa - za zobowiązania ze stosunku pracy
powstałe przed datą przejścia AMSG oraz
Manpower Transactions będą odpowiadać
solidarnie.
Zdaniem pracodawcy zaistniała zmiana nie
spowoduje konieczności podjęcia działań
dotyczących warunków zatrudnienia
przekazywanych pracowników, w szczególności
warunków pracy i przekwalifikowania.
Pracownicy przejęci przez Manpower Transactions
będą mogli, w terminie dwóch miesięcy od daty
przejścia, bez wypowiedzenia , za siedmiodniowym
uprzedzeniem rozwiązać stosunek pracy.
Ponadto pracodawca poinformował, iż ilość
przejmowanych przez Manpower Transactions
pracowników i data przejęcia działalności
remontowej mogą ulec zmianie.
Dąbrowska Solidarność neguje postępowanie
pracodawcy ArcelorMittal Service Group nie tylko
w tym zakresie, ale także w całym sposobie
przeprowadzania restrukturyzacji Spółki.
Zdaniem Związku Spółka o planowanej przez
właściciela docelowej strukturze organizacyjnej
nie ma szans utrzymania się na rynku.
Cała ta sytuacja dla pracowników z
Sosnowieckiej remontówki jest o tyle
krzywdząca, iż pracodawca początkowo
utrzymywał, iż zostaną oni przejęci na mocy
art. 231 Kodeksu Pracy bezpośrednio do
właściciela - ArcelorMittal Poland SA.
Tymczasem przekazuje się ich do firmy
użyczającej pracowników do AMP.

|
19.10.2011
Na
Komisji Międzyzakładowej.
Spirala problemów nakręcana od nowa
|
Treść Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy dla
pracowników Spółki Kolprem, Zasady premiowania
oraz Porozumienie Okołoukładowe zostały
parafowane przez Strony w środę 19
października br.
Omawiając aktualną sytuację ArcelorMittal
Poland SA Jerzy Goiński - Przewodniczący
dąbrow-skiej Solidarności ostro skrytykował
działania pracodawcy zmierzające do kolejnej
redukcji za-trudnienia w 2012 r.
Jak powiedział - Racjonalizacja zatrudnienia to
czysta teoria. Zarząd AMP tak naprawdę nie wie
jaki tonaż stanowi 100% produkcji w Dąbrowie
Górniczej. Zatem od jakich wielkości się liczy
wydajność pracowników? I dlaczego pracodawca w
projekcje zatrudnienia ujmuje pracowników firmy
Manpower? Przecież to nie są pracownicy AMP ani
żadnej ze spółek zależnych, a całkiem
odrębnego podmiotu! W AMP produkcja pełni rolę
drugoplanową. Pierwszeństwo mają różne,
często bezsensowne i nie przynoszące
założonych korzyści programy, których
znajomość wśród pracowników jest wymagana.
Jak AMP ma się utrzymać na tak trudnym rynku,
skoro w tej firmie tak mało mówie się o
produkcji i sprzedaży?
Alojzy Lorek - przedstawiciel Solidarności na
Wielkich Piecach poinformował, iż Wielki Piec
nr 3 został przygotowany do wydmuchania pod
koniec listopada. Zauważalnym jest również
ograniczenia produkcji na Spiekalni.
Przewodniczący przedstawił także zamiar
wprowadzenia przez pracodawcę bezobsługowych
pokoi śniadań, na które firma (Consensus)
miałaby dostarczać posiłki, natomiast
pracownicy sami mieliby zająć się ich
pobraniem, rozliczeniem i posprzątaniem po
konsumpcji.
Czy rzeczywiście w AMP zaistniała potrzeba aż
tak daleko idących oszczędności?
Na składzie wyrobów gotowych po raz kolejny
zgłoszony został przez Eugeniusza Gerke
trwający od wielu lat, a nie mogący się
doczekać rozwiązania problem z ogrzewaniem w
sezonie jesienno-zimowym. Z doświadczenia
wiadomym jest, iż panująca na hali temperatura
jest niższa, aniżeli na zewnątrz budynku.
Dobrym rozwiązaniem by było, gdyby pracodawca
stworzył możliwość chociaż ogrzania się
pracowników wykonujących na hali pracę.
Jerzy Parafiniuk poinformował o zmianie na
stanowisku Dyrektora Zakładu Walcownia Średnia,
które w zamian za Marka Wojciechowskiego objął
Maciej Maciąg.
Przewodniczący Komisji zaapelował, by
uczestnicy negocjacji płacowych na rok 2012
walczyli o podwyżki kwotowe, a nie jak w roku
2011 procentowe, co pozwoli uniknąć sporych
rozbieżności, bowiem przy dotychczasowym
podziale pracownicy zarabiający więcej
otrzymali również większą kwotę podwyżki.
Wiesław Haczykowski - przewodniczący Komisji
Wydziałowej w ZEN-ie zwrócił uwagę na
trudności pracowników w temacie prania ubrań
roboczych, w związku z czym otrzymują oni
dodatek za pranie, który od wielu lat nie był
waloryzowany.
Z uwagi na duże rozrzucenie kilkuosobowych
zespołów pracy na terenie całego AMP - nie
mają oni możliwości korzystania z pralni
zakładowej.
Wydaje się, iż niemożliwym do rozwiązania
jest problem kartek żywieniowych/posiłków. Po
wycofaniu przez pracodawcę cateringu pozostały
grupy pracowników (np. straż), które nie mogą
ze względu na specyfikę swojej pracy
skorzystać z możliwości konsumpcji.
Wielu pracowników zgłasza do przewodniczących
Komisji zastrzeżenia co do zamknięcia bramy nr
8 i likwidacji znajdującego się przy niej
parkingu. Zwracają uwagę na fakt, iż w
sytuacji, gdy nie ma możliwości utrzymania
dotychczasowego parkingu - istnieje możliwość
jego utworzenia przy bramie. Innym rozwiązaniem
jest - zdaniem pracowników - zapewnienie im tzw.
"wjazdówek" na teren AMP.
Nieprzychylne głosy pojawiły się także w
temacie podejmowanych przez pracodawcę działań
BHP, wprowadzanych licznych programów, które
można by rzec - przynoszą odwrotny od
zamierzonego efekt. Pracownicy bowiem czują się
zestresowani ciągłym sprawdzaniem,
"próbami przyłapania ich na jakimś
niedociągnięciu". Solidarność zgadza
się, iż BHP w takim zakładzie odgrywa istotną
rolę, jednak nie powinno i nie może działać
przeciw pracownikom.
Mirosław Nowak przedstawił informacje z Rady
Sekretariatu Metalowców, na której omawiano
możliwości stworzenia firmom instrumentów
umożliwiających przetrwanie w sytuacji
kryzysowej. Jedną z opcji jest wymuszenie na
Rządzie prowadzenia polityki przemysłowej
państwa tak, jak to czynią inne kraje. Bez niej
bowiem w trakcie kryzysu takie firmy jak AMP
ponoszą ogromne jego konsekwencje - mówił.
Jako Wiceprzewodniczący ds. BHP, Mirosław Nowak
odniósł się do problemu, który pojawił się
wraz z nowo prowadzonym przez pracodawcę
programem BHP pod nazwą "Patrole
bezpieczeństwa", o którym informacja do
Związku dotarła od zaniepokojonych pracowników
oraz niektórych SIP.
Jako, iż zasadność, a nawet założenia
powyższego programu nie zostały Związkom
przedstawione - do czasu zapoznania z nim,
niektóre organizacje związkowe wycofały
przedstawicieli SIP z czynnego udziału w
"Patrolach bezpieczeństwa". Ani przez
moment pracownicy nie mogą odnieść wrażenia,
że SIP nie jest służbą pełnioną przez
wybranych przez nich kolegów w celu ochrony ich
szeroko pojętych praw pracowniczych oraz w celu
zapewnienia przez pracodawcę bezpiecznych
warunków pracy - mówił.
W temacie prania odzieży - miał się
zakończyć już próbny program, który miał
zostać wprowadzony i na innych wydziałach. Nie
do końca jednak się sprawdził. Do tej pory nie
ma systemu szafkowego i występują problemy z
jakością i terminowością prania.
Gościem na posiedzeniu Międzyzakładowej
Komisji był Zbigniew Rusek - przedstawiciel i
jednocześnie jeden z założycieli Fundacji
"Droga", zajmującej się edukacją,
profilaktyką i psychoterapią.
Fundacja współpracuje z wieloma firmami, w tym
m.in ArcelorMittal Poland SA. Od sierpnia
prowadzi projekt wspierania pracowników Nie
jesteś sam zapytaj o Drogę, w ramach którego
zainteresowany może bezpłatnie i anonimowo
uzyskać pomoc w takich tematach, jak: konflikty
w pracy, wypalenie zawodowe, przepracowanie,
problemy finansowe (w tym spirala zadłużenia),
kłopoty wychowawcze z dziećmi, uzależnienia.
W fundacji zatrudnieni są specjaliści z
różnych dziedzin. Poradnia mieści się w
każdej z lokalizacji AMP, w Dąbrowie Górniczej
znajduje się w budynku ZOZ-u.
Osoby zainteresowane mogą kontaktować się
telefonicznie: 32 268 50 67, poprzez stronę www.eap-zapytajodroge.pl lub mailem: eap.zaputajodroge@gmail.com .

|
10.10.2011
Podsumowanie
i ocena restrukturyzacji Spółki
Service Group jednak nie wyszła na prostą
|
Oceny dotychczas przeprowadzonych działań
restrukturyzacyjnych w ArcelorMittal Service
Group na szczeblu ArcelorMittal Poland SA w
poniedziałek, 10 października br. dokonał
Prezes restrukturyzowanej Spółki - Jan
Stokłosa oraz przedstawiciele właściciela.
W spotkaniu ze strony dąbrowskiej Solidarności
uczestniczył Przewodniczący Związku - Jerzy
Goiński oraz Ireneusz Płocha - Przewodniczący
Komisji działającej w ArcelorMittal Service
Group.
Jak podsumował pracodawca - od 1 października
br. z AM Service Group do AMP na podstawie art.
231 przekazano 367 pracowników. Również
docelowo do AMP, ale poprzez spółkę
pośredniczącą - Manpower Transactions
przekazano 34 pracowników.
Na dzień 30 września 2011r. rozwiązano umowę
o pracę w sumie z 236 pracownikami. Grupę tą
stanowią osoby, które skorzystały z programu
odejść za odpowiednią odprawą, uprawnione do
świadczeń przedemerytalnych, uprawnione do tzw.
E-48 i osoby, które odeszły z tytułu zwolnień
grupowych.
Do końca roku 2011 przewiduje się dodatkowo do
odejścia z różnych tytułów 83 pracowników.
Jak powiedział Jan Stokłosa - Prezes
ArcelorMittal Service Group - na dzień 1
stycznia 2012 ma pozostać w spółce ok. 440
pracowników.
Aktualnie przekazywany jest pozostały po
odeszłych pracownikach majątek w krakowskim
oddziale Spółki, a także ogłaszany przetarg
na sprzedaż obrabiarek. By wszystko było
przejrzyste - powołano profesjonalną firmę do
wyceny całego majątku Spółki. W imieniu AMP
tematem tym zajmuje się dział gospodarki
majątkiem, podlegający pod Tomasza Ślęzaka.
Podczas procesu restrukturyzacyjnego pojawiło
się wiele nieścisłości i problemów.
Przejmowanym bezpośrednio do AMP pracownikom nie
do końca sprawdziła się metoda przeliczeń
wynagrodzenia brutto do brutta. Do Solidarności
zwracają się bowiem pracownicy, którym
błędnie, a przede wszystkim niekorzystnie
przeliczono wynagrodzenie za pracę.
Ponadto pojawił się problem ze stanowiskami
pracy - pracownik pracujący dotychczas na
stanowisku spawacza w AM Service Group po
przejściu do AMP otrzymał angaż ze
stanowiskiem ślusarza. Takie postępowania
pracodawcy jest całkowicie bezzasadne i nie
powinno mieć miejsca.
W Zakładowym Układzie Zbiorowym Pracy AMP w
Utrzymaniu Ruchu nie ma także umieszczonego
stanowiska murarza, a tacy właśnie pracownicy
zostali z AMSG do AMP przejęci.
Grupa remontowa natomiast, która przeszła do
AMP ma wyznaczony okres 6 m-cy na zdobycie
uprawnień poddozorowych i innych, które jako
pracownicy AMSG posiadali. W AMP zaistniała
jednak konieczność zdobycia ich od nowa.
Uzgodniono, iż do czasu upływu
sześciomiesięcznego terminu pracownicy ci
będą wykonywać swoje zadania z dotychczasowymi
uprawnieniami.
Obecnie jest negocjowana nowa umowa z AMP na
stawki robót regeneracyjnych. Podczas spotkania
padło stwierdzenie, iż w przypadku, gdy nie
będzie odpowiedniej ilości zleceń z całej
korporacji ArcelorMittal - Spółka będzie
miała nikłe szanse przetrwania ze względu na
bardzo wysokie koszty stałe.
Sposób przeprowadzanych w Grupie Serwisowej
restrukturyzacji na przestrzeni ostatnich kilku
lat, pochłaniających olbrzymie miliony
złotych, głównie na odprawy dla odchodzących
pracowników, nie doprowadził do poprawy
sytuacji ekonomicznej firmy i nie dał dobrych
perspektyw dalszego utrzymania się firmy na
rynku.
Mimo wielu działań - firma wciąż ciągnie za
sobą olbrzymi dług tych właśnie działań,
których wymagał od niej właściciel,
deklarując jednocześnie pokrycie kosztów
związanych z odejściami pracowników. Tak się
jednak nie stało, co jest przyczyną coraz
trudniejszej sytuacji Spółki, tym bardziej, iż
wg właściciela ilość usług remontowych i
zamówień części zamiennych do urządzeń AMP
oraz nowych inwestycji ma być radykalnie
ograniczana. Taki stan rzeczy będzie miał
negatywny wpływ na wielkość zamówień w AMGS.
Sytuacja jest o tyle niepokojąca, iż znanym
jest fakt, że część zleceń remontowych i
części zamiennych przez AMP lokowana jest w
innych, obcych firmach, omijając AMSG, pomimo
jej trudnej sytuacji. Przykładem złego
zarządzania zleceniami przez AMP jest zlecanie
na zewnątrz do jednej ze Spółek wykonanie
urządzeń do mokrego oczyszczania gazu o dużej
wartości argumentując, iż jest ona znacznie
tańsza od AMSG. Tymczasem omawiana Spółka
mając trudności z wywiązaniem się z terminu -
powyższe zamówienie zleciła właśnie AMSG
jako podwykonawcy.
Gdzie tu jest zatem logika? Czy to są czysto
stosowane warunki rynkowe, o których
właściciel tak często mówi?
Niestety, ale powstała po kolejnej
restrukturyzacji sytuacja całkowicie potwierdza
wcześniejsze przewidywania Solidarności co do
efektu przeprowadzanych działań. Pracodawca
zapowiedział możliwość dalszych cięć
kosztów, głównie stałych, a z doświadczenia
już wiemy, z czym się to wiąże. Związkowcy
wielokrotnie zaznaczali, iż przy planowanej
strukturze Spółki i wymaganych przez
właściciela cenach produktów - AMGS nie ma
szans się utrzymać.
W dniu 13 października Solidarność otrzymała
pismo z Państwowej Inspekcji Pracy informujące,
iż PIP dokonała czynności kontrolnych w
Spółce AMSG, które spowodowane były skargą
Związku z dnia 9 września. Ostateczna
odpowiedź z PIP udzielona zostanie najpóźniej
do dnia 9 listopada br..

|
06.10.2011
W
Spółce ZEN zarejestrowano ZUZP
|
Zakładowy Układ Zbiorowy Pracy dla pracowników
Zakładu Energetycznego ZEN Sp. z o. o. został
zarejestrowany z dniem 6 października 2011r.
Pismo informujące o wpisaniu ZUZP dla
pracowników Spółki ZEN do rejestru układów
od Państwowej Inspekcji Pracy Solidarność
otrzymała w dniu 14 października br.
ZUZP określa zasady zatrudnienia i wynagradzania
pracowników, w tym również warunki pracy i
płacy, wzajemne prawa i obowiązki stron
stosunku pracy oraz stron Układu i inne
świadczenia związane z właściwościami pracy
i zawodu pracowników.
Do najważniejszych zmian zawartych w nowo
wynegocjowanym ZUZP należy zapis dotyczący
przejścia pracowników na stawki godzinowe oraz
zmiana zasad naliczana odpraw jubileuszowych i
emerytalno-rentowych, które naliczane są
dwutorowo.
W związku z powyższym załączniki do ZUZP
dotyczące nagród jubileuszowych będą
podwójne: załącznik nr 3 i załącznik nr 3a.
Załącznik nr 3 dotyczy gratyfikacji. Kwota
gratyfikacji wynosi 4 tys. zł po osiągnięciu
20 lat stażu pracy, kolejno 8 tys. zł po 25
latach, 12 tys. zł po 30 latach i 16 tys. zł po
35 latach. Gratyfikacja wypłacana jest tylko raz
w całym okresie zatrudnienia. Przy starych
zasadach natomiast (załącznik nr 3a) po 20
latach stażu pracy pracownik otrzymuje 200%
podstawy wymiaru (miesięczne wynagrodzenie
zasadnicze pracownika). Po 25 latach - 265%, po
30 - 330%, po każdych następnych 5 latach %
wzrasta o kolejne 65.
Analogicznie będzie przy odprawach
emerytalno-rentowych (załącznik 4 i 4a).
Pracownicy, którzy przepracowali w Spółce i
jej poprzedniczkach prawnych 5 i więcej lat
mają prawo do specjalnej gratyfikacji, której
wysokość stanowi trzykrotność średniej
płacy miesięcznej w spółce za rok
kalendarzowy poprzedzający rozwiązanie umowy o
pracę. Wysokość odprawy emerytalno rentowej wg
załącznika 4a wynosi natomiast: do 20 lat
stażu pracy 100% podstawy wymiaru, po 20 latach
pracy - 200% podstawy wymiaru. Po przepracowaniu
każdych następnych pięcioletnich okresów
pracy ulega zwiększeniu o dalsze 65%. Podstawę
naliczania stanowi miesięczna płaca zasadnicza
pracownika.
Wszyscy pracownicy mają prawo wyboru nagrody
jubileuszowej i odprawy emerytalno-rentowej
korzystniejszej dla siebie.
Uzgodniono, iż powyższe załączniki będą
obowiązywały do 31 grudnia 2015 r. bez
możliwości ich wcześniejszego wypowiedzenia.
Przyjęte przez pracodawcę zostały także
załączniki wniesione przez organizacje
związkowe dotyczące wypłaty nagrody rocznej
(załącznik nr 8), oraz wypłaty nagrody
świąteczno-noworocznej (załącznik nr 9).
Nowy Zakładowy Układ Zbiorowy Pracy dla
pracowników Spółki ZEN może być
wypowiedziany przez każdą ze stron za 9-cio
miesięcznym wypowiedzeniem, przy czym w
przypadku wypowiedzenia - strony niezwłocznie
przystępują do negocjacji nowego układu..

|
01.10.2011
System
motywacyjny w EC Nowa
|
Z dniem 1 października 2011r. w
Elektrociepłowni EC Nowa Sp. z o. o. wprowadzony
został nowy Regulamin systemu motywacyjnego dla
pracowników Spółki.
Regulamin określa zasady przyznawania premii
motywacyjnej i nagród na rzecz pracowników.
Według zapisów - w ramach planowanego funduszu
wynagrodzeń tworzy się fundusze premii i
nagród. Planowany fundusz wynosi: premii do 50%
miesięcznego funduszu wynagrodzeń zasadniczych,
a nagród do 1,5% rocznego funduszu wynagrodzeń
zasadniczych
Zarząd Spółki ustala miesięczny wskaźnik
premii dla pracowników, przy czym dla
pracowników na stanowiskach kierowniczych
stanowi ona krotność premii pracowników na
stanowiskach niekierowniczych, ale wysokość
kwartalnej premii nie może przekroczyć 50%
wynagrodzenia zasadniczego za poprzedni kwartał.
Podstawą do naliczania premii indywidualnym
pracownikom jest natomiast jednokrotność
wynagrodzenia zasadniczego.
Niewykorzystany fundusz premii z danego miesiąca
powiększa fundusz nagród, a decyzję o
uruchomieniu wypłat z funduszu premiowego
podejmuje Zarząd Spółki informując o tym
organizacje związkowe.
Warunkiem uruchomienia funduszu premiowego jest
osiągnięcie założonego wyniku na
działalności gospodarczej, wykonanie zadań
podstawowych i dodatkowych. W przypadku nie
spełnienia powyższych - Zarząd może
zdecydować o uruchomieniu funduszy.
Ustalenie indywidualnego wskaźnika premii jest
wynikiem oceny pracownika przez jego
przełożonego. Wyniki pracy są weryfikowane w
cyklu kwartalnym - stanowiska kierownicze i
miesięcznym - niekierownicze. Podczas oceny
przełożony bierze pod uwagę: wyniki pracy na
podstawie kryteriów oceny bieżącej ustalonych
dla każdego stanowiska oddzielnie w opisach
stanowisk pracy i stopień realizacji
indywidualnych zadań i celów w danym okresie
rozliczeniowym. Dodatkowym kryterium na
stanowiskach kierowniczych jest stopień
realizacji zadań i celów jednostki
organizacyjnej.
Regulamin dokładnie określa zasady, którymi
winien kierować się przełożony oceniając
realizację indywidualnych zadań i celów
pracownika oraz skalę pięciostopniową jako
wytyczną do określenia indywidualnego
wskaźnika premii.
Pracownikowi przysługuje prawo do odwołania
się od oceny dokonanej przez przełożonego w
ciągu 3 dni od dnia poznania oceny do
przełożonego osoby oceniającej. Odpowiedź na
odwołanie winna nastąpić w terminie 5 dni.
Wypłata premii następuje w dniu wypłaty
wynagrodzenia po zakończeniu
miesięcznego/kwartalnego cyklu rozliczeniowego.
Premii nie otrzymają pracownicy, z którymi
pracodawca rozwiąże stosunek pracy w trybie
art. 52 KP lub z winy pracownika, ani
pobierający wynagrodzenie za czas choroby i
zasiłków z ubezpieczeń społecznych.
Nagroda może być przyznana za szczególne
osiągnięcia w środowisku pracy i/lub jako
wyraz uznania wzorowych wyników lub postawy, a
decyzję o przyznaniu i ewentualnej wielkości
podejmuje Zarząd Spółki na wniosek Zarządu
lub kierownika jednostki organizacyjnej.
Z wynagrodzeniem w październiku i listopadzie
2011r. wszystkim pracownikom zostanie wypłacona
premia wg zasad dotychczasowych (za sierpień i
wrzesień br.)
Pierwsza premia wg nowych zasad pracownikom na
stanowiskach niekierowniczych wypłacona zostanie
w grudniu, natomiast na stanowiskach
kierowniczych - w lutym 2012 r.

|
28.09.2011
Na
Międzyzakładowej...
Kryzys powraca, a odwieczny problem żywienia
wciąż aktualny
|
Dyrektor Personalny ArcelorMittal Poland SA -
Andrzej Wypych oraz Główny Specjalista ds.
współpracy społecznej - Cezary Koziński byli
gośćmi pierwszego po przerwie wakacyjnej
posiedzenia Międzyzakładowej Komisji MOZ NSZZ
"Solidarność" Arce-lorMittal Poland
SA - Dąbrowa Górnicza które odbyło się w
środę, 28 września.
Tematami kontrowersyjnymi, które zdominowany
posiedzenie była kwestia kartek żywieniowych i
sposobu ich wykorzystywania przez pracowników,
zaprzestania przez pracodawcę stosowania
cateringu, a także z uwagi na obecność
przedstawicieli praco-dawcy - sprawy
zatrudnieniowe w ArcelorMttal Poland SA.
Andrzej Wypych przedstawił zebranym aktualną
sytuację AMP, jak powiedział niestety, różowo
nie jest, ale może się to zmienić np. w ciągu
miesiąca, na co wpływ mają tylko klienci.
Dyrektor nawiązał do poprzedniego kryzysu, w
którym były wyłączane piece, wyłączane
poszczególne linie, niektóre w sposób ciągły
(Batory) i nie wykluczył takiego scenariusza w
nadchodzącym czasie. Jak powiedział - takie
scenariusze uwzględniające ilość zamówień
na część surowcową powstają. Zostaną one
przedstawione w przyszłym tygodniu podczas
rozmów nt walki z kryzysem w Londynie, gdy
będą już szerzej znane decyzje dotyczące
założeń finansowych. To od nich bowiem
wszystko zależy. Ostatni kryzys tak nam dał
popalić, że koszty wytwarzania surówki mamy
najniższe w Europie. Dzięki temu dzisiaj to my
możemy z naszymi Wielkimi Piecami stawiać pewne
warunki.
Korzystając z obecności przedstawicieli
pracodawcy - Związkowcy zadawali szereg pytań
nurtujących pracowników.
Tematem budzącym najwięcej kontrowersji były
nowe zasady wydawania posiłków. Jak powiedział
Cezary Koziński - to na wniosek strony
spo-łecznej zostały one zmienione i
umożliwiono pracownikom uprawnio-nym do
posiłków regeneracyjnych pobieranie w ciągu
doby więcej niż jednego (czterech) posiłków.
Niestety, z punktu prawnego - prawa pracy i prawa
podatkowego, nie jest możliwe zastosowanie
takiej zasady w przypadku posiłków
profilaktycznych, gdyż każdy kolejny posiłek w
ciągu doby- a ponieważ mamy elektroniczne
rozliczanie posiłków jest to widoczne,
również dla Urzędu Skarbowego, od razu -
musiałby być traktowany jako dodatkowe
świadczenie na rzecz pra-cownika, od którego
pracodawca zobowiązany jest potrącić podatek.
Z przedstawionym stanowiskiem nie zgodził się
m.in. Jerzy Parafiniuk - przewodniczący na
Walcowni Średniej, który zarzucił pracodawcy
rozdział pracowników - jak to wygląda i jaki
będzie odbiór społeczny, że jedni pracownicy
mogą pobrać jeden posiłek, a inni cztery?
Wcześniej, przed wprowadzeniem elektronicznego
systemu rozliczania takich problemów nie było.
Jerzy Goiński - Przewodniczący Solidarności
zaapelował o ponowne przeanalizowania omawianego
problemu. Zaproponował, by pracodawca dokonywał
rozliczenia każdego pracownika w skali
miesiąca, co pozwoli uniknąć nierównego ich
traktowania - wszyscy pracownicy wówczas będą
mogli określony miesięczny limit posiłków
wykorzystać w wybrany przez siebie sposób.
Jeżeli chodzi o catering - będzie on stosowany
tylko dla pracowników posiadających kartki
profilaktyczne, czyli dla tych, gdzie pracodawca
zobowiązany jest prawnie do niwelacji ubytku
energetycznego pracowników. Posiłki
regeneracyjne natomiast nie są obligatoryjnymi i
pracodawca w tym przypadku nie będzie pokrywał
kosztu ich dostarczenia. Jak zaznaczył Cezary
Koziński - nie ma przeszkód, by pracownik sam
dokonał stosownych uzgodnień z firmą PPUH
Consensus i ustalił zasady ewentualnego
dowożenia posiłku pokrywając jednocześnie
koszty.
Andrzej Wypych poinformował, iż w planowanym
budżecie został uwzględniony wzrost wartości
posiłku, oczywiście z uwzględnieniem ustaleń
ze związkami z roku 2010, iż jeżeli dojdzie do
takiego wzrostu, to w przypadku posiłków
regeneracyjnych, 50% wzrostu ceny posiłku
będzie pokrywał Pracownik.
O aktualne działania w AM Service Group i jej
możliwości dalszego funkcjonowania przy
znacznie zmniejszonych możliwościach
zarobkowych dopytywał Ireneusz Płocha.
Poruszył także sprawy przenoszonych do AMP
pracowników oraz przejęcia ogólnego
zarządzania Spółką przez Luksemburg i
związanych z tą decyzją konsekwencji.
Jak wyjaśnił Dyrektor AMP - przewidywany w AMP
budżet na remonty jest nie wyższy aniżeli w
roku 2011 i będzie podlegał kolejnej
weryfikacji. Już wiadomo, iż nie wszystko, co
było założone zostanie zrealizowane.
W kwestii przejścia pracowników z AM SG do AMP
- zasady przeliczania zostały pracownikom
przedstawione (szczegółowy w poprzednim WZ).
Ogólna zasada stanowi, że żaden z
przechodzących pracowników nie może na zarobku
stracić, jego wynagrodzenie zostanie przeliczone
metodą brutto do brutta. Problem natomiast
pojawia się przy różnego rodzaju potrąceniach
z wynagrodzenia pracownika, tj. składki
członkowskie na poszczególne organizacje
związkowe. Wg. wytycznych PIP, każdy z
zainteresowanych pracowników powinien ponownie u
nowego pracodawcy złożyć oświadczenia
upoważniając go do potrącania składki
członkowskiej.
Pozostająca w AM SG grupa 433 pracowników ma
realizować - jak powiedział Andrzej Wypych -
remonty i produkcję części zamiennych. Od 1
stycznia 2012 grupa wyjdzie na "zero" i
ma podjąć pracę w otoczeniu firmy -
partycypować w zleceniach na całą Europę.
Zarządzanie zleceniami będzie centralne.
Lokalnie bowiem brakuje funduszy.
Kolejnym tematem były wynagrodzenia pracownicze
oraz pracownicy najmniej zarabiający w AMP.
Dyrektor podtrzymał swoją wypowiedź z MZD
Solidarności, iż najniższe wynagrodzenie w AMP
nie będzie mniejsze aniżeli 2.800zł brutto.
Jak wyjaśnił - na dzień dzisiejszy w AMP jest
ok. 70 osób zarabiających poniżej 2.800zł
brutto. Tym osobom dokonam uzupełnienia w ramach
rocznych podwyżek płac w roku 2012, tj.
najpierw zostanie im wyrównane wynagrodzenie do
2.800 zł brutto, a potem dopiero będą oni
ewentualnie partycypować w uzgodnionym przez
Strony wzroście płac.
Eugeniusz Gerke - przewodniczący z walcowni
średniej dopytywał o możliwość wprowadzenia
w przypadku zamykania linii produkcyjnych
programów typu E-24, E-36.
Pracodawca takiej możliwości nie przewiduje.
Są odejścia indywidualnie uzgodnione z
pracodawcą osób w szczególnej sytuacji np.
zdro-wotnej, ale tylko, gdy dany kierownik na
takie odejście wyrazi zgodę. Tych przypadków w
AMP mieliśmy ok. 60. Niewiele natomiast jest
osób, które w przyszłym roku nabędą
upraw-nienia emerytalne - wg przeprowadzonych
analiz jest to grupa 59 pracowników.
Dopytywany o przyjęcia do AMP pracowników z
firmy Manpower, których listy już jakiś czas
temu były sporządzane wyjaśnił, iż
pracodawca czeka na dobry moment i decyzję.
Założenie jest, by w AMP 20% zatrudnienia było
w elastycznych formach. Są jednak wydziały,
gdzie to kryterium już zostało spełnione i tam
będą przyjęcia. Staramy się po kilkunastu
pracowników z Manpowera przyjmować. Jak
powiedział - rocznie AMP przyjmuje ok. 100
pracowników i więcej nie będzie. W AMP
potrzebne są redukcje zatrudnienia ale
polegające na przejściu pracowników z jednego
zakładu na inny.
Istotną kwestię wydawania poleceń i innych
zachowań pracowników AMP wobec zatrudnionych w
Manpowerze poruszyła Lech Majchrzak -
Wiceprzewodniczący dąbrowskiej Solidarności:
przecież są to dwa całkowicie odrębne
podmioty gospodarcze, nie ma tutaj zależności
przełożony - podwładny, pracowników Manpowera
nie obowiązują również wprowadzone w AMP
procedury. Dlaczego zatem pracownicy AMP
zachowują się, jakby byli pracodawcą w
stosunku do zatrudnionych w Manpowerze?
Zdaniem Dyrektora - wydawanie poleceń i inne
sprawy pracownicze między AMP a Manpawerem
należą do kwestii umownych - jak ktoś był
uprawomocniony - może to czynić, na
okoliczność czego uzyskaliśmy stosowne opinie
prawne.
Andrzej Wypych kilkakrotnie nawiązywał także
do konieczności poprawy organizacji pracy w AMP
i właśnie na tym w najbliższym czasie
pracodawca się skupi. Zdaniem Dyrektora na
brakujące stanowiska nie są potrzebne
przyjęcia nowych pracowników, a pewne
przesunięcia i zmiana organizacji pracy. Za
przykład podał jeden z zakładów, gdzie w
godzinach rannych na stanowiskach pracy jest
większość elektryków, gdyż w tym czasie
wykonuje się większość prac remontowych itp.
W godzinach popołudniowych i nocnych natomiast
dyżur pełni grupa awaryjna, która w razie
potrzeby dotrze w określone miejsce.
Związkowcy podkreślali jednak, iż takie
rozwiązania nie zawsze są zgodne z zasadami
BHP. Andrzej Wypych jednoznacznie stwierdził,
iż w przypadku wystąpienia zagrożenia
pracownik winien odmówić wykonania pracy i
zgłosić ten fakt przełożonemu.
Jerzy Goiński dopytywał o możliwość
negocjacji podwyżek czy nagród, jednak
pracodawca jednoznaczne stwierdził, iż takiej
możliwości w br. nie ma. Przed nami są
natomiast oczywiście rozmowy nt.
przyszłorocznych przeszeregowań.
Przewodniczący nawiązał także do ostatnio
podejmowanych działań przez Spółkę Impel,
która zamierza podzielić ZUH Partner i
przenieść do nowo powstałego podmiotu
obsługę Funduszu Socjalnego AMP. Solidarność
takim działaniem jest zbulwersowana i ma duże
obawy o dalsze bezpieczne funkcjonowanie
Funduszu.
Podczas swojego sprawozdania Lech Majchrzak
przekazał zebranym informacje z prac Zespołu
Roboczego AMP dotyczące wprowadzenia do
taryfikatora stanowisk pracy "Młodszego
Specjalisty", którego kategoria
zaszeregowania nie jest jeszcze uzgodniona oraz
uzgodnień dotyczących par. 48 ZUZP dotyczących
kosztów pogrzebu pracownika, który poniósł
śmierć w wyniku wypadku przy pracy.
Pracodawca proponuje w tym zakresie wypłatę
równowartości zasiłku ZOS-owskiego osobie
zajmującej się organizacją pogrzebu bez
konieczności dostarczania wszelakich
potwierdzeń (rachunków) wydatków z tym
związanych.
Ponadto Zespół zajął się kwestią
odszkodowania dla członka rodziny pracownika,
który poniósł śmierć w wyniku wypadku przy
pra-cy. Jak ustalono - odszkodowanie w kwocie 50
tys. zł wypłacone zostanie osobom (i w
odpowiednich proporcjach) spełniającym wymogi
do otrzymania renty rodzinnej.
W temacie opodatkowania przewozów między
poszczególnymi oddziałami AMP - pracodawca z
takiego rozwiązania się wycofał.
Bardzo duże rozbieżności stron dotyczą
natomiast zapłaty za zastępstwa. Pracodawca
optuje bowiem za odstąpieniem od płacenia za
zastępstwa i umieszczeniem zastępstwa w
obowiązkach każdego pracownika. Na to nie
wyraża zgody strona społeczna.
Wstępne ustalenia w temacie zastępstw mówią o
zapłacie w przypadku zastępstwa ciągłego - 21
dni oraz zastępstw łączonego - 28 dni w kwocie
3zł za godzinę.
Lech Majchrzak poinformował także o propozycji
spotkania pracodawcy AM Service Group w ramach
rozmów nad wszczętym przez dąbrowską
"Solidarność" w dniu 29 lipca sporem
zbiorowym. Przedmiotem sporu jest realizacja
wypłaty rocznej nagrody za wkład p0rascy
pracowników w funkcjonowanie Spółki w 2010 r.
oraz wypłaty nagrody urlopowej.
Od wyników tych rozmów zależeć będą dalsze
działania podejmowane przez Związek.
W związku z bardzo dużą rozbieżnością
terminów, w których odbywają się przeglądy
BHP - Mirosław Nowak - Wiceprzewodniczący
Solidarności ds. BHP i prawa pracy wyraził
konieczność doprecyzowania przynajmniej w
którym miesiącu mają się takie przeglądy
odbyć.
Wiceprzewodniczący omówił także problem
stworzony przez pracodawcę przy zmianach
zapisów dotyczących składu poszczególnych
komisji, a w szczególności zaburzenia
rów-nowagi ilości członków strony społecznej
i strony pracodawcy w Komisjach Regional-nych, ze
znaczącą przewagą członków ze strony
pracodawcy. Po interwencji strony społecznej -
wyrównano skład przedstawi-cieli obu stron.
Jako, iż Komisje Terenowe są mało skutecznymi
- pracodawca rozważa możliwość ich
rozwiązania. Jak zaznaczył Mirosław Nowak -
należałoby w takim przypadku wzmocnić Komisje
Terenowe.
Zdaniem Wiceprzewodniczącego wprowa-dzone przez
pracodawcę zarządzenie w sprawie
przeprowadzania egzaminów z za-kresu BHP dla
dozoru jest całkowicie zasad-ne - podczas
czytania protokołów powypadkowych odnieść
można wrażenie, iż nie znają oni podstawowych
przepisów związanych z BHP, ani procedur
powypadkowych obowiązujących w firmie.
Członkowie Międzyzakładowej Komisji
przegłosowali zmiany do regulaminu
Organizacyjnego polegające na uaktualnieniu
wniosków o świadczenie statutowe i wniosków
kierowanych do komisji Zapomóg wprowadzając
rubryki upoważniającej do dokonania wypłaty
przyznanego świadczenia na rachunek bankowy
wnioskodawcy oraz wycofaniu podawania nr NIP, a w
jego miejsce wprowadzony został nr PESEL.
Komisja dokonała również zmian w budżecie MOZ
NSZZ "Solidarność" AMP SA - Dąbrowa
Górnicza dostosowując go do aktualnych potrzeb.

|
21.04.2011
Konflikt
płacowy w EC Nowa
|
Organizacje związkowe w spółce EC Nowa
wystąpiły do prezesa Zarządu Zbigniewa
Zarębskiego o niezwłoczne przystąpienie do
negocjacji celem ustalenia wielkość wzrostu
miesięcznych płac pracowników Spółki w
2011r. oraz wielkości dodatkowych świadczeń
pieniężnych, o którym mowa w zapisach ZUZP.
Związkowcy zaproponowali następujący zakres
zmian płacowych:
* Podwyższenie z dniem 1 kwietnia br.
miesięcznych płac zasadniczych wszystkim
pracownikom Spółki.
* Dokonanie z dniem 1 kwietnia br. podwyższenia
indywidualnych płac zasadniczych pracownikom
Spółki, którzy w 2010 r. ponieśli swoje
kwalifikacje i w stosunku, do których nie
zrealizowano wniosków Kierowników Wydziałów o
indywidualne przeszeregowania.
Wypłacenie następujących, jednorazowych
nagród dla każdego uprawnionego pracownika
spółki o których mowa w ww. zapisach ZUZP:
* Nagrodę urlopową, termin wypłaty - wraz z
wypłatą wynagrodzenia za pracę za miesiąc
czerwiec br.
* Nagrodę z okazji Dnia Energetyka, termin
wypłaty - wraz z wypłatą wynagrodzenia za
pracę za miesiąc sierpień br.
* Nagrodę świąteczno-noworoczną - w terminie
do 15 grudnia br.
Pracodawca EC NOWA nie potwierdził
zaproponowanego terminu spotkania w dniu 20
kwietnia, co odbieramy jako unikanie
merytorycznych rozmów w zakresie podwyżek płac
dla pracowników Spółki.
Rada Społeczna grupy Tauron, zrzeszająca
przedstawicieli wszystkich związków zawodowych
działających w spółkach należących do
Tauronu - powołała Komitet Protestacyjny. 27
kwietnia pod siedzibą władz grupy Tauron Polska
Energia w Katowicach zostanie przeprowadzona
pikieta.
- Powodem powołania komitetu i decyzji o
przeprowadzeniu pikiety jest brak dialogu
społecznego w spółkach należących do grupy
Tauron. Narastają konflikty dotyczące płac,
dotyczące przekształceń, restrukturyzacji czy
zmian organizacyjnych. Podczas, gdy Zarząd
głuchy jest na argumenty związków w sprawie
podwyżek płac - prezes Grupy Tauron Dariusz
Lubera, zarobił w ub. r. 1,26 mln zł.
Mimo to zarządy spółek należących do grupy i
zarząd Tauronu nie wykazują woli rozwiązania
tych sporów na drodze negocjacji - mówi Andrzej
Gros przewodniczący Solidarności w spółce EC
Nowa należącej do Grupy Tauron. W firmie
brakuje dialogu, nie traktuje się nas poważnie,
dlatego związkowcy zdecydowali się na taki
krok.

|
19.04.2011
Porozumienie
w Kolpremie
|
Porozumienie Przedstawicieli
Przedsiębiorstwa Usług Kolejowych KOLPREM sp. z
o. o. z Organizacjami Związkowymi Spółki w
zakresie wypłaty nagrody za wkład pracy
pracowników w funkcjonowanie Spółki w 2010r.
zostało podpisane 19 kwietnia br.
Uzgodniony fundusz powyższej nagrody wynosi
średnio 850,00zł na pracownika. Uprawnionymi do
otrzymania nagrody są pracownicy Spółki za
wyjątkiem Zarządu, którzy przepracowali cały
2010 rok oraz pozostają w zatrudnieniu w dniu
wypłaty nagrody, która nastąpi wraz z
wynagrodzeniem za kwiecień br. Wyjątek jednak
stanowią pracownicy, wobec których uruchomiona
została procedura zwolnienia w trybie art. 52
Kodeksu Pracy.
Wysokość procentowa nagrody jest ustalana przez
podzielenie Funduszu 850zł/pracownika przez
fun-dusz wynagrodzeń Spółki za 2010r.,
natomiast indywidualna wysokość nagrody dla
pracownika stanowi iloczyn wysokości procentowej
oraz wynagrodzenia pracownika osiągniętego za
czas przepra-cowany w 2010r.
W podstawie nagród nie uwzględnia się:
wynagrodzenia i zasiłków za czas choroby oraz
zasiłków z tytułu sprawowania opieki nad
chorym członkiem rodziny, z wyjątkiem
wynagrodzeń i zasiłków za okres choroby
spowodowanej chorobą zawodową lub wypadkiem
przy pracy;
* nagród jubileuszowych;
* odpraw, rekompensat, odszkodowań;
* ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy;
* dodatków za instruktaż i szkolenie;
* wynagrodzeń ryczałtowych dla SIP;
* nagród i dodatków jednorazowych.
Pozostała część Funduszu jest przeznaczona do
dyspozycji Prezesa Zarządu - Dyrektora
Naczelnego na wyróżnienie pracowników Spółki
za zrealizowane szczególnie ważne i trudne
zadania.
Podpisane porozumienie obowiązuje również
pracowników przekazanych z dniem 1 stycznia
2011r. do AM Shared Service Centre Europe Sp. z
o. o.

|
17.04.2011
Manpower
Transactions...
Pracownicy jako II kategoria?
|
W kwietniu do MOZ NSZZ "Solidarność"
ArcelorMittal Poland SA - Dąbrowa Górnicza
dotarło pismo, w którym pracownicy Spółki
Manpower Transactions (urlopowani pracownicy
Walcowni Blach Grubych Batory i Huty
Królewskiej) wyrazili swój zawód, iż czują ,
że są traktowani jako pracownicy drugiej
kategorii. Pod omawianym pismem podpisało się
łącznie 147 pracowników.
W piśmie poruszono m.in. temat
"zmuszenia" pracowników do przejścia
na urlopy bezpłatne i zatrudnienia u nowego
pracodawcy, którym jest Manpower Transactions,
nie wypłacania delegacji za dojazd do miejsca
pracy, pozbawienia dodatku szkodliwego i bonów
nabiałowych przysługujących za pracę w
szczególnych warunkach pracy, braku podwyżek,
bralu waloryzacji i premii.
W tym miejscu warto przypomnieć, że gdyby nie
wielokrotne interwencje Solidarności urlopowani
w trybie art. 1741 Kodeksu Pracy z Walcowni Blach
Grubych Batory i Huty Królewskiej pracownicy
zostaliby wydzieleni w trybie art. 231 do firmy
Manpower Service, przy czym otrzymaliby jedynie
gwarancję utrzymania wynagrodzenia przez okres
12m-cy. Nie wiadomo jednak, czy na dzień
dzisiejszy w ogóle pozostawaliby jeszcze w
stanie zatrudnienia. Takie były założenia
pracodawcy AMP, którym zdecydowanie
przeciwstawił się nasz Związek i Jak widać -
skutecznie. Ponad rok temu nasz związek i inni
związkowcy zaproponowali inne rozwiązanie,
dzięki któremu pracownicy z Walcowni Blach
Grubych Batory i Huty Królewskiej dalej są
pracownikami ArcelorMittal Poland, przy czym
aktualnie mają dwie umowy o pracę - jedną na
czas nieokreślony w AMP (skąd są urlopowani),
drugą w Manpower Transactions na okres 3 lat.
Indywidualne porozumienia podpisane pomiędzy
pracownikami Walcowni Blach Grubych Batory i Huty
Królewskiej, a nowym pracodawcą Manpower
Transactions gwarantują im wynagrodzenie przez
okres 24m-cy nie niższe aniżeli otrzymywane w
AMP przed dniem udzielenia urlopu bezpłatnego.
Ponadto przez okres 3 lat mają oni gwarancje
zatrudnienia u nowego pracodawcy, po czym mają
prawo powrotu do AMP. Nowy pracodawca został
również zobowiązany do zapewnienia
bezpłatnego dowozu bądź zwrotu wydatków dla
dojeżdżających pracowników. Jeśli chodzi o
kwestię dodatków szkodliwych, o które
upominają się podpisani w piśmie pracownicy -
takich obecnie w AMP nie ma. Od 1 czerwca 2010 r.
bowiem zostały one zlikwidowane poprzez
włączenie do wynagrodzeń pracowniczych.
Natomiast w Walcowni Blach Grubych Batory i Hucie
Królewskiej takich dodatków ani bonów
nabiałowych (mleka) nie było co najmniej od
kilku lat i z tego co nam wiadomo, na kilka lat
przed inkorporacją do ArcelorMittal Poland S.A.
(od 01.01.2009 r.) zostały one zlikwidowane i
nie wiadomo, czy w ogóle były zrekompensowane
poprzez wzrost wynagrodzeń pracowniczych. Ta
sprawa powinna być doskonale znana przede
wszystkim pracodawcy i organizacjom związkowym,
które działały w Walcowni Blach Grubych Batory
i Huty Królewskiej. Natomiast całkowicie
opieramy słuszne postulaty płacowe pracowników
Walcowni Blach Grubych Batory i Huty Królewskiej
urlopowanych do Manpower Transactions. Jak
poinfomował Lech Majchrzak - Wiceprzewodniczący
dąbrowskiej Solidarności wyjaśnił - po
podpisaniu Porozumienia płacowego w AMP
(10.12.2010 r.) już 20 grudnia 2010 r.
Solidarność wysłała pisma do Manpower
Transactions i Manpower Service o podwyżki
płac, w wyniku których do tej pory odbywają
się spotkania negocjacyjne. Lech Majchrzak
kwestię podwyżek płac dla pracowników
Spółek z Grupy Manpowera podnosi również
podczas każdego posiedzenia Zespołu Roboczego
działającego w ArcelorMittal Poland ponieważ
to AMP ma decydujący głos w tej sprawie.
Efektem dotychczasowych rozmów jest wdrożenie
nowych zasad żywienia w Manpower Transactions i
Manpower Service. Natomiast w MP Services na
przełomie marca/kwietnia 25% pracowników
otrzymało przeszeregowania indywidualne na
poziomie 200-300zł., a osoby do przeszeregowania
wskazywał dozór AMP. Ponadto AMP wyraziło
zgodę na podniesienie płacy zasadniczej
pracownikom, których płaca zasadnicza była
niższa niż 1.350zł (dotyczy to 39
pracowników). W firmie MP Service doszło do
absurdalnej sytuacji, iż pracownicy, którzy
pracują po 2-3 lata mają niższe płace
aniżeli osoby niedawno zatrudnione. Na dzisiaj
AMP nie wyraża zgody na powszechną
waloryzację/podwyżkę płac, a także na
waloryzację dodatków zmianowych i nocnych.

|
08.04.2011
Na
Międzyzakładowej.
Dodatek mistrzowski niezgodny, ale funkcjonuje
|
Jednostronnie wprowadzony przez
Pracodawcę AMP dodatek mistrzowski, nagroda za
wkład pracy pracowników w funkcjonowanie
Spółki w 2010r., sprawy BHP i Społecznej
Inspekcji Pracy były tematami dominującymi na
posiedzeniu Międzyzakładowej Komisji MOZ NSZZ
"Solidarność" ArcelorMittal Poland SA
- Dąbrowa Górnicza, które odbyło się dnia 8
kwietnia br.
Lech Majchrzak - Wiceprzewodniczący Skarbnik
dąbrowskiej Solidarności podjął
kontrowersyjny dla strony związkowej temat tzw.
dodatków mistrzowskich o których wprowadzeniu
od dnia 1 kwietnia pracodawca poinformował
stronę związkową podczas posiedzenia Zespołu
Roboczego AMP. Dodatki Mistrzowskie (opisane
dokładniej w WZ nr 4/2011 z dnia 17 marca br.)
będą finansowane z puli 1% dodatkowego funduszu
motywacyjnego będącego w gestii Dyrektora
Generalnego.
Stanowisko Solidarności w tym temacie jest
jednoznaczne - sposób wprowadzenia powyższego
do-datku jest sprzeczny z prawem, w tym
szczególnie z zapisami ZUZP i zasadami
uruchamiania i przy-znawania funduszu premiowego.
Zdaniem strony związkowej jest to odrębny
składnik wynagrodzenia pracowniczego, w związku
z czym powinien ewentualnie być wprowadzony do
ZUZP w formie protokołu dodatkowego lub jako
element motywacyjny poprzez zmianę zasad
premiowania. Jedno-stronne wprowadzenie dodatku
mistrzowskiego przez pracodawcę oznacza, iż
część dodatkowego funduszu motywacyjnego
będzie wydatkowana niezgodnie z zasadami
premiowania.
Główne obawy związkowców wiążą się z
możliwością występowania nieetycznego
postępowania przełożonych wobec swoich
podwładnych, polegających na próbach ukrycia
mających miejsce zdarzeń wypadkowych,
namawiania do nie korzystania ze zwolnień
lekarskich pracowników itp., ponieważ wówczas
mistrzowie osiągną dodatkowe dochody.
Ponadto są wydziały, piony, gdzie nie ma
stanowiska mistrzów (również w rezultacie
wdrożenia programu COS), zatem część
pionów/wydziałów będzie z możliwości
otrzymania dodatku mistrzow-skiego wyłączona.
Nie przewidziano również możliwości
wypłacenia dodatku za czas zastępstwa.
Kolejnym tematem budzącym wiele emocji była
nagroda roczna za wkład pracy pracowników w
funkcjonowanie Spółki w roku 2010. Dnia 5
kwietnia zostało parafowane porozumienie
stanowiące o wysokości powyższej nagrody
średnio 850zł/zatrudnionego. W Porozumieniu
jest mowa również o rezerwie pozostającej z
funduszu nagród, która wypłacona zostanie w
sposób całkowicie uznaniowy wraz z
wynagrodzeniem za m-c sierpień 2011r. Powyższa
rezerwa utworzona zostanie z pominięcia w
wynagrodzeniu pracownika: wynagrodzenia za
chorobowe, nagrody jubileuszowe, odprawy,
rekompensaty, odszkodowania, nagrody i dodatki
jednorazowe.
Podczas negocjacji związkowcy wnosili o
wypłatę nagród w wielkości co najmniej jak w
roku 2010, pracodawca jednak nie zgodził się na
zaciąganie zobowiązań nie znając przyszłej
sytuacji firmy. W Protokole negocjacyjnym zawarto
zapis, iż strona związkowa wnosi o wypłatę
nagród za polepszenie wyniku finansowego w
2011r. Zatem uzgodniona nagroda nie wyczerpuje
możliwości negocjacji nt. innych nagród w
2011r.
Jeżeli chodzi o Spółki zależne, Manpower
Services, Manpower Transactions, osoby wydzielone
i inkorporowane - temat z nagrodą u tych
pracowników został częściowo uregulowany. W
Walcowni Blach Grubych Batory, gdzie pracownicy
odeszli z AMP 01 kwietnia 2010r., zgodnie z
Porozumieniem otrzymają nagrodę za okres
zatrudnienia w AMP (3 m-ce). Z Huty Królewskiej
ok. 150 pracowników odeszło z AMP 01 sierpnia
2010r. i oni otrzymają nagrodę za 7 m-cy.
Pracownicy wydzieleni - służby kadrowo
płacowe, które zostały wydzielone 1 czerwca
2010 również otrzymają nagrodę
proporcjonal-nie do okresu przepracowanego na
rzecz AMP, czyli za 5 m-cy.
Niestety, nie udało się przeforsować zapisu,
iż pracodawca gwarantuje wypłacenie powyższej
nagrody w spółkach zależnych: Kolprem, HK
Woda, Grupa Servisowa.
Kolejny temat poruszony przez
Wiceprzewodniczącego to informacja ze strony
pracodawcy w zakresie rozliczania i wypłacania
ponadnormatywnego czasu pracy, który ma być
wypłacany raz na kwartał, przy czym do
wyliczenia stawki godzinowej za ten czas będzie
brany pod uwagę ostatni miesiąc z danego
kwartału (czerwiec, wrzesień, grudzień).
Wprowadzenie takich rozwiązań jest zgodne z
przepisami prawa. Lech Majchrzak nawiązał
również do trybu zlecania pracownikom godzin
nadliczbo-wych, które winny posiadać formę
pisemną, a na wniosku pracownik osobiście ma
zaznaczyć formę zapłaty - wynagrodzenie czy
czas wolny do odbioru.
Mirosław Nowak - Wiceprzewodniczący ds. BHP i
Prawa Pracy podkreślił jak ważne jest BHP
podczas pracy. Aktualnie trwa okres przeglądów
BHP. Jak powiedział - za przeglądy wiosenne
odpowiada pracodawca, a Związek i Społeczna
Inspekcja Pracy jest jednak najważniejszą ich
częścią. Mirosław Nowak zwrócił uwagę na
brak odpowiednich szkoleń dla nowo powołanych
Społecznych Inspektorów Pracy w zakresie
udziału w zespołach powypadkowych, w ocenie
ryzyka zawodowego, których proto-kół staje
się bardzo ważnym dokumentem w ewentualnych
sprawach ubezpieczeniowych i odszkodo-wawczych.
Szkolenia są bardzo ważnym elementem pracy SIP,
w związku z czym wiceprzewodniczący zgłosił w
biurze BHP potrzebę zorganizowania roboczych
warsztatów głównie w tematyce uprawnień SIP
oraz prac w zespołach wypadkowych.
Wiceprzewodniczący poinformował również o
planach spotkania Prezesa Zarządu AMP - Sanjay
Samaddara ze Społeczną Inspekcją Pracy 28
kwietnia o godz. 1700 w ramach Dni BHP w AMP.
Jerzy Goiński - Przewodniczący MOZ NSZZ
"Solidarność" AMP SA - Dąbrowa
Górnicza przedstawił informacje nt. aktualnej
sytuacji AMP. Niepokojące wiadomości docierają
w zakresie utrzymania na Walcowni Średniej
produkcji obudów górniczych, która aktualnie
poddana jest głębokiej analizie - czy nadal
prowadzona będzie w dąbrowskim oddziale AMP,
czy przeniesiona do Ostrawy.
Odnośnie planów inwestycyjnych - zapadła
ostateczna decyzja odnośnie inwestycji
dotyczącej długiej szyny - koniec 2012r.
W ArcelorMittal Poland powołana została
komórka handlu i sprzedaży wyrobów długich,
co powinno spowodować poprawę sytuacji
dąbrowskiego oddziału.
W temacie poruszonym m.in. we wcześniejszych
numerach WZ odnośnie zapylenia podczas
roz-ładunku koksu na Wielkich Piecach - jak
poinformował Przewodniczący - sytuacja winna
się znacznie poprawić, bowiem nie będzie już
koksu z Krakowa, który powodował tak duże
zapylenie. W zamian dą-browski oddział AMP
otrzyma koks z Koksowni Zdzieszowice, który jest
gaszony inną technologią, a także zraszany.
Stanowisko pracownika ma zostać okamerowane i w
taki sposób zmodernizowane, by nie musiał
wychodzić z kabiny. Sama kabina ma być w
odpowiedni sposób klimatyzowana. Podobnie
zajęto się problemem drogi przy składowisku
rud - cały szlam ma zostać zebrany i
ewentualnie droga ma być uzupełniona.
Przewodniczący podziękował zarówno SIP-owcom,
jak i pracownikom za informacje, odnośnie złych
warunków BHP, dzięki czemu te problemy
wspólnie z pracodawcą mogą zostać w miarę
szybko pozy-tywnie załatwione.
Jeżeli chodzi o sytuację w spółce SSC - Jerzy
Goiński jako Członek Rady Nadzorczej AMP z
wyboru załogi temat zgłosił na posiedzeniu
Rady wraz z wnioskiem o przygotowanie takich
rozwiązań, by pracownicy, którzy nie chcą
odejść - mieli możliwość kontynuowania pracy
w grupie AMP lub Spółkach zależnych.
W temacie magazynów i krążących wokół nich
pogłosek wyjaśnił, iż wg planów pracodawcy -
magazyny odzieżowe oraz części zamiennych
mają zostać w AMP scentralizowane (likwidacja
na wydziałach). Na ten moment pracodawca
zaprzeczył, jakoby były plany wydzielenia
magazynów do firm zewnętrznych, jak np.
Manpower.
Robert Dębiec - Przewodniczący Komisji
Solidarność działającej na Stalowni po raz
wtóry poinfor-mował o niezadowoleniu załogi,
głównie z powodu zbyt niskiej nagrody z
zysków. Podjął również temat przeprowadzania
przez Dyrektora Wydziału dwugodzinnych
seminariów BHP "podróż do "0"
wypadków".
Przewodniczący Tokarni Walców i Składu
Wyrobów Gotowych - Eugeniusz Gerke poinformował
o zorganizowanym i przeprowadzonym przeglądzie
BHP na Tokarni Walców dokonanym przez
Wy-działowych Społecznych Inspektorów Pracy,
którego efektem były nie tyle zalecenia
terminowe, jednak na jego bazie powstał
protokół zawierający spostrzeżenia i uwagi,
który został przekazany mistrzowi. W przypadku
nie załatwienia na powyższym szczeblu
zgłoszonych uwag - zostaną one wpisane w
wydziałowe księgi uwag. SIP wraz z
Przewodniczącym podjęli decyzję o dokonywaniu
podobnych przeglądów w terminach kwartalnych.
Przewodniczący zawnioskował również o
wystąpienie Związku w temacie indywidualnych
przeszere-gowań pracowników.
Marek Leks - Przewodniczący ze Spółki ZEN -
omówił wynegocjowane dla pracowników spółki
od 1 kwietnia podwyżki w wielkości 0,30 - 0,70
zł do stawki, a dla pracowników umysłowych w
wielkości 50 - 120zł. Uzgodniono również
premię kwartalną za IV kwartał 2010 oraz luty
br.
Ewa Olszańska ze Spółki Partner poinformowała
o dokonanych z dniem 31 marca zmianach
personal-nych w Zarządzie Spółki, której
Prezesem został Zenon Bednarczyk, a jego
zastępcą - Jarosław Sojka.
Piotr Opler poinformował o mającym miejsce w
Kolpremie wykolejeniu się wagonów z rudą oraz
o zakończeniu prac nad negocjacjami płacowymi.
Poruszono również problem braku kartek
regeneracyjnych za pracę w godzinach
nadliczbowych. Pomimo wielu interwencji bowiem
pracodawca nie przychylił się do wniosku
Solidarności, by pracow-nikom zostającym w
pracy ze względu na szczególne potrzeby
pracodawcy powyżej 4 godzin kartki regeneracyjne
przyznać.
Podczas posiedzenia - Przewodniczący Komisji
Rewizyjnej MOZ NSZZ "Solidarność" -
Adam Oczkowski przedstawił wyniki
przeprowadzonej kontroli w zakresie dystrybucji
talonów na Dzień Kobiet, która przebiegła
sprawnie.
Stanisław Szrek - Sekretarz MOZ NSZZ
"Solidarność" AMP SA - DG
poinformował o organizowanej w dniu 4 maja Mszy
Św. w intencji Hutników, która odbędzie się
w Kościele św. Floriana w Sosnowcu - Zagórzu o
godz. 1600. Wiceprzewodniczący przedstawił
również informacje dotyczące organizowanej
dnia 13 maja o godz. 1500 Karczmie Piwnej dla
Członków Związku. Odpłatność - 25zł.
Poinformowano zebranych o uzgodnieniach
dotyczących organizacji festynu z okazji Dania
Hutnika - 11 czerwca na Zagórzu, który będzie
połączony z obchodami Dnia Dziecka. Pracownicy
na festyn otrzymają bon o wartości 17 zł., a
cateringową obsługę zapewni Consensus. AS

|
05.04.2011
Nagroda
za wkład pracy w 2010 roku jeszcze przed
świętami
|
Związkowo-administracyjny Zespół
Roboczy ArcelorMittal Poland parafował we wtorek
5 kwietnia br. treść "Zasad wypłaty
rocznej nagrody za wkład pracy pracowników w
funk-cjonowanie Spółki w roku 2010.
Uprawnionymi do nagrody są pracownicy Spółki,
którzy:
o objęci są ZUZP dla pracowników Arcelor
Mittal Poland S.A.,
o przepracowali cały rok 2010,
o pozostają w zatrudnieniu w dniu wypłaty
nagrody.
Wypłata nagrody nastąpi do dnia 22.04 br.
Nagroda uruchomiona zostanie wg następujących
zasad:
1) w Spółce tworzy sie Fundusz Nagród za
osiągnięte wyniki finansowe.
2) Fundusz wynosi średnio 850 zł. na
pracownika.
Wysokość procentowa nagrody jest ustalona przez
podzielenie Funduszu określonego w pkt.2., przez
fundusz wynagrodzeń Spółki za rok 2010. Wysokość
procentowa nagrody rocznej za wkład pracy
pracowników w funkcjonowanie Spółki w roku
2010 wynosi 1,8 %.
Indywidualna wysokość nagrody dla pracownika
stanowi iloczyn procentowej wielkości nagrody
powyżej oraz wynagrodzenia brutto pracownika
osiągniętego za czas przepracowany w 2010r.
W podstawie przedmiotowej nagrody nie uwzględnia
się:
1) wynagrodzenia i zasiłków za okres choroby
oraz zasiłków z tytułu sprawowania opieki nad
chorym członkiem rodziny, z wyjątkiem
wynagrodzeń i zasiłków za okres choroby
spowodowanej chorobą zawodową lub wypadkiem
przy pracy,
2) nagród jubileuszowych,
3) odpraw, rekompensat, odszkodowań
4) ekwiwalentu za urlop wypoczynkowy
5) dodatków za instruktaż i szkolenie,
6) wynagrodzeń ryczałtowych dla SIP,
7) nagród i dodatków jednorazowych.
Pozostała część Funduszu, jest przeznaczona
do dyspozycji Prezesa Zarządu - Dyrektora
Gene-ralnego i Dyrektora Zarządzającego, na
wyróżnienie pracowników Spółki za
zrealizowane w roku ob-rotowym 2010 szczególnie
ważne i trudne zadania w wysokościach:
Prezes Zarządu - Dyrektor Generalny 30%
Dyrektor Zarządzający 70%
W przypadku przydzielania w/w nagród, uprawnieni
są do niej wszyscy pracownicy Spółki.
Postanowienia Porozumienia stosuje sie
analogicznie do pracowników inkorporowanych oraz
przejętych w roku 2010 w trybie art. 2311 kp do
ArcelorMittal Poland S.A., z tym, że nagrody dla
tych pracowników zostaną wypłacone
proporcjonalnie do okresu zatrudnienia w
Spółce.
Pracodawca gwarantuje, że ustalenia Stron
dotyczące wypłaty nagród mają zastosowanie
do:
1) pracowników Zakładu Batory i Zakładu Huta
Królewska, którym udzielono urlopu bezpłatnego
w trybie art. 1741 przy czym do obliczania
nagrody brany będzie pod uwagę okres czasu, za
który pracownik otrzymał wynagrodzenie w AMP
S.A.,
2) pracowników AMP, którzy w roku 2010 zostali
pracownikami Spółki bezpośrednio po ustaniu
zatrudnienia w Manpower Service Spółka z o.o.,
przy czym wypłata nagrody obejmować będzie
okres zatrudnienia w AMP S.A.
Pełna treść uzgodnienia na stronie: www.solidarnosc.mittal.net.pl
Strona Związkowa wniosła, aby w ramach
rozmów w II półroczu 2011 roku, Strony
dokonały uzgodnienia z wypłaceniem dodatkowych
nagród dla pracowników Spółki w związku z
ich wkładem pracy w poprawę wyników Spółki w
trakcie roku.

|
04.04.2011
AM
Service Group podniesie pensje pracownikom
|
Podwyżki płac dla pracowników
ArcelorMittal Service Group Sp. z o. o.,
Pracowniczy Program Emerytalny, urlopy zdrowotne
oraz wzrost wynagrodzeń zasadniczych były
tematami spotkanie pracodawcy z organizacjami
związkowymi w dniu 4 kwietnia br.
MOZ NSZZ "Solidarność" AMP - Dąbrowa
Górnicza reprezentował Wiceprzewodniczący -
Lech Majchrzak oraz Ireneusz Płocha -
Przewodniczący Komisji działającej w AM SG.
Wynik spotkania stanowi Porozumienie z dnia 4
kwietnia w sprawie wzrostu płac dla pracowników
AM SG w roku 2011, w którym ustalono podwyżki
płac w wysokości 3,5% średniego kwartalnego
funduszu płac brutto za 2010r. Podwyżki
realizowane będę w formie wypłaty nagród
kwartalnych.
Do 15 kwietnia 2011r. zostanie wypłacona nagroda
za I kwartał br. w kwocie 442 zł. brutto dla
każdego pracownika objętego ZUZP.
Wypłaty nagród z tego tytułu za kolejne
kwartały 2011r. realizowane będą w terminach i
wraz z wypłatą wynagrodzeń za pracę za
ostatni miesiąc danego kwartału. Natomiast
nagroda za IV kwartał wypłacona zostanie do 15
grudnia.
Do dodatkowych ustaleń zawartych w Porozumieniu
należy zorganizowanie w kwietniu br spotkanie
celem powtórnego podpisania Umowy Zakładowej w
sprawie wdrożenia w Spółce Pracowniczego
Programu Emerytalnego. Po jej podpisaniu Spółka
uruchomi procedurę realizowaną w Komisji
Nadzoru Finansowego.
Do dnia 31 maja pracodawca zobowiązał się
przygotować propozycję uporządkowania kwestii
urlopów zdrowotnych. Strony uzgodniły
również, iż od kwietnia w ramach spotkań
pracodawcy z reprezentacją strony społecznej
kontynuowane będą negocjacje w sprawie wzrostu
płac zasadniczych oraz uruchomienia premii
motywacyjnej dla pracowników Spółki.
Podpisane porozumienie jest o tyle
satysfakcjonujące, iż daje pewne gwarancje. Na
poprzednim bowiem spotkaniu, które odbyło się
22 marca br. przedstawiciele pracodawcy nie mieli
żadnych konkretnych rozwiązań do podjęcia
jakichkolwiek decyzji. Mało tego, okazało się,
iż bez zgody właści-ciela - nie podejmą
żadnych ruchów płacowych, pomimo, iż w
podpisanym w ub. roku Porozumieniu dotyczącym
podwyżek płac dla AMP został zawarty zapis,
iż porozumienie zostanie do Spółek zależnych
przekazane. Zatem podobne rozwiązania jak w AMP
miały być zastosowane w tych Spółkach.
Związkowcy byli oburzeni zaistniałą sytuacją,
ponieważ ze strony AMP zapewniano ich, iż
każda ze spółek stanowi odrębny podmiot
gospodarczy i AMP nie będzie ingerował w
decyzje zarządów poszczególnych spółek w tym
zakresie. AS

|
01.04.2011
Pracownicy bez przyszłości
Impel
Cleaning wypowiada warunki płacy i pracy
|
Wypowiedzenia zmieniające warunki pracy
i płacy tym razem pracodawca zastosował w
sto-sunku do pracowników przejętych na
podstawie art. 231 Kodeksu Pracy z Eko-Partner
Sp. z o. o. do Impel Cleaning - jednej ze
spółek grupy Impel.
Przypomnijmy, iż z dniem 1 czerwca 2010r.
pracownicy Spółki Eko-Partner zostali przejęci
na mocy art. 231 Kodeksu Pracy do Spółki Impel
Cleaning. 17 lutego 2010r. pomiędzy Impel a
organizacjami związkowymi działającymi w
przejmowanych przez grupę spółkach podpisane
zostało Porozumienie w sprawie współpracy oraz
informowania i przeprowadzania konsultacji z
przedstawicielami pracowników w związku z
Ustawą z dnia 7 kwietnia 2006r. o informowaniu i
przeprowadzaniu z nimi konsultacji (Dz.U. z
2006r. Nr 79, poz. 550 z późniejszymi
zmianami). Powyższe Porozumienie dotyczyło
m.in. gwarancji zatrudnienia i wynagrodzenia oraz
okresu obowiązywania tych gwarancji.
W związku z upływem okresu rocznego od dnia
przejęcia przez Impel Cleaning pracowników, a
także licznymi obawami tych pracowników co do
dalszej ich przyszłości 18 marca br. odbyło
się spotkanie przedstawicieli Impel Cleaning, na
którym byli: Olga Dobrakowska - Manager UPC oraz
Agnieszka Raj-czuk-Szczepańska - Dyrektor
Personalny i organizacji związkowych. Ze strony
MOZ NSZZ "Solidarność" ArcelorMittal
Poland SA - Dąbrowa Górnicza obecny był
Wiceprzewodniczący - Lech Majchrzak.
Podczas spotkania poruszane zostały głównie
kwestie płac oraz Zakładowego Funduszu
Świadczeń Socjalnych. Dyrektor Personalny nie
zadeklarowała wzrostu płac dla przejętych
pracowników, a wręcz - w związku z upływem
rocznych gwarancji zatrudnienia i wynagrodzenia -
zapowiedziała wypowiadanie dotychczasowych
warunków pracy i płacy i przeniesienie ich na
Regulamin Wynagra-dzania, Regulamin Pracy oraz
Regulamin Świadczeń Socjalnych funkcjonujące w
Spółce Impel Cle-anig. Pani Agnieszka
Rajczuk-Szczepańska zapowiedziała jednak, iż
podejmowane zmiany nie będą dotyczyć płac
zasadniczych ani stanowisk pracy.
Wiceprzewodniczący Solidarności zaprotestował
przeciwko planom takiego działania
podkreślając, iż biorąc pod uwagę inflację
za lata 2009-2011 nastąpi spadek wartości
realnych wynagrodzeń pracowników o ok. 5-10%.
Jak zaznaczył - omawiani pracownicy płacę
zasadniczą ustalaną mieli zawsze na poziomie
minimalnego wynagrodzenia za pracę, które
notabene od 01 stycznia 2011 r. wynosi
1.386,00zł. Przy przejściu na zasady
wynagradzania Impel Cleaning nie zostaną
utrzymane "Jubilaty", 95% wynagrodzenia
z tytułu niezdolności do pracy spowodowanej
chorobą, nagroda urlopowa czy świadczenie
noworoczne. Impel Cleaning bowiem w zapisach
Regulaminu Wynagra-dzania ma tylko minimum,
które gwarantuje Kodeks Pracy.
W związku z powyższym Lech Majchrzak
zaproponował dwa rozwiązania: zmiany Regulaminu
Wynagra-dzania Impel Cleaning celem włączenia
powyższych składników, bądź włączenie tych
składników bezpośrednio w wynagrodzenia
pracowników.
Wiele kontrowersji budzi także temat ZFŚS,
którego wielkość odpisu po dokonanych zmianach
drastycznie spadnie - z 37,5%, czyli ok.
1.093,93zł do 20% minimalnego wynagrodzenia,
czyli ok. 264,00zł. Przedstawiciel Solidarności
stanowczo zaprotestował przeciw obniżeniu
wielkości odpisu, a co za tym idzie - obniżeniu
świadczeń socjalnych pracownikom. Wątpliwości
wzbudziły również zapisy dotyczące
możliwości wykorzystania środków z ZFŚS w
Impel Cleanig stanowiące, iż mogą być one
przeznaczone m.in. na finansowanie wynajmu bazy
wypoczynkowej, finansowanie wyposażenia tych
obiektów oraz kosztów funkcjonowania.
Podczas spotkania strony wymieniły stanowczą
różnicę zdań co do interpretacji zapisów
podpisanego w lutym ub. r. Porozumienia. Strona
związkowa oświadczyła, iż gwarancje
zatrudnienia i wynagrodzenia (z wyłączeniem
sytuacji likwidacji stanowiska pracownika lub
zmian struktury orga-nizacyjnej ZUH Partner
bądź Eko-Partner) obowiązują do końca
2011r., natomiast zdaniem Dyrektora Personalnego
okres gwarancji zatrudnienia obowiązuje do
końca 2011r. natomiast Impel Cleanig
zobowiązany jest do stosowania dotychczasowych
zasad wynagradzania przez okres 12 m-cy od dnia
przejęcia pracowników tj. od dnia 01 czerwca
2010r.
Pani Agnieszka Rajczuk-Szczepańska podjęła
decyzję o udzieleniu dnia wolnego/wypłaceniu za
nie udzielony dzień wolny wynagrodzenia za 1
stycznia 2011 wypadający w sobotę, za który
pracodawca zgodnie z zapisami ZUZP dla
pracowników Eko-Partner winien wyznaczyć
pracownikom inny dzień wolny od pracy. Lech
Majchrzak wystąpił także o rozliczenie na
zasadach delegacji kosztów poniesionych przez
pracowników na badania okresowe wykonywane poza
miejscem wykonywania pracy.
Dnia 22 marca do Solidarności wpłynęło pismo
zawiadamiające o zamiarze wypowiedzenia
przejętym z Eko-Partner pracownikom
dotychczasowych warunków zatrudnienia
wynikających z umowy o pracę: ZUZP wraz z
załącznikami, Regulaminu Pracy. Regulaminu
ZFŚS i innych powszechnie obo-wiązujących
przepisów prawa związanych z zatrudnieniem w
Eko-Partner. Pracodawca za przyczynę podał
okoliczność upływu okresu gwarancji
zatrudnienia oraz gwarancji płacowej, potrzebę
dosto-sowania zasad wynagradzania do
obowiązującego w Impel Cleaning Regulaminu
Wynagradzania oraz konieczność ujednolicenia
warunków pracy i świadczeń socjalnych dla
wszystkich pracowników zatrudnionych w spółce.
Solidarność w odpowiedzi - pismem z dnia 28
marca - nie wyraziła zgody na wypowiedzenie
do-tychczasowych warunków umów o pracę
pracownikom korzystającym z ochrony swoich
interesów pracowniczych i reprezentowanych przez
Związek. Jak zapisał Lech Majchrzak - stanowczo
sprzeci-wiamy się wszelkim działaniom obecnego
Pracodawcy Impel Cleaning mającym na celu
drastyczne pogorszenie warunków zatrudnienia
tych pracowników. w szczególności warunków
pracy i płacy oraz świadczeń socjalnych z
ZFŚS i dlatego podejmiemy wszelkie możliwe
działania mające na celu obronę elementarnych
praw pracowniczych, przede wszystkim prawa do
godnej pracy za godziwym wynagrodzeniem.
Solidarność stwierdziła, iż jeżeli
Pracodawca zrealizuje zamiar pogorszenia
do-tychczasowych warunków pracy i płacy -
złamie zapisy Porozumienia. mówiące o
gwarancji za-chowania warunków zatrudnienia i
wynagrodzenia do końca 2011r. Związek wezwał
Pracodawcę do natychmiastowego odstąpienia od
zamiaru wypowiedzenia dotychczasowych warunków
umów.
W związku z zaistniałą sytuacją Solidarność
zachęca pracowników, którzy otrzymali
wypowiedzenia od pracodawcy do konsultacji oraz
podjęcia działań prawnych zmierzających do
uznania wypowiedzenia za niezgodne prawem i
wycofania ich. Związek deklaruje bezpłatną
pomoc prawną, a także pomoc przy sporządzaniu
pism procesowych do Sądu Pracy. Zainteresowani
proszeni są o zgłaszanie się do Lecha
Majchrzaka - tel. 92 37 lub kontakt z
sekretariatem związku - 61 05. AS

|
29.03.2011
Na Walnym Zebraniu Delegatów "S"
Koordynacyjnej AMP
Krytycznie
o decyzjach pracodawcy
|
- Niezależność spółek ArcelorMittal
Poland to fikcja, zyski są im zabierane przez
AMP, a Zarządy nie mogą samodzielnie decydować
o wynagrodzeniach pracowników - mówili delegaci
Walnego Zebrania Delegatów Zakładowej
Organizacji Związkowej NSZZ Solidarność AMP
S.A. we wtorek 29 marca.
W części roboczej dominującymi tematami w
dyskusji były płace, sprawy zatrudnieniowe oraz
zagrożenia dla spółek ze strony
konkurencyjnych firm zewnętrznych. Na pytania
zebranych odpowiadali zaproszeni na spotkanie
przedstawiciele pracodawcy.
Do bieżącej sytuacji produkcyjnej podczas
posiedzenia, odniósł się Bogdan Mikołajczyk -
dyrektor Oddziału Surowcowego ArcelorMittal
Poland. - Ubiegły rok zakończyliśmy z niezłym
wynikiem. Od kilku miesięcy dąbrowski oddział
produkuje najtaniej spośród wszystkich
zakładów ArcelorMittal w Europie.
Umiemy korzystać z tanich surowców z Krzywego
Rogu. Od niedawna produkujemy trzema wielkimi
piecami, dzięki czemu możemy zaspokoić
potrzeby klientów. Uruchomienie pieca w oddziale
krakowskim AMP odbyło się płynnie i
bezpiecznie.
Zdaniem dyrektora - ubiegły rok był fatalny pod
względem wypadków w AMP - 3 śmiertelne i wiele
ze skutkiem zwolnień chorobowych. Celem naszym
jest by było ich jak najmniej. Dlatego
uruchomiliśmy szereg profilaktycznych
przedsięwzięć, by ograniczyć wypadkowość do
minimum.
Jeśli chodzi o perspektywę produkcyjną w tym
roku, wydaje się ona korzystna mimo jeszcze
wciąż nie-pewnego i chwiejnego rynku.
Nieobecność na WZD "S" Prezesa AMP
Vijay Sammadara usprawiedliwił Andrzej Wypych -
dyrektor personalny ArcelorMittal Poland.
- Szef pilnie wyjechał do Londynu na spotkanie
dotyczące przyszłości segmentu produkcji
wyrobów pła-skich korporacji AM.
Udział w tym spotkaniu jest szczególnie ważny
ponieważ na forum tym są przedstawiane potrzeby
inwestycyjne oddziałów, które umożliwiają
rozwój. Nawiązując do niedawnej wizyty
dyrektora finan-sowego koncernu AM Adityi Mittala
-stwierdził - wstępna ocena tego co widział
jest pozytywna. Korzystnie ocenił spotkanie z
przedstawicielami związków zawodowych co
świadczy o woli partnerstwa.
Docenia nasze dokonania znacznego obniżenia
kosztów, co oznacza, że w europejskiej Grupie
AM muszą się z nami liczyć. Jeszcze niedawno
generowaliśmy 1 mln euro strat dziennie przez
okres 6 miesięcy. Dzięki wspólnej walce
udowodniliśmy i udało nam się przekonać
Zarząd korporacji, że struk-tury sprzedaży
powinny leżeć w naszych rękach a nie w
Luksemburgu. Aditya Mittal obiecał, że
korporacja wróci do poprzednich korzystnych dla
nas zasad.
Andrzej Wypych przyznał, że duża w tym
zasługa przewodniczącego
"Solidarności" Jerzego Goiń-skiego,
który od początku sprzeciwiał się
wyprowadzeniu handlu wyrobami długimi do
Luksemburga, twierdząc, że odbije się rozwoju
Oddziałów ArcelorMittal w Polsce.
By móc się rozwijać i utrzymać stabilność
produkcji w przyszłości musimy inwestować -
mówił dyrektor personalny. O zgodę na nowe
inwestycje nie jest łatwo, bo w Grupie trwa
walka o rynek produkcji. Nasz rynek po
uruchomieniu Wielkiego Pieca w Krakowie poprawił
się. Teraz musimy walczyć o utrzymanie wysokiej
sprzedaży, bo to oznacza wzrost efektywności
finansowej.
Zobowiązałem się - mówił dyrektor
personalny, że jeśli wyniki finansowe będą
utrzymywać się na do-brym poziomie -
przystąpimy ze stroną związkową do rozmów o
podwyżkach.
Zdaniem delegatów - niedawne podwyżki w
ArcelorMittal Poland były śladowymi i nie
rekompensują wzrostu wydatków i cen.
Nie może być tak, że ciężko pracujemy na
zaspokojenie najistotniejszych podstawowych
potrzeb. Życie nie składa się tylko z
ciągłego zaciskania pasa, ale też potrzeby
korzystania z dóbr kultury: kina, teatru.
Szczególnie niezadowolenie panuje w spółkach.
Niezależność spółek ArcelorMittal Poland to
fikcja, zyski są nam zabierane przez
właściciela, a Zarządy bezradnie rozkładają
ręce mówiąc, że nie mogą samodzielnie
decydować o wzroście wynagrodzeń dla
pracowników.
Równie gorącym tematem dyskusji były decyzje
pracodawcy mające na celu ograniczenie absencji
chorobowej w AMP.
Zdaniem wiceprzewodniczącego prezydium
"S" dąbrowskiego oddziału AMP -
Mirosława Nowaka - metody jakimi pracodawca chce
ograniczyć absencję chorobową - zdaniem
naszego związku są niezgodne z prawem (o tej
sprawie pisaliśmy wcześniej powiadamiając
również GIODO o naruszeniu przez pracodawcę
przepisów prawa w tym zakresie).
Ciężka praca i zmienne warunki środowiska w
jakich jest wykonywana, (wysoka temperatura
hałas zapylenie) wysoka średnia wieku mają
duży wpływ na absencję chorobową a
sugerowanie pracownikom aby rezygnowali ze
zwolnień lekarskich w imię poprawy statystyk
uważamy za niedopuszczalne.
Biorąc zwolnienie lekarskie należy się
kierować przede wszystkim zaleceniami lekarza i
troską o własne zdrowie. Pracownik nie jest w
stanie określić jaki wpływ na jego zdrowie ma
chodzenie do pracy będąc na przykład
przeziębionym. Powikłania po nie leczonych
przeziębieniach i grypach są częstą
przyczyną uszkodzeń mięśnia sercowego.
Powinniśmy zadbać o lepsze warunki na
stanowiskach pracy, lepsze warunki socjalne i
odpowiednią odzież a program zarządzania
świadomością zacznie przynosić efekty
również ekonomiczne
Zdaniem Andrzeja Wypycha - każdego dnia w
ArcelorMittal Poland MP z powodu absencji nie
pracuje ok. 500 pracowników. Wg badan ZUS 10
proc. osób na zwolnieniach lekarskich symuluje.
Jeśli przyjąć takie twierdzenie - 50
pracowników AMP nieuczciwie wykorzystuje taką
możliwość działając na niekorzyść AMP. To
stanowi 5,8 proc. zatrudnionych. Zastanawialiśmy
się, czy te zwolnienia wynikają z warunków
pracy czy z innych powodów. Np. czy pracownikom
odpowiednio wcześnie wydano ciepłe ubrania w
okresie coraz niższych temperatur.
Związkowcy mówili o nierównym traktowaniu firm
świadczących usługi dla ArcelorMittal Poland.
- Wygrywa ten co pracuje najtaniej. Z dnia na
dzień w AMP pojawia się coraz więcej firm, w
których zarządzanie mieści się w jednej
teczce, a my musimy spełniać rygorystyczne
przepisy. Cenami na przetargach nie jesteśmy w
stanie konkurować, bo firmy te nie posiadają
zaplecza technicznego, admi-nistracji, a
pracownikom których zatrudniają na umowę
zlecenie płacą na poziomie co najwyżej płacy
minimalnej. Co najważniejsze firmy te nie są w
stanie wykonać usług na poziomie porównywalnym
jakościowym do naszych firm. Trzeba po nich
poprawiać. Takie pozorne oszczędności
powodują w rzeczywistości wyższe koszty dla
pracodawcy.
Zdaniem Jana Stokłosy - Prezesa ArcelorMittal
Service Group, największego dostawcy produktów
i usług na rynek AM - powinno wprowadzić się
zasadę, która praktykowana jest zakładach AM w
Europie, w których to szefowie decydują o
wykonawcach usług na ich terenie.
Według związkowców potrzebny jest audit firm a
zadania dla AMP wykonywać tylko kwalifikowani
usługodawcy. Nie można dopuszczać firm, które
nie posiadają zaplecza technicznego, tylko
korzystają z hucianego sprzętu, nie spełniają
warunków dobrego wykonania zadań i łamią
prawo pracy nie zapewniając swym pracownikom
właściwych warunków socjalnych.
Delegaci nawiązywali też do redukcji
zatrudnienia w AMP. - Największe redukcje w ub.
roku w Grupie AM w Europie przeprowadzono w
Polsce i Rumunii. Kilkadziesiąt osób wydzielono
do AM SSCE ze służb kadrowo-płacowych. Teraz
wszystkim grozi zwolnienie z pracy. Pracownik dla
Zarządu AMP jest kosztem więc traktuje się go
jak przedmiot, bo liczy się tylko obniżka
kosztów.
Związkowcy pytali, kiedy kluczowe stanowiska
produkcyjne doczekają się uzupełnienia
pracownikami na stałe - Tracimy pracowników
Manpowera, którzy nie mogąc doczekać się
zatrudnienia na stałe, przy niskich
wynagrodzeniach - odchodzą. Ludzie muszą mieć
stabilizację i pewność stałej pracy.
- Od 2014 roku czeka nas poważne zadanie -
mówił dyrektor Andrzej Wypych. Będą
odchodzić 65 latko-wie. Stanowiska te będą
uzupełniane przeszkolonymi w zawodzie osobami z
Mapowera na czas nieokre-ślony.
W podsumowaniu dyskusji Jerzy Goiński zapytał -
Panie dyrektorze - ile z przekazanych na tym
spo-tkaniu spraw zostanie przemyślanych i
wdrożonych w życie? To są tematy, które
powtarzamy przy każdej okazji. Chcielibyśmy, by
to dzisiejsze spotkanie spowodowało konkretnie
działania pracodawcy i oczekujemy, że ze
zgłaszanych tematów będą wyciągnięte
wnioski, które doczekają się rozwiązania a
błędy, które są popełniane, będą
wyeliminowane.
Dyrektor Andrzej Wypych zobowiązał się, że 16
tematów, które zapisał podczas spotkania
będą poddane analizie i udzieli na nie
Zakładowej Organizacji Związkowej "S"
AMP odpowiedzi. (jz)

|
25.03.2011
Na VII MZD NSZZ "Solidarność"
ArcelorMittal Poland - DG
Najgorsze
za nami, zagrożenia pozostają
|
Pakiet energetyczno-klimatyczny, firmy
"walizkowe" pracujące na terenie AMP,
elastyczne formy zatrudnienia, a także obrane
kierunki działania Solidarności były
najczęściej poruszanymi tematami podczas
Międzyzakładowego Zebrania Delegatów MOZ NSZZ
"Solidarność" ArcelorMittal Poland SA
- Dąbrowa Górnicza, które odbyło się dnia 25
marca br. w Katowicach.
Posiedzenie MZD rozpoczęto wprowadzeniem
sztandaru, odśpiewaniem hymnu Solidarności oraz
uczczeniem minutą ciszy tych, którzy od nas
odeszli.
Ks kanonik Andrzej Stasiak - Duszpasterz Ludzi
Pracy zwrócił uwagę na trud, jaki pracownik
musi po-nieść zarabiając na chleb, do
wielkości otrzymywanego wynagrodzenia i
godności człowieka.
Jak podkreślił - Solidarność oznacza
odpowiedzialność jeden za drugiego, walkę nie
za pewną grupę ale za wszystkich. Wezwał
również do wsparcia, zaangażowania
pozostałych ludzi, nie tylko liderów
związkowych. Ksiądz kanonik podniósł
również kwestię nierównego traktowania przez
firmy swoich pracowników na terenie różnych
państw. Korzystając z okazji - przekazał
zaproszenie na pielgrzymkę mężczyzn 15 maja do
Bazyliki Matki Bożej Anielskiej w Dąbrowie
Górniczej.
Jednym z wiodących tematów, do którego
wielokrotnie nawiązywali obecni był Pakiet
klimatyczno-energetyczny.
Członek Zarządu AMP - Stefan Dzienniak
nawiązał do walki pomiędzy koncernami o zasoby
energe-tyczne. Jak powiedział - Polska jest w
trudnej sytuacji, ponieważ hutnictwo polskie ma
najdroższą energię elektryczną w Europie. W
związku z powyższym istnieje poważna obawa czy
w 2013r. będzie nadal konkurencyjne wobec
zachodnioeuropejskiego, a szczególnie
azjatyckiego.
W odpowiedzi na pytania Ireneusza Płochy w tym
temacie Stefan Dzienniak wyjaśnił, iż
hutnictwo w Europie jest przemysłem zagrożonym
wyciekiem, czyli jeżeli w Europie nie stworzy
się warunków do dobrego funkcjonowania dla
hutnictwa - ono się przeniesie tam, gdzie te
warunki będą - gł. Azja, Rosja i Brazylia.
Członek Zarządu wyjaśnił, iż hutnictwo w III
okresie rozliczeniowym uprawnień do emisji CO2
otrzyma darmowe uprawnienia. Ale nie otrzyma ich
w wyniku zgłaszania zdolności produkcyjnych
danego zakładu, a w ramach europejskiego
benchmarku: zestawiono instalacje z całej
europy, ustalono 10 najlepszych instalacji,
które wyznaczyły maksymalny poziom emisji CO2,
a w wyniku tego ilość uprawnień, jakie może
otrzymać wielki piec funkcjonujący w Europie.
Dalsze działanie uzależnione jest od wielkości
emisji CO2 danego pieca, czy będzie musiał
dokupić uprawnień. Wielkie Piece w Dąbrowie
Górniczej są w instalacji, które ustaliły
benchmark, zatem w latach 2013-2020 nie będą
musiały uprawnień dokupować.
Delegaci interesowali się dalszymi planami AMP i
jej rozwojem. Stefan Dzienniak poinformował, iż
będą realizowane projekty zmniejszające koszty
produkcji i emisji CO2.
W roku 2011 projektem takim jest instalacja
wdmuchiwania pyłu węglowego na wielkim piecu,
co pozwoli zmniejszyć ilość koksu spalanego na
wielkim piecu. Plany zakładają, by do roku 2020
6-krotnie zmniejszyć emisję CO2. Jak
powiedział - nasze wyroby długie mają dobrą
markę na rynku europejskim i ustabilizowaną
pozycję.
Jeżeli chodzi o wyroby płaskie - po wybudowaniu
nowej walcowni gorącej w Krakowie i modernizacji
walcowni zimnej - nasza pozycja systematycznie
rośnie.
Jesteśmy również coraz bardziej obecni na
rynku AGD oraz przemysłu samochodowego Alojzy
Lorek - Przewodniczący Komisji Solidarności
działającej na Wielkich Piecach zaznaczył, iż
wielkość produk-cji surówki w III kwartale br.
roku może ulec zmniejszeniu. "Czy możemy
liczyć na utrzymanie jej produkcji" -
dopytywał.
Stefan Dzienniak wyjaśnił, iż dane produkcji
II kwartału oraz szacunki na III kwartał
przewidują produkcję na trzech piecach na
poziomie bliskim zdolnościom produkcyjnych
instalacji.
Kwartał IV od zawsze jest nieco gorszy, co
związane jest z dodatkowymi kosztami
magazynowania ponoszonymi przez kontrahentów.
Andrzej Węglarz - Dyrektor Biura Kadr i Relacji
Społecznych AMP przedstawił prace Zespołu
Ro-boczego w minionym roku, który parafował 18
różnego rodzaju porozumień, porozumienie
okołoukła-dowe oraz ZUZP. Zaznaczył, iż
uzgodniona została indeksacja płac, jednak jak
sam przyznał
- płaca realna w AMP spadła.
Andrzej Węglarz zwrócił uwagę, iż był to
pierwszy rok bez zwolnień grupowych, dający
pewną sta-bilność zatrudnionym. Około 70
osób zostało przyjętych z Manpowera do pracy w
AMP, a w przyszłym roku planowane są kolejne
przejścia. Wg danych - w kolejnym roku będą
miały miejsce naturalne odejścia pracowników
na emerytury w wielkości ok. 350 osób.
Odnośnie wzrostu wynagrodzeń - w planach jest
wzmacnianie części motywacyjnej, która będzie
zależna od wyników.
Teresa Grębosz - Przewodnicząca Administracji
zainteresowana była elastycznym zatrudnieniem w
AMP, którego wielkość ma sięgnąć 20%
pracowników - "czemu miałoby to służyć,
w jaki sposób chcą przeprowadzić i jakich
jednostek AMP ma to dotyczyć?" - pytała.
Jak wyjaśnił Dyrektor - AMP zamierza z 1
czerwca wydzielić księgowość socjalną (FR),
a także będą podejmowane prace nad
wydzieleniem IT. Pracownicy nie akceptują
takiego rozkładu, ale w przypadku złej sytuacji
spółki - przy zastosowaniu elastycznych form
zatrudnienia nie ma potrzeby zwalniania załogi
AMP, tylko zmniejszane jest zamówienie z firm
zewnętrznych. Przy takim rozwiązaniu nie ma
zwolnień grupowych i nie stosuje się
postojowych. Teresa Grębosz nie zgadza się z
tak prowadzoną polityką zatrudnieniową AMP.
Jerzy Parafiniuk odniósł się do wprowadzanego
programu COS - większość obowiązków i
problemów będzie spadać na ludzi na dole. Co w
takim razie ze stanowiskami kierowniczymi? Nie
porównujmy pro-dukcji do innych zakładów.
Trzeba też zacząć porównywać wynagrodzenia.
Andrzej Węglarz wyjaśnił, iż pilotaż
programu prowadzony jest w Świętochłowicach.
Jeżeli chodzi o wynagrodzenia pracowników -
zapewnił, że nie będzie sytuacji obniżenia
wynagrodzenia pracowników pomimo np. zmiany
stanowiska pracy.
Bardzo ważny temat podniósł Ignacy Kostro,
mówiąc o niepewnej jakości firm
współpracujących - mamy tyły w produkcji. Na
szynach zrobiły się 3 spółki kolejowe i
powstały problemy - są częste zwroty, brak
wysyłki. Delegat zwrócił uwagę na ponoszone
koszty wiązane z nie wywiązywaniem się przez
zatrudnianie nieodpowiednich firm z umów z
kontrahentami.
Stefan Dzienniak zwrócił uwagę na fakt, iż
pracujemy w prywatnej firmie, a wybór firm
współpracują-cych odbywa się na podstawie
przetargów, które wygrały firmy mające duże
doświadczenie, ale w przewozie innych
produktów. W przypadku tej konkretnej firmy z
przewozem szyn pojawił się problem techniczny,
którego rozwiązanie firma wzięła na swoje
barki.
Jerzy Goiński zauważył jednak, iż na terenie
AMP pracuje wiele dziwnych spółek/firm
pozakładanych przez byłych pracowników AMP,
którzy odeszli za odprawami i wykorzystujących
urządzenia hutnicze. Są to firmy nie
posiadające odpowiednich certyfikatów,
zatrudniające pracowników AMP, często nie
płacące im wynagrodzenia za wykonaną pracę.
Jest to proceder, który trzeba wyeliminować.
Nowo wybrany Przewodniczący
Śląsko-Dąbrowskiej Solidarności - Dominik
Kolorz również nawiązał do wątpliwości
związanych z wprowadzeniem pakietu
klimatyczno-energetycznego, którego skutki mogą
dotknąć w szczególności zatrudnionych w
naszej aglomeracji.
Istnieje duże ryzyko, że produkcja przeniesie
się do krajów poza unią Europejską, której
pakiet nie będzie dotyczył. Jak zauważył - w
związku z fatalną postawą naszego rządu -
Solidarności nie pozostaje nic innego, jak
wziąć czynny udział w proteście przeciwko
wprowadzeniu takich rozwiązań Pakietu. Akcja
planowana jest na 30 czerwca lub 1 lipca br.,
kiedy Polska obejmie przewodnictwo Unii. Na
skutek wzrostu cen energii wzrosną wszystkie
koszty utrzymania, a przemysł polski poniesie
bardzo wysokie koszty Pakietu ponieważ jest
przemysłem energochłonnym.
Odnosząc się do planów przyszłościowych
związku - podkreślił, iż ważnym wydarzeniem
był wybór Piotra Dudy na Przewodniczącego
Komisji Krajowej, co pozwoli Związkowi wrócić
do korzeni.
Jednym z elementów planowanych zmian jest
naprawa Statutu Związku. Zasadniczym elementem
będzie uporządkowanie struktur i
przeanalizowanie dystrybucji pobieranych składek
członkowskich. Jedną z propozycji jest
również przywrócenie kadencyjności, przy czym
dobrzy działacze mają służyć związkowi -
mają stać się ekspertami, konsultantami, a
wprowadzenie kadencyjności wpłynie również na
przyciągnięcie młodszych ludzi. Dobrym krokiem
będzie również wprowadzenie absolutorium dla
zarządu Związku by mógł dalej działać.
Więcej str. 3
Piotr Duda - Przewodniczący Komisji Krajowej
skrytykował działania rządu odnośnie Pakietu
klima-tyczno-energetycznego, a także brak
podejmowania działań związanych z ochroną
polskiego przemysłu.
Skrytykował także politykę prowadzoną wobec
Unii Europejskiej, politykę gospodarczą.
Przewodni-czący przedstawił pozytywne zmiany,
które udało się wprowadzić w Otwartych
Funduszach Emerytal-nych, ponieważ ważne jest
by mieć pewne gwarancje dla ubezpieczonych.
Solidarność wywalczyła m.in.: dziedziczenie,
konta imienne, pełnię praw majątkowych,
wypłaty gotówkowe. Kolejnym zadaniem jest
wprowadzenie większej gwarancji waloryzacji, by
rząd nie mógł zmieniać jej zasad, by była
ona konstytucyjna lub gwarantowana przez
Prezydenta. Istnieje również potrzeba podjęcia
kroków, by wypłacane świadczenia były
wyższe.
Kolejnym tematem podjętym przez Solidarność
jest wielkość płacy minimalnej w Polsce.
Związek wyszedł z inicjatywą obywatelską, by
płaca minimalna kształtowana była przez rynek,
a nie rządzącą w danej chwili koalicję, a jej
wielkość doszła do 50% przeciętnego
wynagrodzenia w Polsce. Teraźniejsza płaca
minimalna od kilku lat jest na poziomie 42%.
Piotr Duda wielokrotnie poruszał problem braku
jakiegokolwiek dialogu ze stroną rządową,
która tylko informuje o swoich zamiarach. W
krajach europejskich natomiast rządy ściśle
współpracują z przedsta-wicielami związków
zawodowych.
Nawiązując do elastycznych form zatrudnienia -
Przewodniczący Związku stwierdził, iż należy
ono do dobrych rozwiązań, lecz w Polsce
pracodawcy z tego narzędzia uczynili patologię.
Jako, iż zwiększyły się obszary nie
wypłacania pracownikom wynagrodzeń w ogóle lub
nie wypłacania w terminie - powołany został
zespół, którego zadaniem było opracowanie
zmian w ustawach o Inspekcji Pracy i Funduszu
Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych tak, by
pracownicy mający wyroki sądowe o zaleganiu
przez pracodawcę - mogli te zaległości pobrać
z FGŚP, natomiast państwo od pracodawcy te
pieniądze ściągnie. Kolejnym punktem pracy
zespołu jest danie Państwowej Inspekcji Pracy
większych możliwości wglądu w finanse firmy -
by móc określić praco-dawców uczciwych,
którym mimo problemów należy pomagać i
"złodziei", którzy nie wypłacają
pracownikom zaległych wynagrodzeń finansując
dalsze kontrakty firmy tymi środkami.
Podczas zebrania wręczono złote medale
przyznane przez Kapitułę Regionu Śląsko -
Dąbrowskiego dla szczególnie zasłużonych dla
Solidarności: Stanisława Szreka, Ireneusza
Płochy, Alojzego Lorka, Aleksandra Gągalskiego,
Jacka Zommera, Mieczysława Zapory, Czesława
Wsóła, Jana Pasterczyka, Zygmunta Madeja i
Zdzisława Dziuka. Medale wręczył Piotr Duda -
Przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ
"Solidarność".
Uczestnikom MZD zaprezentowany został dokument,
na podstawie którego wyreżyserowano film
"Czarny czwartek. Janek Wiśniewski
padł". AS

|
16.03.2011
Spotkanie
załogowe AM SSC
Nauka pisania CV receptą na zwolnienie
|
Burzliwy charakter miało spotkanie
załogi z przedstawicielami Zarządu
ArcelorMittal Shared Service Centre Europe Sp. z
o. o. oraz AMP dotyczące przekazania procesów i
niewielkiej liczby ludzi z nimi związanych do
zewnętrznej firmy Wipro Poland, która ma
przejąć obsługą kadrowo-płacową
pracowników AMP, ArcelorMittal Service Group
oraz PUK Kolprem.
Spotkanie odbyło się 16 marca br.,
Solidarność reprezentował Przewodniczący
Związku - Jerzy Goiński.
Robert Vroklage - Manager BTO &SSC E
przedstawił zebranym szczegóły dotyczące
przekazywania czynności związanych z obsługą
kadrowo - płacową. Według niego celem całej
akcji jest usprawnienie procesu administracji i
zarządzania procesem kadrowo-płacowym. Firma
Wipro Poland, do której te czynności będą
przekazane za cel obrała, by obsługą tysiąca
pracowników zajmowały się 2 osoby. Obecnie w
SSC tysiąc pracowników obsługiwanych jest
przez 6 osób.
Wipro zainteresowane jest przejęciem niewielkiej
grupy ludzi o określonym profilu zawodowym,
dobrze znających specyfikę procesów dotychczas
obsługiwanych, by wspomagać ich w procesie
obsługi kadrowo-płacowej w systemie SAP.
Obecnie trwa faza testowania systemu, po której
zakończeniu rozpocznie się migracja danych do
SAP-u, a następnie faza podwójnego naliczania -
przy starym systemie i w SAP równolegle (wg
założeń przypadnie ona w maju i czerwcu).
Około sierpnia, września rozpocznie się proces
centralizowania teczek osobowych w Dąbrowie
Górniczej, co również wpłynie na zmniejszenie
ilości osób potrzebnych do ich obsługi.
Jak poinformował Robert Vroklage - jedną z
alternatyw dla pracowników stanowi możliwość
skorzystania z odejścia na mocy porozumienia
stron za odprawą uzgodnioną w Porozumieniu
dotyczącym pakietu socjalnego w przypadku
zwolnienia danego pracownika (Porozumienie
opisane w WZ nr 3/2011). Solidarność jako
jedyny związek nie podpisał powyższego
Porozumienia domagając się zapewnienia przede
wszystkim miejsc pracy dla tych pracowników,
którzy wyrażają wolę dalszej pracy zawodowej.
Robert Vroklage zadeklarował podjęcie działań
mających na celu znalezienie zatrudnienia w
obrębie grupy AMP, także poprzez organizację
m.in. szkoleń. Jak poinformował - uzgodniono
również wynajęcie firmy zewnętrznej
pomagającej w znalezieniu pracy, poprzez pomoc w
zakresie sporządzania CV.
Cezary Koziński - Główny Specjalista ds.
współpracy społecznej AMP poinformował
zebranych, iż w intranecie AMP pojawiają się
informacje o miejscach pracy i w przypadku
spełnienia wymagań kwalifikacyjnych -
dotychczasowi pracownicy SSC będą brani pod
uwagę w pierwszej kolejności podczas
rekrutacji. Niestety, wprowadzany w AMP program
COS nie zakłada zatrudniania nowych osób.
Ile konkretnie osób Wipro przejmie z SSC? Jak
wyjaśnił przedstawiciel pracodawcy - szacuje
się, iż początkowo ok. 45 osób będzie
potrzebne do obsługi SAP, jednak proces będzie
cały czas usprawniany, a liczba pracowników
zmniejszy się początkowo do 37 osób, po czym
po kolejnych redukcjach osiągnie założony cel
- 2 pracowników na 1000.
Wipro Poland zidentyfikowała część procesów,
które obsługiwane będą w Indiach. W Polsce
zatrudnionych zostało kilka osób znających
SAP, a także osoby mające doświadczenie w
centrach usług. Oburzeni pracownicy pytali,
dlaczego nie oni są zatrudniani na te
stanowiska. Ostatecznie Wipro określiło, iż 8
osób to wystarczająca ilość pracowników,
którą z SSC przejmie.
Z powodu dodatkowej pracy związanej z
przekazywaniem wiedzy pracodawca podjął
decyzję o wypłaceniu pracownikom premii w
wielkości 700 zł/pracownika.
Jerzy Goiński - Przewodniczący Solidarności
podkreślił, iż przejęci pracownicy mieli
pewnego rodzaju gwarancję pracy - mieli
obsługiwać grupę AMP i części Spółek
zależnych pod kadr i płac. Podjęte działania
miały na celu również obniżenie kosztów
ponoszonych z obsługą kadrowo-płacową, co nie
do końca się sprawdziło - niektóre spółki
płaciły dwukrotnie wyższą cenę za obsługę
aniżeli koszt utrzymania tych pracowników we
własnych strukturach. Jak powiedział
Przewodniczący - To jest chamstwo poniżej
jakichkolwiek granic, że państwo mają
przekazać swoją wiedzę firmie zewnętrznej,
która w tej chwili na rynku jest bardzo
nieciekawie postrzegana. Wipro przecież nawet
swoich pracowników nie obsługuje, tylko
wynajmuje w tym celu inną firmę. 45 osób ma
być zaangażowanych w Wipro, a później
mówiono o 8, 12 osobach. Jesteśmy uczestnikami
Europejskiej Rady Zakładowej i nigdzie nie
spotkaliśmy się z sytuacją, by weszła inna,
obca firma a pracownicy np. Belgii czy Niemiec
przekazali jej swój rynek i poszli do
zwolnienia. Nikt by do tego nie dopuścił. Nie
do przyjęcia jest tłumaczenie, że 8 osób
zostanie przez Wipro zatrudnione. A co z
pozostałą grupą ponad 70 pracowników?
Solidarność domaga się dla osób, które nie
chcą same odjeść za odprawą - miejsc pracy.
Jeżeli chodzi o poszukiwanie pracy w ramach
ogłoszeń AMP - wiadomo, iż Państwo nie są w
stanie się przekwalifikować na stanowiska,
które są proponowane, ponieważ dotyczy to
technologicznych stanowisk, jak np. suwnicowy.
Podejmowane działania są absolutnie nie do
zaakceptowania, gdyż od samego początku
założenie było takie, iż to SSC będzie
obsługiwać część kadrowo-płacową całej
grupy w Polsce. Niezrozumiałe jest, iż w
przejmowane procesy nie chcą państwa
zaangażować, a przyjmują nowych pracowników -
przeszliście tyle zmian i zawsze sobie
radziliście. W ten sposób chce się
wyeliminować następną grupę zatrudnionych.
Nie odpuścimy - ten temat będziemy stawiać
wszędzie - na ERZ, postawię ten temat również
na posiedzeniu Rady Nadzorczej AMP. Uważam, że
jest to świadome wprowadzanie innych
pracowników, innej firmy na wasze miejsce po to
żeby was wyrzucić. Państwo są w bardzo
trudnej sytuacji. Solidarność zrobi wszystko by
uratować jak najwięcej miejsc pracy dla was.
Bulwersujące jest, iż na odejście tak dużej
grupy zatrudnionych, nie ma żadnych podstaw
ekonomicznych w SSC.
Przedstawiciel AMP stwierdził, iż zakładają,
że wszelkie odejścia będą się odbywały na
zasadzie porozumienia stron za odprawami
wynikającymi z porozumienia. W przeciwnym razie
wręczane będą wypowiedzenia za ustawowymi,
znacznie niższymi odprawami.
Po spotkaniu pracownicy SSC pismem z dnia 18
marca br. podziękowali Przewodniczącemu
Soli-darności za wstawiennictwo w obronie
interesów pracowniczych jednocześnie prosząc o
dalsze wsparcie i pomoc w utrzymaniu miejsc
pracy. Jak napisali: czujemy się bardzo
oszukani, zlekceważeni i upokorzeni przez
pracodawcę bowiem w momencie przekazywania
pracowników do SSC z AMP obiecywano im
"świetlaną przyszłość".
Pracownicy są zawiedzeni, iż ich wiedza jest
wyceniona na 700zł, natomiast oni, jako
pracownicy są bezwartościowi. Jak piszą - mamy
przekazać naszą wiedzę lepszym (?) pracownikom
Wipro. Pracownicy SSC od samego początku prac
nad SAP-em byli utrzymywani w przekonaniu, iż
są cennymi i doświadczonymi pracownikami, a
wszelkie zmiany będą przeprowadzane przez nich
i to oni będą brać czynny udział w tych
przeobrażeniach, które później ulepszą i
ułatwią im pracę. Ich zaangażowanie było
duże, a teraz czują się oszukani i
wykorzystani, ponieważ okazuje się, iż nie ma
dla nich miejsca ani w SSC ani w Wipro, ani nawet
w planowanym programie COS wdrażanym w AMP. W
omawianym piśmie pracownicy zwrócili się
również o wyjaśnienie kwestii pozostawienia
dużej grupy pracowników kadrowo-płacowych w
strukturach AMP z siedzibą w budynku
dyrekcyjnym. Nawiązując do spotkania z
pracodawcą piszą - spotkaliśmy się z
lekceważeniem i dyskryminacją pracowników z
długoletnim stażem pracy i rozległą wiedzą
kadrowo-płacową. Zlekceważono nas propozycją
wynajęcia firmy, która nauczy nas pisania CV.
Pismo 26 podpisało pracowników.
Jerzy Goiński zgodnie z deklaracją zgłosił
temat SSC w rozmowach z przedstawicielami
Zarządu AMP i szefem Rady Nadzorczej AMP p.
Michelem Wurth. Prezes Zarządu AMP Sanjay
Samaddar osobiście zainteresował się omawianym
problemem i zadeklarował szukanie rozwiązań.
Aktualnie oczekujemy na odpowiedź zawierającą
konkretne działania w kierunku znalezienia
miejsc pracy dla tej grupy pracowników. AS

|
15.03.2011
Niedowartościowani
za zaangażowanie
|
Komisja Wydziałowej NSZZ
"Solidarność" Wielkich Pieców w
okresie sprawozdawczym odbyła 12 posiedzeń
podczas których podjęła 36 uchwał. Z myślą
o członkach "S" Komisja pod
przewodnictwem A. Lorka zorganizowała wiele
imprez o charakterze rekreacyjnym i sportowym.
Największym zainteresowaniem cieszyły się
wycieczki, turniej w piłkę nożną, udział w
Karczmie Piwnej, oraz zabawa karnawałowa.
Komisja zaangażowała się sprawę
upamiętnienia historycznych krzyży postawionych
w grudniu 1981 roku przez strajkujące załogi
Wydziałów P O1 i PO 2. Symbole tamtych lat
otrzymały w ub. roku nowe tablice. Skromne
uroczystości ich odsłonięcia odbyło się z
udziałem Komisji Wydziałowej "S",
prezydium "S" i Dyrektora WP Romualda
Badory. W tym roku krzyże zostaną
odrestaurowane a otaczający teren będzie
zrekultywowany i ogrodzony.
Komisja zorganizowała dwa spotkania załogowe z
kierownictwem Wielkich Pieców oraz odbyła kilka
spotkań z Dyrektorem Badorą. Przeprowadziła
też szereg interwencji w związku z
niepłaceniem pracownikom za godziny nadliczbowe
oraz w sprawie uwzględnienia w wykazie
dodatkowych stanowisk uprawniających
pracowników wydziału do emerytur pomostowych w
AMP.
Komisja przeprowadziła wśród członków
"Solidarności" ankietę, której celem
było poznanie opinii na temat: organizacji
wycieczek, przestrzegania BHP na wydziale,
angażowania się związków w sprawę podwyżek
płac, a także - czy w konflikcie z pracodawcą
adresat poparłby akcję protestacyjną
zorganizowaną przez związki zawodowe. W toku
akcji zebrano kilkadziesiąt cennych propozycji i
uwag, które posłużą w działalności Komisji
Wydziałowej.
Dużym problemem na wydziale są niedobory w
zatrudnieniu. Taki stan utrudnia wykonywanie
zadań i powoduje, że na pozostałych spada
większy zakres prac. Za zwiększonym wysiłkiem
nie idą jednak odpowiednio większe pieniądze.
Dlatego pracownicy nie kryją oburzenia z
systemu, który nie wartościuje tych, którzy
wykazują się większym poświęceniem i
zaangażowaniem w pracy. jz

|
13.03.2011
Nadmiar
obowiązków budzi złe emocje i radykalizuje
nastroje
|
W zebraniu sprawozdawczym Komisji Biura Jakości
i Rozwoju Produktu (ZJ) NSZZ
"Solidarność", które odbyło się w
piątek 11 marca, uczestniczyli członkowie
prezydium "S" AMP, wiceprzewodniczący:
Lech Majchrzak i Stanisław Szrek.
Przewodniczący Komisji ZJ - Marian Owczarek
zrelacjonował działania organizacji w okresie
ostat-niego roku. W ramach środków własnych
zakupiono dla członków związku: paczki
Mikołajowe oraz kalendarze a także upominki dla
odchodzących na emeryturę.
W wyborach na Społecznego Inspektora Pracy w
oddziale załoga powierzyła funkcję SIP
członkom Solidarności - Stanisławowi
Pakulskiemu oraz Zakładowego Społecznego
Inspektora Pracy - Barbarze Stępień.
Początek ub. roku był szczególnie pracowity
dla członków Komisji. Przez okres kilku
miesięcy prowadzili interwencje w sprawie
zaopatrzenia pracowników inkorporowanych z
Zakładu Badań Ochrony Środowiska i Technologii
Hutniczych do huty w odzież roboczą, obuwie i
środki ochrony osobistej. Dzięki zdecydowanej
interwencji przewodniczącego Solidarności
Jerzego Goińskiego problem przestał istnieć.
W opinii Komisji - trwający od kilku lat w AMP
proces restrukturyzacji zatrudnienia, ciągłe
zmiany organizacyjne oraz obciążanie
pracowników nadmiernymi obowiązkami -
negatywnie wpływają na atmosferę wśród
pracowników. Szczególne niezadowolenie widać
wśród pracowników z najniższymi dochodami.
W sprawozdaniu Komisja powołuje się na dane
Głównego Urzędu Statystycznego, według
których rosnące ceny prowadzą do coraz
większego zubożenia społeczeństwa. Według
GUS ceny żywności w Polsce w porównaniu
styczeń 2010 do stycznia 2011 wzrosły aż o
25%. By nadążyć za wzrostem inflacji,
również płace powinny rosnąć w
porównywalnym tempie. W przeciwnym razie,
będzie nastę-pował spadek poziomu życia w
jeszcze większym niż obecnie zakresie.
Na pytanie zebranych w sprawie przyzakładowego
przedszkola - Wiceprzewodniczący Solidarności
Stanisław Szrek wyjaśnił, że prace budowlane
nabierają tempa i zgodnie planem zakończenie
przewi-dziane jest na koniec lata. Przedszkole o
nazwie "Równe przedszkolaki", ma
zapewnić maluchom wszechstronną edukację
połączoną z zajęciami sportowymi i nauką
języka angielskiego. Nad organizacją,
prawidłowego funkcjonowania przedszkola czuwa
powołana Fundacja o nazwie "Nasze
dzieci". (jz)

|
10.03.2011
Braki
w zatrudnieniu i niedowład odpowiedzialnych za
zaopatrzenie
|
Pracowicie kończy upływający rok sprawozdawczy
Komisja Wydziałowa "S" Stalowni. W
okresie tym pod przewodnictwem przewodniczącego
"S" Roberta Dębca, Komisja podjęła
40 uchwał w tym 22 finansowe. Udzieliła
dofinansowania do indywidualnego wypoczynku
członkom i ich rodzinom oraz zakupiła upominki
dla członków związku odchodzących na
emeryturę
Komisja zorganizowała 2 zabawy karnawałowe,
zabawę Andrzejkową, festyn rodzinny w Reczkowej
oraz biesiadę z grillem w Siewierzu.
W wyborach na Społecznego Inspektora Pracy
załoga wydziału wybrała członka
"Solidarności" Andrzeja Makucha z
Utrzymania Ruchu.
W okresie sprawozdawczym Komisja podjęła
kilkanaście interwencji oraz udzielała wsparcia
pracownikom w kontaktach z kierownictwem w
zakresie: obrony przed karami dyscyplinarnymi,
wypowiedzenia umów o pracę oraz uprawnionym do
emerytur pomostowych.
Komisja brała też czynny udział w przeglądach
BHP, które miały na celu zlokalizowanie i
wyeliminowanie istniejących zagrożeń.
Dużym problemem Wydziału są braki w
zatrudnieniu. Z tego powodu wielu pracowników ma
problem z wykorzystaniem urlopu. Doraźnie braki
na stanowiskach wypełniają pracownicy spółki
Manpower. Związkowcy uważają, że część
najbardziej przydatnych pracowników tej firmy,
którzy poznali pracę na Stalowni, powinni
przejść na stałe do pracy w AMP i uzupełnić
braki w stanowiskach. By na trwałe związać z
hutą należy też właściwie ich nagradzać -
mówią związkowcy. Takie poczucie
tymczasowości, powoduje, że wielu
wartościowych młodych ludzi ucieka do innej,
lepiej płatnej pracy. Jest to ostatnia chwila,
bo w niedługiej perspektywie z AMP, w ramach
dojścia do wieku przedemerytalnego, będzie
odchodzić 400-500 pracowników rocznie.
Pracodawca, który jako priorytetową sprawę
stawiał w niedawnej przeszłości potrzebę
wymiany pokoleń na stanowiskach pro-dukcyjnych
teraz jak gdyby zapomniał o tym - mówią
związkowcy.
Dużym problemem wydziału są braki ubrań
roboczych w magazynie. Na półkach zalegają
ubrania o zbyt małych i bardzo dużych
wymiarach, bardziej dla ludzi nietypowych -
mówią pracownicy. Ten stan trwa od kilku
miesięcy. Związkowcy pytają jak długo jeszcze
będzie tolerowany ten niedowład i kto jest za
to odpowiedzialny. Dlatego z nadzieją oczekują
na zapowiadane zmiany tj. zaopatrzenie
pra-cowników w trzy komplety ubrań, wg
zapewnień pracodawcy na zawsze rozwiąże ten
problem.
jz

|
08.03.2011
Solidarność
w PU Maritex:
Priorytetowym celem zatrudnienie na stałe
|
Komisja NSZZ "S" Spółki Maritex pod
przewodnictwem Jerzego Flisa, w okresie
sprawozdawczym podjęła 14 uchwał oraz
wystosowała 23 pisma w sprawach pracowniczych.
Zebrania odbywały się regularnie, podobnie jak
spotkania z kierownictwem firmy.
W ramach środków własnych Komisja realizowała
pełny zakres świadczeń statutowych dla swoich
członków. W okresie zimowym przeprowadziła
skuteczne negocjacje zakończone wynegocjowaniem
posiłków regeneracyjnych dla pracowników
zatrudnionych w trudnych warunkach.
Komisja czynnie uczestniczyła w realizacji oraz
organizacji imprez sportowych. Dużym sukcesem
drużyny PU Maritex było zdobycie I miejsca w
turnieju piłkarskim.
Związek podejmował szereg interwencji w obronie
praw pracowniczych oraz skupiał się nad
ochroną miejsc pracy. Sprawą priorytetową dla
organizacji pozostaje bezpieczeństwo oraz
higiena pracy. Służyły temu wiosenne i
jesienne przeglądy stanowisk pracy.
Stałym dążeniem Komisji jest, by jak
największa liczna pracowników spółki miała
umowy na stałe. Rynek pracy w ArcelorMittal
Poland dla spółki nie jest łatwy. Zlecenia
jakie pracownicy wykonują często są na granicy
opłacalności. Wynagrodzenia pracowników
znacznie odbiegają od płac pracowników huty
zatrudnionych w porównywalnych warunkach. Stąd
częste rozmowy z Prezesem spółki w sprawie
możliwość podwyżek, które choć w części
mogłyby zrekompensować spadające dochody
pracowników.
Dzięki dużemu zaangażowaniu w okresie
sprawozdawczym Komisja "S" w PU Maritex
może poszczycić się wzrostem uzwiązkowienia.
jz

|
03.03.2011
Kompromisowe
porozumienie w spółce "Consensus"
|
Po licznych sporach ciągnących się od
listopada 2010r. - Zarząd PPUH Consensus Sp. z
o. o. zde-cydował o wycofaniu dokonanego w dniu
30 listopada ub. r. wypowiedzenia Zakładowego
Układu Zbiorowego Pracy dla pracowników
Spółki.
W związku z wypowiedzeniem ZUZP oraz Regulaminu
Nagród Motywacyjnych, następnie wypowiedzeniem
pracownikom Spółki warunków pracy i płacy -
pracownicy Consensusu początkowo za
pośrednictwem "Solidarności", a
później i innych związków - złożyli pozwy
do Sądu Pracy nie zgadzając się z decyzją
pracodawcy.
MOZ NSZZ "Solidarność" na dokonane
wypowiedzenie ZUZP zareagowała natychmiastowo i
wystoso-wała do Pracodawcy pismo z zamiarem
negocjacji i zawarcia nowego układu
jednocześnie informując, iż zapisy
dotychczasowego ZUZP są ważne do czasu zawarcia
nowego. Na potwierdzenie swojego stanowiska -
Solidarność wystosowała oświadczenie do
Państwowej Inspekcji Pracy w Katowicach, która
jednoznacznie określiła, iż zapisy
dotychczasowego ZUZP obowiązują do czasu
podpisania nowego. Pracodawca jednak w tym
temacie miał inne zdanie.
Po licznych konfliktowych spotkaniach, włącznie
ze zwołaniem Rady Nadzorczej oraz Zgromadzenia
Wspólników - udało się znaleźć kompromis.
Efektem podjętych działań było wynegocjowanie
Porozumienia w sprawie zasad wynagradzania i
pre-miowania pracowników PPUH Consensus oraz
Protokołu Dodatkowego nr 2 do ZUZP.
W zamian za gwarantowany dotychczas wzrost płac
zasadniczych oraz pozostałe utracone korzyści
pracownicze strony uzgodniły ekwiwalent -
Wartość Miesięczną Podwyżek, która zostanie
wliczona za-trudnionym na dzień 31 stycznia br.
pracownikom do stawki zasadniczej począwszy od
dnia 01.01.2011r., przy zastosowaniu
następujących zasad:
wszyscy pracownicy Spółki wynagradzani na
podstawie ZUZP otrzymają podwyżkę miesięcznej
płacy zasadniczej o kwotę 60zł (SP1)
Kwota stanowiąca różnicę pomiędzy
Wartością Miesięczną Podwyżek a SP1 zostanie
wykorzystana do podniesienia miesięcznych płac
zasadniczych pracowników, którzy dostarczają
najwięcej tzw. wartości dodanej firmie, tj.:
produkcji i dystrybucji posiłków. Listę
pracowników objętych indywidu-alnymi zmianami
miesięcznych płac zasadniczych wraz z kwotą
tej podwyżki mają proponować kierownicy
jednostek organizacyjnych z obszaru produkcji i
dystrybucji posiłków, a następnie za-twierdza
Prezes Zarządu Spółki z zastrzeżeniem, iż
kwota podwyżki nie może być wyższa niż
80zł/pracownika.
W zamian za anulowany Regulamin Nagród
Motywacyjnych strony uzgodniły Regulamin
Zarządzania Funduszem Motywacyjnym Pracowników.
Na okres 1 stycznia do 31 grudnia 2011 roku
uzgodniono poziom Funduszu Motywacyjnego
Pracowników w kwocie równiej 5% wyniku
operacyjnego (EBIT) - zgodnie ze
sprawozdawczością finansową PPUH Consensus Sp.
z o. o.
W podpisanym Porozumieniu Spółka zobowiązała
się w trybie zgodnym z prawem pracy
niezwłocznie wdrożyć powyższe uzgodnienia w
zakresie treści indywidualnych stosunków pracy
pracowników.
Do rozwiązania pozostaje jednak jeszcze kwestia
złożonych przez pracowników pozwów do sądu.
Bowiem każdy z pracowników musi wyrazić zgodę
na wycofanie przez pracodawcę wręczonych
poro-zumień zmieniających warunki płacy i
pracy, które stanowią podstawę wniosku
sądowego. Poniekąd Pracodawca wycofując
wypowiedzenie ZUZP przyznał się do popełnienia
błędu. AS

|
28.02.2011
Porozumienie
ujednolicające - pracodawca wykupi bony
nabiałowe
|
Pracownikom zatrudnionym w warunkach
szkodliwych dla zdrowia lub szczególnie
uciążliwych pracodawca ma obowiązek zapewnić
posiłki gorące i napoje niezbędne ze
względów profilaktycznych.
Bony nabiałowe dla pracowników ArcelorMittal
Poland SA aktualnie wydawane są w dwóch
wartościach: 36zł - dla pracowników, którzy
byli uprawnieni do urlopów zdrowotnych oraz
18zł.- po-zostali pracownicy zatrudnieni na
stanowiskach gorących, którzy byli uprawnieni
do posiłków profilaktycznych.
Obecnie w dąbrowskim oddziale AMP uprawnione do
otrzymywania bonów nabiałowych o wartości
36zł są 363 osoby. Bony nabiałowe stanowią
świadczenie opodatkowane podatkiem dochodowym od
osób fizycznych 18%, a ich wartość od dawna
nie była waloryzowana.
By ujednolicić wartość wydawanych bonów
nabiałowych dla uprawnionych pracowników, a
docelowo je wykupić - pracodawca wraz z
organizacjami związkowymi reprezentującymi
załogę AMP dnia 7 marca br. zawarł
Porozumienie w sprawie załatwienia tej kwestii.
W podpisanym dokumencie strony uzgodniły, iż
kwota wynikająca z posiadanego przez pracownika
uprawnienia do bonów nabiałowych, zostanie
włączona do płacy zasadniczej metodą "na
wprost", tj. poprzez jej dodanie do
posiadanej przez pracownika płacy zasadniczej.
Włączenie to dokonane zostanie w dwóch
etapach. Z dniem 01 maja br. płaca zasadnicza
pracowników uprawnionych w dniu 30 kwietnia
2011r. do otrzymywania bonów nabiałowych o
wartości 36zł, zostanie zwiększona o 18zł,
przy czym z dniem 01 maja br. pracownicy ci
uprawnieni będą do otrzymywania bonów
nabiałowych o wartości 18zł.
Następnie z dniem 01 stycznia 2013r. płaca
zasadnicza pracowników uprawnionych w dniu 31
grudnia 2012r. do otrzymywania bonów
nabiałowych o wartości 18zł, zostanie
zwiększona o 18zł. Tym samym zlikwidowane
zostaną całkowicie uprawnienia pracowników do
otrzymywania bonów nabiałowych w Arcelor Mittal
Poland S.A. AS

|
24.02.2011
Na
zebraniu sprawozdawczym "S" w EC Nowa
Priorytetem utrzymanie miejsc pracy .
|
Wiele emocji, oraz gorąca dyskusja
towarzyszyły Członkom Solidarności w EC Nowej
podczas zebrania sprawozdawczego 23 lutego br.
Zapalnym punktem było postępowanie Prezesa
Spółki wobec pracowników, brak obligatoryjnych
negocjacji płacowych, a także przeprowadzane w
Spółce wartościowanie stanowisk pracy i
fotografia dnia roboczego.
Spółka EC Nowa jest częścią Grupy Tauron -
będącej największym dystrybutorem energii
elektrycznej w kraju i jednym z największych w
Polsce podmiotów gospodarczych. Wiele decyzji
zarządu spółki uzależnionych jest właśnie
od woli zarządu Tauronu.
Przewodniczący Solidarności w EC Nowej -
Andrzej Gros przedstawił sprawozdanie z
działalności Komisji za okres sprawozdawczy -
od kwietnia 2010 do marca 2011r. W ub. roku w
firmie zaszło wiele zmian organizacyjnych. Od
czerwca ub. roku przeprowadzane jest
wartościowanie stanowisk pracy. Do
najważniejszych z załatwionych spraw w tym
okresie należały: zmiany w ZUZP w sprawie
dopłaty 100% dla pracujących w wigilię i
sylwestra na zmianie II i III, wypłata nagrody
świąteczno - nowo-rocznej w kwocie 1.000
zł/pracownika, oraz podwyższenie dopłaty do
okularów zdrowotnych dla osób pracujących przy
komputerze z 150 zł na 500 zł. Jak podkreślił
- priorytetem Komisji jest utrzymanie miejsc
pracy oraz wyrównanie zarobków do energetyki
przemysłowej.
Przewodniczący poinformował zebranych również
o bieżących sprawach Spółki. Pracodawca
przedstawił wstępne wyniki wartościowania
stanowisk pracy, wg których to kadra kierownicza
EC Nowa jest niedowartościowana, natomiast
zarobki pozostałych pracowników są na
odpowiednim poziomie. Prezes Spółki oczekuje na
decyzję zarządu Taurona co do wielkości kwoty
do rozdysponowania w ramach przeprowadzonego
wartościowania. Jako, iż obecnie przeprowadzany
jest konkurs na nowego Prezesa Grupy - brak jest
na tym szczeblu jakiejkolwiek decyzyjności.
Uzgodnione zostało, iż pracownicy EC Nowa
otrzymają pakiet rodzinny (dzieci do 25 roku
życia) ubezpieczenia zdrowotnego w firmie
Allianz. Jedyny koszt, jaki będą musieli
ponieść decydując się na ubezpieczenie
stanowi 18% podatek od opłacanego przez
pracodawcę w kwocie 159 zł abonamentu.
Przewodniczący Komisji Wydziałowej pozytywnie
ocenił jakość świadczonych przez
ubezpieczalnię usług gwarantujących szybki
dostęp do wielu specjalistów. W spółce nie
przewiduje się zwolnień, planuje się jednak
przesunięcia pracowników z administracji
bezpośrednio na produkcję.
W EC Nowa przeprowadzana jest również
fotografia dnia pracy pracowników, której celem
jest badanie efektywności wykorzystania czasu
pracy, a w konsekwencji optymalizacja procesów
pracy i analiza efektywności pracowników.
Związku z tym pracownicy mają wiele obaw
związanych z tym projektem.
Związkowcy mówili o problemach we współpracy
z zarządem Spółki. Należy do nich m.in.
przekazany Solidarności Plan Zatrudnienia,
który nie zawiera wielu podstawowych, a
niezwykle ważnych zarówno dla Spółki, jak i
działaczy związkowych informacji - np. brak
ogólnej wielkości przewidywanego zatrudnienia,
planów co do uzupełniania wakatów po
odchodzących pracownikach. W Spółce do chwili
obecnej nie został również podpisany Regulamin
Socjalny. Wiele zastrzeżeń budzi dokonany
podział premii motywacyjnej za ubiegły
kwartał.
Nawiązując do pytań dotyczących podwyżek
płac - Lech Majchrzak - Wiceprzewodniczący
"Solidarności" dąbrowskiego oddziału
AMP wyjaśnił, iż zgodnie z zapisem
Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy dla
pracowników EC Nowa - do końca lutego winien
być uzgodniony wzrost płac na rok 2011, a
zmiany personalne w firmie nie mają w tej
dziedzinie żadnego znaczenia. Odnośnie nagrody
urlopowej, świąteczno noworocznej - zapis
stanowi, że zależy ona od dobrej sytuacji
firmy. Jako, iż Spółka ma bardzo dobre wyniki
- nagrodę należy ustalić, gdyż jej brak jest
złamaniem zapisów ZUZP. Co do przeprowadzanej w
firmie fotografii dnia pracy -
Wiceprzewodniczący za-apelował, by do projektu
podchodzić ze szczególną rozwagą.
W związku z 10 rocznicą istnienia EC Nowej na
rynku - pracodawca podjął decyzję o
zorganizowaniu dla pracowników festynu. AS

|
23.02.2011
Na
Międzyzakładowej...
Gorące tematy w gorącej atmosferze
|
Oburzenie z powodu braku premii motywacyjnej w
m-cu styczeń 2011 r., niejasności związane z
wprowadzeniem nowego modelu żywienia oraz nowy
pomysł pracodawcy na dodatek mistrzowski
zdominowały posiedzenie Międzyzakładowej
Komisji MOZ NSZZ "Solidarność" AMP
S.A. - Dąbrowa Górnicza, które odbyło się
dnia 23 lutego 2011 r.
Powyższe tematy szczegółowo omówił zebranym
Lech Majchrzak - Wiceprzewodniczący dąbrowskiej
Solidarności. Jako, iż temat nowego modelu
żywienia jest gorący, a wielu pracowników
dzwoni z licznymi pytaniami w tym zakresie - po
raz kolejny wyjaśnił zasady nowego modelu
żywienia w AMP, a w szczególności
przysługujących pracownikom kartek
żywieniowych. Pracodawca dokonał podziału na
trzy grupy pracowników, które otrzymywać
będą kartki na posiłki:
- pracownicy pracujący w najcięższych
warunkach, gdzie wydatek energetyczny upoważnia
do otrzy-mywania posiłków - dostaną bezpłatne
posiłki profilaktyczne i nie będzie im
potrącany podatek. Stanowiska te są ustalone na
podstawie pisma okólnego uprawniającego do
emerytur pomosto-wych (załącznik l - ze
względu na ciężką pracę fizyczną -w
dąbrowskim oddziale AMP to większość
stanowisk produkcyjnych);
- pracownicy zaliczeni do emerytur pomostowych na
podstawie załącznika nr 2 - w ze względu na
szczególną sprawność psychofizyczną - mają
prawo do posiłków regeneracyjnych, ale
opo-datkowanych. Jednak uzgodnione zostało, iż
potrącany podatek będzie przez pracodawcę tym
pracownikom zwrócony. Zatem z punktu widzenia
pracownika - posiłek będzie nadal bezpłatny;
- pracownicy, którzy dotychczas nie mieli
uprawnień do kartek - będą mieli możliwość
z ich korzy-stania, jednakże osoby te będą
musiały za każdy posiłek opłacić podatek
(potrącenia dokona pracodawca w miesięcznym
rozliczeniu). Korzystanie z powyższego
przywileju jest dobrowolne.
Wprowadzenie takiego rozwiązania stanowi
ujednolicenie zasad żywienia we wszystkich
oddziałach AMP. Problematycznym tematem jest
także miejsce spożywania posiłku. W
Zakładowym Układzie Zbiorowym Pracy jest zapis,
iż pracodawca ma zapewnić odpowiednie miejsce
do tych celów, a stan stołówek w dąbrowskim
oddziale AMP jest w bardzo złym stanie
sanitamo-technicznym.
Dla pracowników; którzy ze względów
technologicznych nie mogą opuścić stanowiska
pracy - zostały wyznaczone punkty, gdzie
posiłki profilaktyczne/regeneracyjne zostaną
dostarczone w formie cateringu. Tych punktów
jednak jest określona ilość, a w przypadku,
gdy wydział ustali dodatkowe miejsca dowożenia
posiłków - będzie musiał pokryć koszty
dostarczenia tych posiłków.
Kolejnym tematem przedstawionym przez Lecha
Majchrzaka był zamiar pracodawcy wprowadzenia
dodatku mistrzowskiego w AMP. Jakie byłoby
źródło finansowania tego dodatku? Zgodnie z
Regulaminem premiowania Dyrektor Generalny ma w
dyspozycji fundusz w wysokości 2% płac
zasadniczych co miesiąc. 50% tego funduszu
obligatoryjnie dzielona jest na wydziały
produkcyjne, natomiast pozostała część
pozostaje wyłącznie do dyspozycji Dyrektora
Generalnego i nie jest przez niego wykorzystana.
W związku z powyższym Biuro Personalne
zaproponowało wprowadzenie dodatków
mistrzowskich dla mistrzów by te środki
rozdysponować. Fundusz na dodatki mistrzowskie
wynosiłby 1% płac zasadniczych w skali
miesiąca. Przewiduje się, iż taki dodatek
wynosiłby w granicach 500 zł/ m-c. Potowa tej
kwoty uzależniona byłaby od wypadkowości na
danej brygadzie - za O wypadków mistrz
otrzymałby 250zł. Kolejne 25% uzależnione
byłoby od absencji chorobowej pracowników
podlegających mistrzowi, granica max. absencji,
poniżej której mistrz otrzyma kwotę 125zł to
3,5%. Pozostała kwota (125zł) byłoby
uzależnione od terminowego i właściwego
wypełniania różnego rodzaju dokumentacji,
której wciąż mistrzom przybywa. Solidarność
ostro skrytykowała zamysł pracodawcy. Zdaniem
Lecha Majchrzaka przedstawione rozwiązania
stanowią powrót do rozwiązań z lat 80, gdy
były stosowane tzw. szantażówy. Takie
postępowanie będzie prowadzić do ukrywana
zdarzeń wypadkowych, a mistrzowie będą
dążyć do ukrywania zwolnień lekarskich,
ewentualnie pozbywania się pracownika, który ze
względu na stan zdrowia często choruje.
Powyższe plany pracodawcy nie zostały
uzgodnione z organizacjami związkowymi. Lech
Majchrzak za-wnioskował, by w zamian za dodatek
mistrzowski niewykorzystane środki przeznaczyć
dla pracowników przyuczających do zawodu nowo
zatrudnionych. Pracownicy ci bowiem pomimo
dodatkowych obowiązków i odpowiedzialności z
tego tytułu - nie mają żadnego dodatkowego
wynagrodzenia. Wiceprzewodniczący nawiązał
także do planów pracodawcy wykupu bonów
nabiałowych od pracowników, co pozwoli na
ujednolicenie tego tematu we wszystkich
oddziałach AMP oraz do uruchomionych przez
pracodawcę środków finansowych na realizację
Porozumienia w sprawie redystrybucji części
wynagrodzeń po pracownikach, którzy w okresie
od 01 września 2010 do 31 grudnia odeszły z
AMP.
Łącznie zakwalifikowano w całym AMP 110 osób,
natomiast w dąbrowskim oddziale ok. 38 osób, po
których nastąpi redystrybucja środków
finansowych z przeznaczeniem dla pracowników,
którzy po tych osobach przejęły całość lub
część obowiązków. Środki te będą
rozdysponowane z uwzględnieniem wyrównania od
dnia odejścia danego pracownika. W temacie braku
premii za m-c styczeń br - jak poinformował
Jerzy Goinski - Przewodniczący Związku
wystąpił z pismem do Surojit Kumara Ghosha -
Dyrektora Finansowego AMP o wyjaśnienie
zaistniałej sytuacji. Dyrektor zapro-ponował
spotkanie wraz z zespołem finansowo-księgowym
celem przeanalizowania zaistniałego stanu
rzeczy. Zdaniem Solidarności sytuacja z brakiem
premii za m-c styczeń wynikła z faktu rolowania
przez pracodawcę pewnych kosztów w wciągu roku
i zaksięgowania och dopiero w m-cu grudniu, co
spo-wodowało niespełnienie warunku wypłacenia
premii. Jako, iż sytuacja nie należy do
sporadycznych - Przewodniczący nie wykluczył
wystąpienia do pracodawcy o zmiany w zapisach
regulaminu premiowania.
W związku z brakiem odpowiedzi pracodawcy na
wystąpienie Zakładowej Organizacji
Koordynacyjnej NSZZ "Solidarność"
ArcelorMittal Poland SA w sprawie wycofania
zarządzenia dotyczącego absencji chorobowych -
związek wysłał stosowne pisma w tym temacie do
Głównego Inspektora Danych Osobowych oraz do
Państwowej Inspekcji Pracy, jednocześnie
zwracając uwagę na sprawdzenie prawidłowości
wypłacanego wynagrodzenia pracownikom, w
szczególności za godziny nadliczbowe oraz
ewidencji - w jaki sposób i kiedy są zlecane
prace w godzinach nadliczbowych. Przypomnijmy,
iż w AMP to pracownik ma prawo zdecydować, czy
w zamian za przepracowane godziny nadliczbowe
chce dzień wolnego, czy zapłatę.
Eugeniusz Gerke przedstawił uwagi dotyczące
przejęcia prania przez Spółkę Impel. Do
głównych problemów należy brak
wystarczającej ilości ubrań.
Przypomnijmy, iż zgodnie z założeniami każdy
pracownik miał posiadać trzy komplety ubrań.
Również Przewodniczący Stalowni zwróci uwagę
na braki w odzieży roboczej i złą jakość
obuwia.
Alojzy Lorek - z Wielkich Pieców poruszył temat
zasłabnięcia pracownika na przystanku
autobusowym przed bramą główną dąbrowskiego
oddziału AMP. Skandalicznym nazwał fakt
przyjazdu sanitarki bez sprzętu reanimacyjnego.
Po przyjeździe drugiej nie udało się już
przywrócić funkcji życiowych pracow-nika.
Temat ten został wniesiony przez
Przewodniczącego Solidarności do programu
posiedzenia Głównej Komisji BHP, które
odbędzie się w dniu 15 marca.
Ireneusz Płocha mówił o planowanych w Spółce
zmianach organizacyjnych, których zakres nie
został jeszcze przez pracodawcę określony.
Bardzo dużo osób w spółce zostało
zaangażowanych w szeroko pojętą problematykę
bezpieczeństwa i higieny pracy, które to sprawy
są ważniejsze od ilości i jakości produkcji.
Stanisław Szrek - Wiceprzewodniczący ds.
socjalnych i organizacyjnych poinformował o
możliwości składania wniosków na pożyczki z
przeznaczeniem na remont mieszkania. Termin ten
upływa z końcem marca. Pracownice mogą też
składać wnioski do Komisji Socjalnej AMP o
pożyczki materialne (zapo-mogi), w związku z
obowiązującymi od nowego roku nowymi kryteriami
ich przyznawania. Większość udzielonych w
2010r. zapomóg (3/4) przyznana została
pracownikom, którym dochód nie przekraczał 1
tyś. zł./członka rodziny. Aktualnie wiele
takich pożyczek Komisja odrzuca z powodu
przekroczonego dochodu, który od 1 stycznia br.
nie może przekroczyć 600zł/członka rodziny.
W kwestii zatrudnienia - jak poinformował Lech
Majchrzak - ma być wprowadzony program odejść
pra-cowników na zasadzie, że to pracownicy
zgłaszają na specjalnych drukach chęć
odejścia z zakładu za odprawą. Pierwszym
krokiem dla pracownika chcącego skorzystać z
takiej formy odejścia z AMP jest skierowanie
się do przełożonych po zgodę. Gdy
kierownictwo wydziału jej nie wyda - procedura
zo-staje przerwana. W przypadku wyrażenia zgody
- wniosek jest przekazywany do biura
personalnego, gdzie generowana jest formalna
propozycja odejścia wraz ze szczegółowymi jego
warunkami - kwotą odprawy. Jeśli pracownik nie
wyrazi zgody np. ze względu na zbyt niską
odprawę - procedura odejścia zostaje przerwana.
Podobna forma odejść pracowników może być
stosowana w Manpower Transactions (pracownicy
Walcowni Blach Grubych i Huty Królewskiej).
Przewodniczący poruszył temat niepewności
otrzymania emerytur pomostowych dla pracowników,
pomimo, iż pracodawca na bieżąco odprowadza za
nich składki. Niezrozumiałym jest, iż pomimo
odciągania comiesięcznych składek - ZUS może
zinterpretować danego pracownika negatywnie
(wcześniejsze emerytury ZUS traktuje jako
"pomostówki"). Jak powiedział Jerzy
Goiński - ZUS nie powinien kwestionować
stanowiska pracy lecz przyjąć do wiadomości
wykaz, od którego jest opłacana składka.
Komisja Rewizyjna podsumowała kontrolę
dystrybucji bonów świątecznych stwierdzając,
iż akcja przebiegła sprawnie i terminowo. W
sumie wydano 1.772 bony o wartości
150zł/członka związku.
AS

|
22.02.2011
Wydział
Tokarni Walców czeka na pracowników
|
Zebranie sprawozdawcze Komisji
"Solidarność" Tokarni Walców i
Składu Wyrobów Gotowych odbyło się 21 lutego
br., a poprowadził je Przewodniczący Komisji -
Eugeniusz Gerke.
W zebraniu uczestniczyli przedstawiciele Komisji,
jej delegaci, członkowie związku oraz
Prezydium: Jerzy Goiński - Przewodniczący
Związku i Stanisław Szrek - Sekretarz.
Eugeniusz Gerke - Przewodniczący "S"
przedstawił sprawozdanie z działalności
Komisji za miniony okres sprawozdawczy. Jednym z
działań podjętym przez Komisję było
odsłonięcie tablicy pamiątkowo-historycznej na
Tokarni Walców w dniu 21 września 2010r. Jak
podkreślił Przewodniczący - najważniejsze
jest, by pamiętać o naszych cichych bohaterach
z czasów powstania Solidarności. Pamięć to
nasz obowiązek. To nasza tożsamość.
Jerzy Goiński przedstawił aktualną kondycję
Związku, a także tematy, z którymi aktualnie
Solidarność się zmaga. Nawiązując do pytań
- poinformował, iż w temacie zatrudnienia nie
przewiduje się zmian. Pracodawca wprowadził
możliwość odejścia pracowników za
porozumieniem stron za odprawą indywidualnie
uzgodnioną pomiędzy stronami. Niewykluczona
jest także alokacja pracowników, jednak dotyczy
to głównie pracowników IT. Wakaty dotychczas
uzupełniane przez pracowników z krakowskiej
części surowcowej mają być uzupełniane przez
pracowników z Huty Batory, w związku z
planowanym postojem Batorego.
Jerzy Goinski przekazał także informacje o
uruchomieniu przez pracodawcę środków
przysługujących pracownikom w ramach przejęcia
obowiązków za osoby, które z AMP odeszły -
zgodnie z Porozumieniem w sprawie redystrybucji
części wynagrodzeń.... W powyższym temacie
rozwiązała się dyskusja dot. uzupełnienia
zatrudnienia tych pracownikach. Niestety, w
sytuacji, gdy kierownik wyraził zgodę na
odejście pracownika, następnie podzielił jego
obowiązki i rozdysponuje środki wynikające z
Porozumienia - nie ma możliwości zatrudnienia w
to miejsce innej osoby. Sytuacja tym bardziej
dziwna, ponieważ wydział od dłuższego czasu
boryka się z brakami w obsadach.
Eugeniusz Gerke przekazał, iż na Tokami Walców
wystawione zostało zapotrzebowanie na 41 osób,
w szczególności na pracowników obsługi,
operatorów suwnic, by tokarze wykonywali swoje
zadania zamiast licznych zastępować
brakujących pracowników.
Długoletni pracownicy - z 30, 40-letnim
doświadczeniem zawodowym zarzucili pracodawcy
brak dowartościowania, a przecież stanowią
tzw. trzon firmy. Ich zdaniem dokonane od
stycznia podwyżki płac nie są nie tylko nie
zadowalające, lecz wręcz uwłaczające. Także
Jerzy Goinski stwierdził, iż dokonanych zmian
płacowych nie traktuje jako podwyżki płacy, a
jako rekompensatę wzrostu kosztów życia. Jak
zapowiedział - w marcu ustalona zostanie
wysokość nagrody dla pracowników za wyniki
finansowe Spółki za 2010r. Analizując
osiągnięte zyski - nagroda winna być wyższa
aniżeli wypłacona w roku 2010.
Przewodniczący poinformował również, iż w I
kwartale miał być zatwierdzony budżet na
inwestycje w AMP. Planuje się, iż w końcu 2012
r. w dąbrowskim oddziale AMP będzie produkowana
szyna długa 120m. Jerzy Goinski skrytykował
także działania pracodawcy odnośnie dążenia
do największej liczby zatrudniania w
elastycznych formach. Szczególnie zaapelował do
pracowników, by zwracali uwagę by bezwzględnie
przestrzegali przepisów BHP, gdyż za ich
łamanie pracodawca stosuje wyjątkowo ostre kary
dyscyplinarne do zwolnienia włącznie. Omówiono
także tematy: nowego modelu żywienia AMP, brak
premii motywacyjnej, przeszeregowania
indywidualne. AS

|
22.02.2011
Odpowiedzialność
za wypadki AMP przerzuca na pracowników
|
Bezpieczeństwo i zdrowie pracowników to
wartości, które w ArcelorMittal muszą być
priorytetem - tak uważają zarówno Zarząd jak
i związki zawodowe w spółce. Strony są
również zgodne, że należy podejmować
wszelkie działania, by wskaźnik wypadkowości
był w spółce jak najmniejszy. Jeśli jednak
chodzi o ocenę przyczyn wypadków, do których
dochodzi w spółce - między stronami panuje
znaczna rozbieżność. Solidarność uważa, że
w wielu przypadkach przyczyny leżą po stronie
pracodawcy, a źródłem jest: nadmierna
likwidacja miejsc pracy, "polityka
represji", która jest przyczyną stresu
wśród pracowników, a także to, że nie
eliminuje ewidentnych zagrożeń dla zdrowia a
nawet życia pracowników.
W odpowiedzi na pismo Pracodawcy DK/9/2011 z dnia
05.01.2011 roku, w którym m. in. za zaistniałe
wypadki w AMP przerzuca odpowiedzialność na
pracowników - Zakładowa Organizacja Związkowa
NSZZ "Solidarność" AMP wystosowała w
dniu 9 lutego br. stanowisko do Prezesa Zarządu
ArcelorMittal Poland Sanjay Samaddara, w którym
odniosła się do stawianych zarzutów.
Związek protestuje przeciwko stwierdzeniom
Pracodawcy, iż brak "..zmiany mentalności
ludzi pracujących w naszej firmie.",
".. niewytłumaczalna brawura
pracowników." oraz ".przyzwyczajenie
do zagrożeń, będące konsekwencją
wieloletnich zaniedbań inwestycyjnych w
bezpieczeństwo pracy w okresie przed
prywatyzacją Polskich Hut Stali." są
głównymi przyczynami złego stanu
bezpieczeństwa i higieny pracy oraz wypadków w
ArcelorMittal Poland S.A. Powyższe stwierdzenia
nie tylko obrażają pracowników AMP, ale przede
wszystkim stanowią dobitny dowód arogancji
Pracodawcy oraz zrzucania odpowiedzialności za
aktualny fatalny stan BHP na pracowników
fizycznych i rzekome zaniedbania inwestycje
sprzed lat.
Związek przypomina, że właśnie w okresie po
prywatyzacji Polskich Hut Stali nastąpiło
gwałtowne pogorszenie zaopatrzenia w
odpowiedniej jakości i w wystarczających
ilościach środków ochrony osobistej, odzieży
ochronnej, obuwia roboczego i środków higieny
osobistej i ten problem trwa do dziś.
Równie drastycznie ograniczano środki finansowe
nie tylko na remonty urządzeń technologicznych
(nawet na zakup żarówek trzeba było mieć
zgodę co najmniej Członka Zarządu), ale
również wydatkki na utrzymanie istniejącego
przed prywatyzacją stanu bezpieczeństwa pracy,
z całkowitym pominięciem wydatków na
jakąkolwiek poprawę warunków BHP.
Związek przypomina pisma w których dokonywał
okresowej oceny realizacji zapisów Pakietu
Socjalnego z dnia 25.02.2004 r., w których
wielokrotnie stawiał zarzut, że Inwestor i
Pracodawca w stopniu niedostatecznym utrzymują
dynamikę postępu i przeznaczają zbyt mało
środków finansowych na w/w cele. Solidarność
AMP nie zgadza się też z podanymi przez
Pracodawcę danymi dotyczącymi ilości wypadków
w ArcelorMittal Poland S.A. w 2010 r. Z
posiadanych bowiem informacji wynika, że w
okresie 11 miesięcy 2010 r. wydarzyło się w
łącznie 36 wypadków w pracy (o 2 więcej niż
w tym samym okresie 2009 r.), w tym 2 wypadki
śmiertelne, a niestety trzeci wypadek
śmiertelny miał miejsce w grudniu 2010 r.
W okresie 11 miesięcy 2010 r. nastąpiło
również pogorszenie podstawowych wskaźników
wypadkowych: częstotliwości i wypadków
ciężkich w stosunku do okresu 11 miesięcy 2009
r. Porównując rok 2006 do roku 2010 należy
podkreślić fakty, iż w okresie tym nastąpił
duży spadek zatrudnienia z poziomu ok.13 100
pracowników do ok. 9 900 pracowników na koniec
2010 roku, i bardzo znaczące ograniczeniem
wielkości produkcji z ok. 5,1 mln ton do ok. 3,7
mln ton w 2010r.
Solidarność AMP nie zgadza się też z zarzutem
Pracodawcy, kierowanym do "przedstawicieli
związkowych" dotyczącym uczestnictwa w
terenowych komisjach BHP oraz w Głównej Komisji
BHP. Zdaniem związku poważne zaniedbania leżą
również po stronie Pracodawcy, który nie
zawsze informuje naszych przedstawicieli o
terminach posiedzeń, często w ostatniej chwili
zmienia termin posiedzeń komisji BHP, odmawia
się naszym przedstawicielom prawa do zwolnienia
z obowiązku świadczenia pracy na czas
posiedzeń tych komisji. Nasz związek zawodowy
również zgłasza bardzo poważne zastrzeżenie
do zakresu uczestnictwa Przedstawicieli
Pracodawcy w Regionalnych i Terenowych Komisjach
BHP oraz w Głównej Komisji BHP. W pracach
Regionalnych Komisji BHP oraz Terenowych Komisji
BHP często nie uczestniczą: przewodniczący,
którymi są dyrektorzy
oddziałów/zakładów/wydziałów/pionów,
główni specjaliści i pracownicy BHP
obsługujący dany oddział/zakład/komórkę
organizacyjną, przedstawiciele komórki kadrowej
obsługujący pracowników oddziału,
dyrektorzy/kierownicy/szefowie wszystkich
jednostek organizacyjnych, przedstawiciele
służb utrzymania ruchu, ale przed wszystkim
lekarze sprawujący opiekę medyczną nad
pracownikami danego
oddziału/zakładu/wydziału/pionu, co uznajemy
za szczególnie naganne.
Solidarność AMP nie zgadza się też z zarzutem
Pracodawcy, kierowanym do "przedstawicieli
związkowych" dotyczącym uczestnictwa w
terenowych komisjach BHP oraz w Głównej Komisji
BHP. Zdaniem związku poważne zaniedbania leżą
również po stronie Pracodawcy, który nie
zawsze informuje naszych przedstawicieli o
terminach posiedzeń, często w ostatniej chwili
zmienia termin posiedzeń komisji BHP, odmawia
się naszym przedstawicielom prawa do zwolnienia
z obowiązku świadczenia pracy na czas
posiedzeń tych komisji.
Nasz związek zgłasza również bardzo poważne
zastrzeżenie do zakresu uczestnictwa
Przedstawicieli Pracodawcy w Regionalnych i
Terenowych Komisjach BHP oraz w Głównej Komisji
BHP. W pracach Regionalnych Komisji BHP oraz
Terenowych Komisji BHP często nie uczestniczą:
przewodniczący, którymi są dyrektorzy
oddziałów/zakładów/wydziałów/
pionów, główni specjaliści i pracownicy BHP
obsługujący dany oddział/zakład/ komórkę
organizacyjną, przedstawiciele komórki kadrowej
obsługujący pracowników oddziału,
dyrektorzy/kierownicy/ szefowie wszystkich
jednostek organizacyjnych, przedstawiciele
służb utrzymania ruchu, ale przed wszystkim lekarze
sprawujący opiekę medyczną nad pracownikami
danego oddziału/zakładu/ wydziału/ pionu, co
uznajemy za szczególnie naganne.
Związek podtrzymuje stanowisko, że głównymi
przyczynami gwałtownego wzrostu zagrożenia
wypadkowego w ArcelorMittal Poland S.A. jest
między innymi prowadzona na ogromną skalę i
przypadkowa likwidacja miejsc pracy, bez
strategicznego zarządzania zatrudnieniem i
kompetencjami, powodująca wymianę
doświadczonej części załogi na pracowników
firm zewnętrznych (podwykonawców) i
bezpowrotną utratę wysokich kompetencji.
Solidarność podkreśla, że nawet okres
obniżonej produkcji w 2010 r. kolejny raz
wykazał dramatycznie braki w zatrudnieniu
występujące od wielu lat w AMP, które w
efekcie stanowią bardzo poważne zagrożenia dla
zdrowia, a nawet życia pracowników oraz są
podstawową przyczyną ich dodatkowego stresu i
przemęczenia.
Związek uważa, że zapowiedziane działania
Pracodawcy w sferze zatrudnienia w 2011 r. będą
sprzeczne z przepisami polskiego prawa w zakresie
kształtowania odpowiedniego poziomu zatrudnienia
uwzględniającego chociażby czas pracy i
bezpieczeństwo jej wykonywania. W tym stanie
rzeczy ambitny cel "0 wypadków" wydaje
się mało realny, a nawet niemożliwy do
osiągnięcia.
Oczywiście Solidarność życzy wszystkim aby
ten cel został osiągnięty i deklaruje wsparcie
w tym zakresie, z zastrzeżeniem, że nie będzie
w żaden sposób wspierać "polityki
represji" wobec pracowników ArcelorMittal
Poland S.A. i Spółek Zależnych.
Związkowcy odnieśli się też w piśmie do
Programu Zarządzania Świadomością BHP w
spółce, który wg Pracodawcy ma być panaceum
na "nieuświadomionych pracowników".
W opinii związku, tak naprawdę pracodawca
wprowadza kolejne procedury biurokratyczne co
stanowi kolejny przykład przerzucania zadań z
zakresu BHP - należące do obowiązków Biura
BHP i Ochrony, na kadrę kierowniczą i dozór
wszystkich szczebli, którzy już teraz mają
zbyt mało czasu aby właściwie zająć się
najważniejszymi zadaniami, jakimi bez wątpienia
są: rytmiczność, wielkość i jakość
produkcji.
Solidarność po raz kolejny stanowczo
sprzeciwiła się "polityce represji",
która już jest przyczyną pogłębiania się
stresu wśród pracowników i tym samym dalszego
pogorszania się bezpieczeństwa i higieny pracy
w AMP.
Mając na uwadze stwierdzenie Pracodawcy, iż
".Jeśli bowiem pracodawca daje możliwości
pracy bezpiecznej, a dozór lub pracownicy
świadomie podejmują, kierując się
niezrozumiałymi przesłankami, ryzykowne decyzje
- zmusza nas to do stanowczego działania."
- szczególnie będziemy napiętnować przypadki
zmuszania pracowników do wykonywania pracy wbrew
przepisom BHP, instrukcjom stanowiskowym i
wykazem prac, przy których wymagana jest
obecność drugiej osoby w celu asekuracji
(Zarządzenie Nr 1/2010 DG z dnia 19.01.2010 r. -
wprowadzone bez konsultacji z przedstawicielami
pracowników, co oznacza, ze złamano art. 225
Kodeksu Pracy). Solidarność zaapelowała do
Biura BHP i Ochrony, aby inspektorzy BHP
zatrzymywali instalacje technologiczne, na
których nie są spełnione powyżej wymienione
warunki bezpiecznego wykonywania pracy, a także
poprosiła o przekazanie informacji, ile takich
nakazów wydano w 2010 r.
Związkowcy odrzucili w swym stanowisku zarzut
Pracodawcy, iż ".bardzo często poza
hasłami i bezpodstawnymi zarzutami, strona
pracodawcy nie otrzymuje wsparcia od Związków
Zawodowych.".
Solidarność podkreśla, że nasi
przedstawiciele zawsze aktywnie uczestniczyli i
będą uczestniczyć w działaniach Pracodawcy
mających na celu poprawę stanu BHP, a także
inicjować działania oraz wskazywać wszelkie
zagrożenia, zaniedbania i nieprawidłowości w
szeroko rozumianym obszarze bezpieczeństwa i
higieny pracy.
Przykładem takich działań były interwencje w
sprawie odzieży roboczej, wielokrotnie poruszany
temat stanu bufetów i pomieszczeń sanitarnych
dla pracowników AMP i Spółek, który wraz z
dokumentacją (zdjęcia + opis) został
przekazany Pracodawcy.
W piśmie do Prezesa Samaddara Solidarność
podkreśla, że jeśli pracodawca uważa, że
jako związki powinniśmy zintensyfikować nasze
działania w obszarze BHP to informują, że
mają taki właśnie zamiar: z większym
wykorzystaniem Społecznej Inspekcji pracy,
Służb BHP Pracodawcy, Państwowej Inspekcji
Pracy, Państwowej Inspekcji Sanitarnej, a nawet
prokuratury, jeśli zajdzie taka potrzeba.

|
21.02.2011
Rozmowa z przewodniczącym
NSZZ "S" ArcelorMittal Service Group
Sp. z o. o. - Ireneuszem Płochą.
Audyty
przeszkadzają w pracy - realnie niższe płace
utrudniają życie
|
WZ - Porozmawiajmy o problemach
pracowników, z którymi jako przewodniczący
Komisji masz styczność na co dzień.
Ireneusz Płocha -
Na pewno do najważniejszych, należy sprawa
podwyżek płac. Ceny codziennych produktów i
opłaty stale rosną a bez zrekompensowania
wynagrodzeń ludziom żyje się coraz trudniej.
Od kilku miesięcy prowadzimy w tej sprawie
negocjacje z Pracodawcą w ramach Zespołu
Roboczego. Rozmowy są trudne, ostatnie spotkanie
w dniu 9 lutego br. zakończyło się bez
żadnych uzgodnień. My ze swej strony
deklarujemy pełną gotowość i dobrą wolę w
negocjacjach do zawarcia porozumienia, natomiast
strona administracyjna próbuje przeciągać
rozmowy.
WZ - Czego oczekujecie od pracodawcy?
I.P. - Strona związkowa domaga
się podwyżki wynagrodzeń pracowników nie
niższej niż w ArcelorMittal Poland z terminem
od 1 stycznia br. Uważamy, że powinna być na
poziomie, która pozwoli zrekompensować poziom
inflacji. Dodam, że w naszej spółce od trzech
lat nie było żadnych zmian płacowych.
Podczas ostatniego spotkania Zarząd
zadeklarował, że na następnym w dniu 24 lutego
br. przedstawi konkretne propozycje rozwiązań.
Liczymy, że dotrzyma słowa i jeszcze w tym
miesiącu uda nam się zawrzeć porozumienie
płacowe w naszej spółce.
WZ - Jakie inne sprawy utrudniają pracę
w waszej spółce?
I.P. - Jest ich wiele. W spółce
prowadzone są zmiany organizacyjne.
Z dniem 1 stycznia br. z działu
kadrowo-płacowego naszej firmy 7 osób
przeniesiono do centrum usług księgowo -
finansowych ArcelorMittal Shared Service Center.
Zgodnie z założeniami - w okresie najbliższych
6 miesięcy ma nastąpić całkowite przekazanie
zakresu prac tego działu z naszej spółki do
SSC. Jak nas zapewniano procesy finansowe tego
podmiotu mają charakteryzować się najwyższą
jakością usług. Tymczasem jest połowa lutego
a my nie mamy jasnej odpowiedzi jak będą
obsługiwani nasi pracownicy przez SSC i jakie
gwarancje pracy w niej mają nasi pracownicy.
Poza tym chcemy wiedzieć, jak związek i
zakładowy SIP będzie mógł z tej spółki
uzyskiwać dane niezbędne do prowadzenia naszej
działalności, skoro już dzisiaj pojawiają
się z tym problemy.
Inna sprawa, która utrudnia pracę w spółce ma
związek z wprowadzaniem coraz to nowych procedur
dotyczących systemów przestrzegania przepisów
BHP i całokształtu spraw związanych z
bezpieczeństwem zawodowym w spółce.
Odgórne zarządzenia czy polecenia służbowe w
stosunku do kadry kierowniczej (w szczególności
mistrzów i brygadzistów) powodują, że
połowę dziennego czasu pracy muszą oni
poświęcać na inne sprawy niż produkcja, tj.
prowadzenie dzienniczków naruszeń BHP, na
instruktaże zmianowe z pracownikami, szkolenia
stanowiskowe i zarządzanie świadomością
pracujących. Te sprawy są na pewno ważne, ale
nie mogą dominować i utrudniać wykonywania
zadań związanych z produkcją, jakością,
nadzorem nad przestrzeganiem BHP na stanowiskach
pracy.
Takie dezorganizowanie pracy ma pośrednio wpływ
na to, że spółka ma problemy z uzyskaniem
dodatniego wyniku ekonomicznego a to rzutuje na
brak premii dla pracowników.
Niezadowolenie jest więc duże.
Inna ważna sprawa, o której muszę powiedzieć
dotyczy absencji chorobowej. Wzrost zachorowań w
spółce, który nastąpił w okresie od
listopada ub. roku jest przedmiotem analiz naszej
dyrekcji i nadzoru właścicielskiego. Jedną z
przyczyn są niskie temperatury na halach
produkcyjnych. Były i są okresy, że
temperatura spada od 2 do 8 stopni C.
Za taki stan rzeczy odpowiedzialne są właściwe
służby w spółce, które nie zapewniły
określonych przepisami standardów pracy. W
takich warunkach pracy nie może dziwić, że
zachorowalność pracowników w wieku średnio
ok. 50 lat jest wyższa.
Pozostając przy temacie BHP uważam, że za
"dbałością o bezpieczniejsze warunki
pracy do których ArcelorMittal przywiązuje
taką wagę, nie idą w parze odpowiednie środki
na stałą ich poprawę. Przykładem jest Plan
Poprawy Warunków BHP na 2011 rok w którym jak
dotąd AM nie określił nakładów finansowych
na ten cel.
Podsumowując uważam, że sprawy BHP są bardzo
ważne - ale nadmierna ilość audytów i
wszelkich procedur z tym związanych przeszkadza
spokojnej i wydajnej pracy. Nie może być tak,
że zadania produkcyjne wykonuje się w ciągłym
stresie.
WZ - Dziękuję jz

|
20.02.2011
Zatrudnieniowa
karuzela
|
Od 1 marca br. w krakowskim oddziale AMP
planowane jest ponowne uruchomienie Wielkiego
Pieca oraz części surowcowej, a pierwszy spust
ma mieć miejsce 15 marca. W związku z
powyższym pracownicy, którzy dotychczas
wspierali załogę dąbrowskiego oddziału -
powrócą na swoje stanowiska pracy do Krakowa.
Nie jest tajemnicą, iż w dąbrowskim oddziale
AMP są duże braki w zatrudnieniu, które były
uzupełniane pracownikami właśnie z
krakowskiego oddziału. Jakie zatem rozwiązanie
przewiduje Pracodawca, by zminimalizować skutki
odejścia tak dużej (ok. 140 osób) grupy
pracowników?
Jak wyjaśnili przedstawiciele AMP podczas
posiedzenia Zespołu Roboczego - z dniem 1 marca
br. planowane jest czasowe - na okres ok. 3 m-cy
- wstrzymanie prac w Walcowni Blach Grubych w
Hucie Batory, która zatrudnia 151 pracowników
fizycznych i ok. 30 umysłowych. W związku z
powyższym pracodawca zamierza część załogi z
Huty Batory przenieść na ten czas do
dąbrowskiego oddziału na Wielkie Piece (43
osoby) oraz na Stalownię (72 osoby). Część
pracowników z Walcowni Blach Grubych pozostanie
w Chorzowie dla zabezpieczenia majątku oraz
utrzymania stanu technicznego urządzeń WBG,
które w każdej chwili mogą być uruchomione.
Duże ruchy w zatrudnieniu przewidywane są
natomiast w krakowskim oddziale AMP, gdzie w
części surowcowej stwierdzono nadwyżkę 95
pracowników.
Również w krakowskim oddziale AM Service Group
przewiduje się duże zmiany, gdzie pracodawca
zamierza zlikwidować liczący ok. 300 osób
Zakład Remontowy. AS

|
19.02.2011
Kolejne
zmiany w służbach kadrowo-płacowych
Osiemdziesiąt osób bez perspektywy zatrudnienia
|
Problemy pracowników obsługujących
ArcelorMittal Poland SA pod kątem
kadrowo-płacowym ponownie znalazły się w
pierwszym planie tematów Solidarności. Realne
zagrożenie utraty pracy dla ok. 80 osób sieje
strach, rozżalenie, a nawet niedowierzanie
wśród załogi ArcelorMittal Shared Service
Centre Europe Sp. z o. o. Pierwszym krokiem do
zaistniałego stanu rzeczy było przeniesienie
osób obsługujących kadry i płace
bezpośrednio z wydziałów i skupienie ich w
budynku Lipsk A. Wszyscy pamiętamy, w jakim
chaosie wszystko się odbyło.
Kolejnym krokiem podjętym przez Pracodawcę
było przekazanie tych pracowników wraz z
czynnościami do Spółki AM Shared Service
Centre Europe, skąd następnie część osób
wraz z obsługiwanymi procesami przeniesiona
będzie do hinduskiej firmy Wipro Poland Sp. z o.
o. Po drodze nie brakowało wielu negatywnych
emocji związanych ze zwolnieniami.
W chwili, gdy pracownicy zaczęli odczuwać
pewną stabilizację, pojawiły się nowe
pomysły pracodawcy na reorganizację obsługi
kadrowo-płacowej. Zamiarem AM SSC E jest bowiem
przekazanie tych czynności do Wipro Poland.
Główny problem polega na tym, iż wraz z
przekazywanymi procesami niewielka część
załogi dotychczas je obsługująca mogłaby w
tym podmiocie znaleźć zatrudnienie.
Już w listopadzie ub. roku Solidarność
wystąpiła do AMP i SSC E z zapytaniem co do
dalszego funkcjonowania służb
kadrowo-płacowych. Ponieważ nie otrzymała
zadowalających informacji - 4 lutego po raz
kolejny wystąpiła do Prezesa Zarządu - Abhijit
Roya oraz ze strony AMP - Andrzeja Węglarza z
propozycją spotkania celem omówienia dalszego
modelu funkcjonowania tych służb.
Równolegle odbywały się m.in. negocjacje
Porozumienia w sprawie trybu rozwiązywania umów
o pracę z pracownikami AM SSC Sp. z o. o. w roku
2011, które w dniu 2 lutego zostało parafowane
zarówno przez stronę pracodawcy, jak i
przedstawicieli organizacji związkowych
obejmujących zakresem swojego działania AM SSC
E. Powyższe porozumienie zakłada, iż
pracownicy AM SSC E, którym pracodawca
przedstawi ofertę rozwiązania umowy o pracę na
zasadzie porozumienia stron i którzy wyrażą na
tą propozycję zgodę - uprawnieni będą do
odprawy uzależnionej od stażu pracy w Grupie
ArcelorMittal Poland. Wielkość powyższej
odprawy wynosi: 5.000zł (1-5lat), 15.000zł
(5-10lat), 30.000zł (10-15 lat), 45.000zł
(15-20 lat), 54.000zł (20-25 lat), 64.000zł
(25-30 lat), 73.000zł (30-35lat), 83.000zł (35
lat i więcej).
Porozumienie obowiązuje w okresie od 1 tycznia
br. do 31 grudnia 2011r. W przypadku
pracowników, którzy w 2011r. uzyskaliby
uprawnienia do świadczenia przedemerytalnego -
zaproponowana data rozwiązania umowy o pracę
ustalona zostanie w sposób umożliwiający
pracownikowi uzyskanie przedmiotowego
świadczenia.
15 lutego br. odbyło się spotkanie
przedstawicieli Spółki AM SSC Sp. z o. o. ze
stroną związkową, którego punktem
kulminacyjnym miało być podpisanie parafowanego
Porozumienia. AM SSC E reprezentowali: Robert
Vroklage - Manager BTO &SSC E, Adam Preiss -
Członek Zarządu, Cezary Koziński -
Pełnomocnik Zarządu oraz Jiri Gwoźdź -
Dyrektor Personalny. Ze strony MOZ NSZZ
"Solidarność" udział w spotkaniu
wziął Lech Majchrzak - Wiceprzewodniczący
Skarbnik.
Już na początku spotkania Lech Majchrzak
zawnioskował o przedstawienie przez pracodawcę
SSC E docelowego modelu funkcjonowania służb
kadrowo-płacowych, a także o konkretne
informacje przekazania pracowników do Wipro
Poland, w szczególności, o określenie ilu
pracowników przejdzie do Wipro, a ilu
ewentualnie mogłoby znaleźć zatrudnienie w
AMP, SSC i innych podmiotach gospodarczych
powiązanych z AMP.
Niestety, pracodawca nie był w stanie udzielić
szczegółowych informacji na zadawane pytania.
Jak wyjaśnił jedynie Robert Vroklage - celem
jest stworzenie wraz z firmą Wipro Poland Sp. z
o. o. centrum kadrowo-płacowego zlokalizowanego
w Dąbrowie Górniczej z globalnym systemem
wdrożonym przez korporację, w którym będą
czuwali nad zarządzaniem czasem pracowników. W
centrum będzie tzw. call center, by pozwolić na
swobodną komunikację pracownikom, ogólny adres
e-mail oraz portal internetowy - studnia, by
wiedzieć co w danej chwili dzieje się z
obsługą. Jak poinformował - pomiędzy AMP i
SSC zostały podzielone i zdefiniowane
obowiązki. Aktualnie prowadzone jest szkolenie
dla grupy 20 pracowników w zakresie obsługi
programu SAP, który docelowo ma być stosowany
do rozliczeń w AMP. Zakłada się, iż z grupy
tej min. 8 osób przejdzie do Wipro Poland.
Planuje się również, iż przy przejściu na
nowy system płacowy - przez ok. dwa miesiące
(czerwiec, lipiec) równolegle prowadzone będą
oba systemy - dotychczasowy BAAN i SAP, by
wyeliminować ewentualne błędy w rozliczeniach.
A co w takim razie z pozostałymi 82
pracownikami? Związkowcy uczestniczący w
spotkaniach z pracodawcą mają wiedzę, iż jest
pewna grupa pracowników, która z chęcią z
propozycji odejścia w ramach Porozumienia
skorzysta, jednak bardzo duża część załogi
wyraża zdecydowaną chęć dalszego
zatrudnienia. Dla tych osób niestety na dzień
dzisiejszy pracodawca nie ma żadnej alternatywy.
Pracownicy AM SSC E mają prawo czuć się
szczególnie oszukani. Nie jest już tajemnicą
bowiem, iż w AMP powstał i jest wdrażany
projekt programu COS (Change of Operational
Script - zmiana sposobu działania)
zakładający, iż na największych wydziałach w
Biurach wsparcia produkcji wytypowana zostanie
min. 1 osoba, która będzie się zajmowała
współpracą z działem HR, socjalnym i BHP.
Powyższe osoby - koordynatorzy mają zostać
wybrane przez Pracodawcę z poszczególnych
wydziałów. Nie wzięto zatem nawet pod uwagę
przyjęcia osób, które mają wieloletnie
doświadczenie w tym zakresie, ponieważ nie tak
dawno właśnie m.in. tymi sprawami na
wydziałach się zajmowały, a zostały
przekazane do SSC. A przecież w ramach tego
programu ok. 12 osób mogłoby wrócić z SSC do
obsługi pracowników bezpośrednio na wydziały.
Jak zaznaczył Lech Majchrzak - prowadzone zmiany
należą do pilotażowego programu, który w
zależności od osiągniętych efektów może
być wprowadzony w innych krajach europejskich.
Nie możemy zatem dawać przykładu pozbywania
się doświadczonych pracowników bez zapewnienia
im alternatywnych możliwości zatrudnienia.
Inną poruszoną przez Wiceprzewodniczącego
kwestią było postępowanie Zarządu Wipro
Poland, który wyraził niepochlebną opinię nt.
kwalifikacji zawodowych naszych pracowników.
Solidarność stanowczo z tym stwierdzeniem się
nie zgadza, a wręcz podkreśla, iż pracownicy
służb kadrowo-płacowych AMP są pracownikami z
najwyższymi kwalifikacjami do tej pracy,
szczególnie dlatego, iż świetnie znają
dotychczas stosowane w AMP i Spółkach
zależnych systemy płacowe. Są to osoby, które
niejednokrotnie przechodziły zmiany systemów
płacowych i świetnie sobie wówczas radziły,
zatem pod tym względem jest to elastyczna i
doświadczona kadra.
Jak wynika z wiedzy Wiceprzewodniczącego -
Zarząd Wipro Poland postępuje nie do końca
fair próbując swoje wewnętrzne problemy
załatwić kosztem pracowników SSC. Jak bowiem
wiadomo - aktualnie Wipro likwiduje Wrocławski
oddział Spółki, jako iż dotychczasowy klient
(Credit Suisse) wypowiedział firmie umowę na
świadczone usługi. Wysoko prawdopodobnym jest,
iż część pracowników z likwidowanego
oddziału zamierza umieścić w dąbrowskiej
filii.
Inną kwestię stanowi fakt, iż - jak zaznaczył
Lech Majchrzak - w Luksemburgu czy Francji
pracownicy nie są traktowani tak jak w Polsce. W
tych krajach pracownikom przede wszystkim szuka
się alternatywnych miejsc zatrudnienia, a w
Polsce proponuje się ewentualnie odprawę.
Czujemy się gorzej traktowani przez korporację
aniżeli pracownicy Europy Zachodniej. Te 82
osoby, dla których firma nie ma zatrudnienia w
wieku ok. 50 lat mają znikome szanse na
znalezienie zatrudnienia na zewnętrznym rynku
pracy. To jest dla nich bardzo trudna, bolesna
sytuacja.
Obecny na spotkaniu Cezary Koziński poprosił o
szersze rozwinięcie tego tematu podczas
spotkania Zespołu Roboczego AMP.
W związku z postawą pracodawcy związek
Solidarność podjął decyzję o wstrzymaniu
się z podpisem parafowanego Porozumienia, nie
wykluczając, iż w terminie późniejszym - po
podjęciu przez pracodawcę współpracy w
zakresie zabezpieczenia socjalnego dla
pozostałych pracowników - Porozumienie
podpisze. Strona związkowa zawnioskowała do
przedstawicieli AM SSC E o spowodowanie, aby jak
największa grupa obecnych pracowników służb
kadrowo-płacowych otrzymała zatrudnienie w
Wipro lub innych podmiotach gospodarczych.
Niestety, pracodawca nie był w stanie udzielić
szczegółowych informacji na zadawane pytania.
Jak wyjaśnił jedynie Robert Vroklage - celem
jest stworzenie wraz z firmą Wipro Poland Sp. z
o. o. centrum kadrowo-płacowego zlokalizowanego
w Dąbrowie Górniczej z globalnym systemem
wdrożonym przez korporację, w którym będą
czuwali nad zarządzaniem czasem pracowników. W
centrum będzie tzw. call center, by pozwolić na
swobodną komunikację pracownikom, ogólny adres
e-mail oraz portal internetowy - studnia, by
wiedzieć co w danej chwili dzieje się z
obsługą. Jak poinformował - pomiędzy AMP i
SSC zostały podzielone i zdefiniowane
obowiązki. Aktualnie prowadzone jest szkolenie
dla grupy 20 pracowników w zakresie obsługi
programu SAP, który docelowo ma być stosowany
do rozliczeń w AMP. Zakłada się, iż z grupy
tej min. 8 osób przejdzie do Wipro Poland.
Planuje się również, iż przy przejściu na
nowy system płacowy SAP - przez ok. dwa
miesiące (czerwiec, lipiec) równolegle
prowadzone będą oba systemy - dotychczasowy
BAAN i SAP, by wyeliminować ewentualne błędy w
rozliczeniach.
A co w takim razie z pozostałymi 82
pracownikami? Związkowcy uczestniczący w
spotkaniach z pracodawcą mają wiedzę, iż jest
pewna grupa pracowników, która z chęcią z
propozycji odejścia w ramach Porozumienia
skorzysta, jednak bardzo duża część załogi
wyraża zdecydowaną chęć dalszego
zatrudnienia. Dla tych osób niestety na dzień
dzisiejszy pracodawca nie ma żadnej alternatywy.
Pracownicy AM SSC E mają prawo czuć się
szczególnie oszukani. Nie jest już tajemnicą
bowiem, iż w AMP powstał i jest wdrażany
projekt programu COS (Change of Operational
Script - zmiana sposobu działania)
zakładający, iż na największych wydziałach w
Biurach wsparcia produkcji wytypowana zostanie
min. 1 osoba, która będzie się zajmowała
współpracą z działem HR, socjalnym i BHP.
Powyższe osoby - koordynatorzy mają zostać
wybrane przez Pracodawcę z poszczególnych
wydziałów. Nie wzięto zatem nawet pod uwagę
przyjęcia osób, które mają wieloletnie
doświadczenie w tym zakresie, ponieważ nie tak
dawno właśnie m.in. tymi sprawami na
wydziałach się zajmowały, a zostały
przekazane do SSC. A przecież w ramach tego
programu ok. 12 osób mogłoby wrócić z SSC do
obsługi pracowników bezpośrednio na wydziały.
Są to osoby, które niejednokrotnie
przechodziły zmiany systemów płacowych i
świetnie sobie wówczas radziły, zatem pod tym
względem jest to elastyczna i doświadczona
kadra.
Jak wynika z wiedzy Wiceprzewodniczącego -
Zarząd Wipro Poland postępuje nie do końca
fair próbując swoje wewnętrzne problemy
załatwić kosztem pracowników SSC. Jak bowiem
wiadomo - aktualnie Wipro likwiduje Wrocławski
oddział Spółki, jako iż dotychczasowy klient
(Credit Suisse) wypowiedział firmie umowę na
świadczone usługi. Wysoko prawdopodobnym jest,
iż część pracowników z likwidowanego
oddziału zamierza umieścić w dąbrowskiej
filii.
Inną kwestię stanowi fakt, iż - jak zaznaczył
Lech Majchrzak - w Luksemburgu czy Francji
pracownicy nie są traktowani tak jak w Polsce. W
tych krajach pracownikom przede wszystkim szuka
się alternatywnych miejsc zatrudnienia, a w
Polsce proponuje się ewentualnie odprawę.
Czujemy się gorzej traktowani przez korporację
aniżeli pracownicy Europy Zachodniej. Te 82
osoby, dla których firma nie ma zatrudnienia w
wieku ok. 50 lat mają znikome szanse na
znalezienie zatrudnienia na zewnętrznym rynku
pracy. To jest dla nich bardzo trudna, bolesna
sytuacja.
Obecny na spotkaniu Cezary Koziński poprosił o
szersze rozwinięcie tego tematu podczas
spotkania Zespołu Roboczego AMP.
W związku z postawą pracodawcy związek
Solidarność podjął decyzję o wstrzymaniu
się z podpisem parafowanego Porozumienia, nie
wykluczając, iż w terminie późniejszym - po
podjęciu przez pracodawcę współpracy w
zakresie zabezpieczenia socjalnego dla
pozostałych pracowników - Porozumienie
podpisze. Strona związkowa zawnioskowała do
przedstawicieli AM SSC E o spowodowanie, aby jak
największa grupa obecnych pracowników służb
kadrowo-płacowych otrzymała zatrudnienie w
Wipro lub innych podmiotach gospodarczych.
Jak zaznaczył Lech Majchrzak - prowadzone zmiany
należą do pilotażowego programu, który w
zależności od osiągniętych efektów może
być wprowadzony w innych krajach europejskich.
Nie możemy zatem dawać przykładu pozbywania
się doświadczonych pracowników bez zapewnienia
im alternatywnych możliwości zatrudnienia.
Inną poruszoną przez Wiceprzewodniczącego
kwestią było postępowanie Zarządu Wipro
Poland, który wyraził niepochlebną opinię nt.
kwalifikacji zawodowych naszych pracowników.
Solidarność stanowczo z tym stwierdzeniem się
nie zgadza, a wręcz podkreśla, iż pracownicy
służb kadrowo-płacowych AMP są pracownikami z
najwyższymi kwalifikacjami do tej pracy,
szczególnie dlatego, iż świetnie znają
dotychczas stosowane w AMP i Spółkach
zależnych systemy płacowe.
Są to osoby, które niejednokrotnie
przechodziły zmiany systemów płacowych i
świetnie sobie wówczas radziły, zatem pod tym
względem jest to elastyczna i doświadczona
kadra.
Jak wynika z wiedzy Wiceprzewodniczącego -
Zarząd Wipro Poland postępuje nie do końca
fair próbując swoje wewnętrzne problemy
załatwić kosztem pracowników SSC. Jak bowiem
wiadomo - aktualnie Wipro likwiduje Wrocławski
oddział Spółki, jako iż dotychczasowy klient
(Credit Suisse) wypowiedział firmie umowę na
świadczone usługi.
Inną kwestię stanowi fakt, iż - jak zaznaczył
Lech Majchrzak - w Luksemburgu czy Francji
pracownicy nie są traktowani tak jak w Polsce. W
tych krajach pracownikom przede wszystkim szuka
się alternatywnych miejsc zatrudnienia, a w
Polsce proponuje się ewentualnie odprawę.
Czujemy się gorzej traktowani przez korporację
aniżeli pracownicy Europy Zachodniej. Te 82
osoby, dla których firma nie ma zatrudnienia w
wieku ok. 50 lat mają znikome szanse na
znalezienie zatrudnienia na zewnętrznym rynku
pracy. To jest dla nich bardzo trudna, bolesna
sytuacja.
Cezary Koziński poprosił o szersze rozwinięcie
tego tematu podczas spotkania Zespołu Roboczego
AMP.
W związku z postawą pracodawcy związek
Solidarność podjął decyzję o wstrzymaniu
się z podpisem parafowanego Porozumienia, nie
wykluczając, iż w terminie późniejszym - po
podjęciu przez pracodawcę współpracy w
zakresie zabezpieczenia socjalnego dla
pozostałych pracowników - Porozumienie
podpisze. Strona związkowa zawnioskowała do
przedstawicieli AM SSC E o spowodowanie, aby jak
największa grupa obecnych pracowników służb
kadrowo-płacowych otrzymała zatrudnienie w
Wipro lub innych podmiotach gospodarczych.
AS

|
18.02.2011
W Arcelormittal Poland nie wypłacono premii
motywacyjnej
Interwencje
w sprawie styczniowej premii
|
"ArcelorMittal Poland"
podpisał umowę z firmą IMPEL Rental Sp. z o.o.
na usługę prania, dezynfekcji i prasowania
odzieży roboczej i ochronnej dla pracowników
AMP. W ramach umowy Impel będzie odbierał i
dostarczał odzież do pojemników w miejsca
wyznaczone przez pracodawcę. Odzież będzie
dezynfekowana, a technologia tego procesu
zapewnia kompletne odkażenie bakteriobójcze,
grzybobójcze oraz wirusobójcze.
Ubrania robocze i ochronne pracowników, jeśli
zajdzie taka potrzeba będą naprawiane w
zakresie: skrócenia nogawek i rękawów,
naszycia łat, zszycia ubrania po szwie,
cerowania maszynowego, uzupełnienia guzików,
nabicia nap, oraz znakowanie odzieży. Wymiana
odzieży przeznaczonej do prania odbywać się
będzie wg ustalonego harmonogramu przygotowanego
przez strony - indywidualnie dla każdej
wskazanej lokalizacji.
Impel przeprowadzi próbne pranie, na podstawie
którego zostanie określona minimalna
gwarantowana ilość prań, po których odzież
zachowa swoje parametry ochronne, będzie czysta
i będzie nadawała się do ponownego użycia.
Wszystkie sorty będą oznakowane metodą
termiczną etykietami zawierającymi kody
kreskowe: z imieniem i nazwiskiem pracownika, nr
sztuki odzieży, nr szafki. Wszystkie ubrania
będą zarejestrowane w systemie ewidencyjnym
AMP.
Każdy pracownik otrzyma 3 komplety ubrań
roboczych i ochronnych. System kodowy na ubraniu
pozwoli na śledzenie, gdzie aktualnie dane
ubranie znajduje się: czy jest w magazynie, czy
użytkowane jest przez pracownika, czy też w
praniu. System prania i czyszczenia odzieży
zostanie wstępnie przetestowany na wydziałach
Walcowni Dużej i Średniej dąbrowskiego
oddziału AMP oraz w Koksowni w Krakowie.
Wyniki testów zostaną przedstawione na
posiedzeniu Komisji Głównej AMP w marcu 2011.
W przyszłości papierowe karty wydawania
odzieży w magazynach będą zastąpione
monitoringiem - systemem BAAN.
Aktualnie na wydziałach trwają przygotowania do
wydzielenia miejsc składowania i odbioru
odzieży.
(jz)

|
14.02.2011
Ubrania
z kodem paskowym będą rejestrowane w systemie
ewidencyjnym
Impel przejął usługę prania odzieży
pracowników AMP
|
Zgodnie z założeniami wprowadzonego z dniem 1
marca nowego modelu żywienia w ArcelorMittal
Poland każdy pracownik Spółki będzie mógł
korzystać z bezpłatnego posiłku w dniu pracy.
Zmienia się więc dotychczasowy model posiłków
profilaktycznych, do których uprawniona była
tylko określona grupa osób.
Zarządzenie dyrektora generalnego nr 1/2011
wprowadza dwa rodzaje posiłków:
" funkcjonujące do tej pory posiłki
profilaktyczne dla osób uprawnionych
" posiłki regeneracyjne (abonamentowe) dla
pozostałych pracowników.
Osoby, które utraciły uprawnienia do posiłku
profilaktycznego będą mogły korzystać z
posiłku regeneracyjnego z równoczesną
rekompensatą podatku. Pozostali korzystający z
tych posiłków, zostaną obciążeni podatkiem w
wysokości 19 proc.
Jak podkreśla Janusz Jonkisz, szef działu spraw
socjalnych i bytowych - zarówno pracownicy
uprawnieni do posiłków profilaktycznych, jak i
pozostałe osoby będą mieć do wyboru ten sam
zestaw potraw. Wszystkie serwowane dania będą
wysokoenergetyczne spełniające wymagania
prawne.
Docelowo zamierzamy wprowadzić elektroniczny
system rozliczania kartek posiłkowych. Póki co
każdy pracownik otrzyma "kartkę"
uprawniającą do 22 posiłków w miesiącu. Ich
dystrybucją będą się zajmować wyznaczeni
przez kierowników koordynatorzy.
Docelowo zamierzamy wprowadzić elektroniczny
system rozliczania kartek posiłkowych. Póki co
każdy pracownik otrzyma "kartkę"
uprawniającą do 22 posiłków w miesiącu. Ich
dystrybucją będą się zajmować wyznaczeni
przez kierowników koordynatorzy.
W nowym modelu żywienia obowiązują trzy wykazy
regulujące zasady korzystania z posiłków:
- jeden to osoby uprawnione do posiłków
profilaktycznych;
- drugi - osoby uprawnione do otrzymywania
nabiału (o wartości 36 zł i 18 zł);
- trzeci funkcjonujący w krakowskim oddziale
obejmuje emerytów i rencistów dotychczas
korzystających z posiłków abonamentowych.
- Badania wydatku energetycznego wykazały, że
tylko niewielka grupa naszych pracowników jest
uprawniona do posiłku profilaktycznego. Dlatego
znaleźliśmy inne kryterium zgodne z
rozporządzeniem - "wykaz osób uprawnionych
do emerytur pomostowych pracujących w
szczególnych warunkach (załącznik nr 1)";
jednym z wymaganych kryteriów jest tam również
wydatek energetyczny - wyjaśnia Janusz Jonkisz.
Dotyczy to sporej części załogi pracującej na
produkcji, zwłaszcza na stanowiskach gorących.
- Nowy model żywienia wymaga od spółek
zajmujących się żywieniem zbiorowym
przystosowania się do nowych warunków, ale to
będzie następowało sukcesywnie.
Jak podkreśla Jarosław Sojka, prezes spółki
Consensus - w zasadzie żywienia nic się nie
zmieni. - Część osób jak dotychczas będzie
korzystać z bufetów i stołówek, pracownicy z
produkcji z cateringu, czyli posiłku
dostarczanego na miejsce pracy. Będziemy się
starać, aby posiłki dostępne były jak
najbliżej miejsca pracy.
- Począwszy od 18 lutego, w każdy piątek w
zakładowym intranecie zostanie zamieszczone menu
posiłków na następny tydzień dla
poszczególnych placówek Consensusu
funkcjonujących w ArcelorMittal Poland. Na
początku będzie to bufet szwedzki w budynku
dyrekcyjnym i restauracji Jedenastka w Dąbrowie
Górniczej, a potem kolejno w pozostałych
naszych placówkach - dodaje prezes Sojka. -
Chcemy w ten sposób zachęcić do korzystaniaz
naszej oferty. Menu może się powtórzyć
najwyżej dwa razy w miesiącu. Każdego dnia w
ofercie będą trzy posiłki, w tym jeden
lekkostrawny. Pracownik może też zamiast
posiłku profilaktycznego lub regeneracyjnego
zjeść obiad, dopłacając różnicę w cenie na
miejscu w bufecie.
W pozostałych zakładach AM - w Chorzowie,
Sosnowcu i Świętochłowicach, w których do tej
pory nie było posiłków, ich dystrybucja
odbywać się będzie w formie cateringowej;
posiłki będą dowożone w wyznaczone miejsca z
centralnej kuchni w Dąbrowie Górniczej.
Dodatkowo w Zakładzie w Sosnowcu planowane jest
jak najszybsze uruchomienie bufetu.

|
12.02.2011
Pracodawca
uruchamia redystrybucję płac
|
Z dniem 1 marca 2011 r. pracodawca
ArcelorMittal Poland SA zamierza uruchomić
podwyżki płac dla pracowników, którzy
przejęli obowiązki od osób odchodzących na
renty, emerytury i świadczenia przedemerytalne.
Powyższe stanowi realizację podpisanego przez
Pracodawcę ze stroną związkową w dniu 13
października ub. r. Porozumienia w sprawie
redystrybucji części wynagrodzeń pracowników,
z którymi rozwiązywane zostały umowy o pracę
w roku 2010.
Przypomnijmy, iż Porozumienie stanowi, że w
przypadku rozwiązania umów o pracę w terminie
1 września do 31 grudnia 2010r. z pracownikami
posiadającymi lub nabywającymi uprawnienia do
świadczeń przedemerytalnych, nabywającymi
uprawnienia do rent i emerytur oraz w trybie art.
52 i 53 KP - 20 % wynagrodzeń brutto tych
pracowników przeznaczonych zostanie na wzrost
płac zasadniczych pracowników danej jednostki
organizacyjnej (z uwzględnieniem pochodnych),
którzy przejmą całość lub część
obowiązków zwalnianych pracowników. Warunkiem
jednak było, iż zadania wykonywane przez
zwolnionego pracownika nie zostaną przejęte
przez innego zatrudnionego. Powyższe środki
zgodnie z Porozumieniem naliczane winny być od
pierwszego dnia miesiąca następnego po dniu
rozwiązania umowy o pracę z odchodzącym
pracownikiem.
Według przedstawionych przez pracodawcę danych
podczas spotkania ostatniego Zespołu Roboczego -
pracowników, którzy odeszli na świadczenia,
których wynagrodzenia podlegają redystrybucji
było ok. 110.
Z dniem 1 marca br. ma zostać uruchomiona przez
pracodawcę podwyżka płac dla pracowników,
którzy przejęli obowiązki osób, które
odeszły wraz z wyrównaniem od daty odejścia
tegoż pracownika.
Aktualnie do szefów wydziałów rozesłane
zostały ankiety z zapytaniem kto odszedł, a
także kto i ile konkretnie osób przejęło jego
pracę.
Podczas posiedzenia Zespołu Roboczego Pracodawca
przedstawił opracowany dokument. Solidarność
nie do końca zgadza się z treścią tegoż
opracowania, bowiem zawarte w nim jest
oświadczenie, iż kierownik jednostki
organizacyjnej nie zamierza występować o
uzupełnienie zatrudnienia po pracownikach
zwolnionych w okresie 01 września - 31 grudnia
2010r. Ponadto we wniosku zapisane jest, iż
minimalna kwota wzrostu wynagrodzenia to 100zł,
a maksymalna 500zł na pracownika przejmującego
dany zakres obowiązków. Taki podział kwot jest
zaskakujący dla przedstawicieli pracowników,
ponieważ nie stanowi on uzgodnień stron.
Niestety, pracodawca uznał, iż treść
dokumentu nie podlega dyskusjom - stanowi on
wewnętrzne opracowanie AMP. Ostatecznie
Solidarność neguje ten dokument, uważając,
iż jest niezgodny z podpisanym w ubiegłym roku
Porozumieniem. AS

|
08.02.2011
Ekstremalne
warunki pracy z zagrożeniami
|
Nasz apel, do pracowników o większe
angażowanie się w sprawę eliminowania
zagrożeń na stanowiskach pracy przynosi efekty.
Otrzymujemy coraz więcej sygnałów, w których
nasi rozmówcy wskazują miejsca stanowiące
potencjalne źródła wypadków oraz
pomieszczenia w których pracują, których stan
techniczny i sanitarny bardzo odbiega od
przyjętych norm i standardów. Najwięcej
sygnałów nadchodzi ze stalowni, wielkich
pieców, spiekalni, sortowni koksu i wywrotnicy
wagonów z koksem, tj. z wydziałów, gdzie
występują szczególnie uciążliwe warunki
pracy związane z zapyleniem.
Pracownicy stalowni mówią o koszmarnych
warunkach na ich wydziale a zwłaszcza na hali
lejniczej. Brud i kilkuletni niesprzątany pył
zmieszczony ze śmieciami, zużytymi maskami i
skrzepami powodują, że wiele miejsc przestało
być bezpiecznymi dla pieszych, a niektóre
miejsca w ogóle są nieprzejezdne dla wózków,
czy spawarek. Taki stan występuje zarówno na
poziomie "0" jak i na wysokościach. -
Kiedyś było dość ludzi i porządek był na
bieżąco utrzymywany. Teraz nie ma kim tego
robić, bo tylko garstka została i zajęta jest
produkcją lub służy do poganiania - żali się
pracownik tego wydziału.
Nie wszyscy zdają sobie sprawę z zagrożenia
dla zdrowia, jeśli sami nie zadbają o noszenie
masek przeciwpyłowych, to konsekwencje dadzą
znać w przyszłości w postaci chorób
związanych układem oddechowym tj., przewlekły
nieżyt oskrzeli, rozedma płuc, niewydolność
krążenia a niewykluczone, że nowotwór.
W ostatnich dniach odwiedziliśmy wiele takich
miejsc dokumentując je zdjęciami.
Odwiedziliśmy wywrotnicę wagonów w chwili
rozładunku koksu. Mogliśmy się przekonać w
jak uciążliwych warunkach pracuje 3 osobowa
załoga. Operatora sterowni przed pyłem nie
chroni nawet oszklona kabina, bo pył wciska się
wszędzie. Gruba jego warstwa zalega sanitariaty
i wszystkie inne pomieszczenia. W jeszcze
gorszych warunkach pracuje operator ciągów
technologicznych. Jego stanowisko mieści się na
poziomie 3 tj. 10 metrów poniżej sterowni w
bezpośrednim sąsiedztwie wysypywanego z
wagonów koksu.
Zastajemy go w niedużej 1,5x2 m kabinie, która
ma go chronić, ale nie stwarza mu tego komfortu
ze względu na brak szczelności. W trosce o
zdrowie przez prawie całą zmianę nie zdejmuje
maski przeciwpyłowej.
Równie uciążliwą pracę mają pracownicy
sortowni, do których trafia koks. Twarze
obsługujących taśmy pracowników mówią same
za siebie. - Zobaczcie w jakich warunkach
pracujemy - mówi jeden z pracowników. Na
pytanie, kiedy ostatnio przeprowadzono badania
pomiaru poziomu zapylenia - wzrusza ramionami. -
Czy to ważne. Wyniki zawsze są w normie, choć
widać jaka jest rzeczywistość. Gdyby zrobili
pomiary w takich warunkach jak dzisiaj, kiedy
podajemy silnie pylący koks z Krakowa, pewnie
trzeba by zatrzymać wydział.
- Tak podłymi warunkami w jakich pracujemy
pracodawca się nie pochwali. Nie pokażą nas
delegacjom, które odwiedzają hutę. Dla nich
są specjalnie wyznaczone trasy i obiekty, by
pokazać zakład z jak najlepszej strony. Cóż -
tak było, jest i będzie. W tym względzie nic
nie zmieniło się od czasów komuny. (jz)

|
02.02.2011
W Arcelormittal Poland nie wypłacono premii
motywacyjnej
Interwencje
w sprawie styczniowej premii
|
W związku z niewypłaceniem premii
motywacyjnej pracownikom ArcelorMittal Poland SA
za miesiąc styczeń br. -
"Solidarność" podjęła
natychmiastową interwencję w powyższym
temacie.
Zakładowa Organizacja Koordynacyjna NSZZ
"Solidarność" ArcelorMittal Poland
S.A. w dniu 28 stycznia br. zwróciła się
wnioskiem do Surojit Ghosha - Dyrektora
Finansowego AMP o pisemne wyjaśnienie przyczyn
nieuruchomienia Funduszu Premiowego dla
pracowników AMP za miesiąc styczeń 2011 r.
Jak napisał Jerzy Goiński - Przewodniczący
ZOK-u - wobec wysokiej produkcji i wysyłek w
miesiącu grudniu 2010 r. oraz wzmożonego
wysiłku i zaangażowania pracowników w
realizację wyższej produkcji i wysyłek - ww.
decyzja Pracodawcy jest dla nas całkowicie
niezrozumiała i zaskakująca. Z zaniepokojeniem
zauważamy, że podobna sytuacja miała miejsce w
latach poprzednich, tj. za styczeń 2009 roku
fundusz premiowy wynosił tylko 1%, a za styczeń
2010 roku fundusz premiowy wynosił 0% płac
zasadniczych pracowników Spółki. Oczekujemy na
szczegółowe wyjaśnienie przyczyn wyżej
przedstawionego niepokojącego zjawiska.
Zakładowa Organizacja Koordynacyjna NSZZ
"Solidarność" zwróciła się
również o przedstawienie informacji w sprawie
Dodatkowego Funduszu Motywacyjnego za miesiąc
styczeń 2011 roku, w tym przede wszystkim
informacji, czy Dodatkowy Fundusz Motywacyjny
został uruchomiony za styczeń 2011 roku, w
jakiej kwocie oraz jaki był jego podział na
poszczególne Oddziały/Zakłady/Wydziały/ Piony
i Centralę.
Także w ramach Międzyzakładowej Organizacji
Związkowej "Solidarność"
dąbrowskiego oddziału wystosowała 31 stycznia
br. pismo skierowane do Dyrektora Personalnego
AMP - Andrzeja Wypycha o przedstawienie
informacji dotyczących podziału Funduszu
Premiowego i Dodatkowego Funduszu Motywacyjnego w
Oddziałach Centrali, a w szczególności:
sposobu podziału i wielkość Funduszu
Premiowego na poszczególne jednostki/komórki
organizacyjne w Oddziałach i Centrali za okres
od czerwca do grudnia 2010 roku, między innymi:
średnia wysokość oraz minimalna i maksymalna
wysokość Funduszu Premiowego na pracownika w
tych jednostkach/komórkach organizacyjnych.
Solidarność powyższych informacji nie
otrzymuje od miesiąca czerwca 2010r.;
sposobu podziału (kwoty) dodatkowego Funduszu
Motywacyjnego na poszczególne jednostki/komórki
organizacyjne w Oddziałach i Centrali, między
innymi: średnia wysokość oraz minimalna i
maksymalna wysokość dodatkowego Funduszu
Premiowego na pracownika w tych
jednostkach/komórkach organizacyjnych;
wykazu środków finansowych z Funduszu
Premiowego i dodatkowego Funduszu Motywacyjnego
przeznaczonych na wypłacanie innych składników
płacowych (np. wynagrodzeń za pracę w
godzinach nadliczbowych, rekompensat za dodatki
brygadzistowskie za pełnienie funkcji
brygadzisty w brygadach, których liczebność
spadła poniżej 5 pracowników itp.), w
poszczególnych jednostkach/komórkach
organizacyjnych w Oddziałach i Centrali za okres
od czerwca do grudnia 2010 roku.
Powyższe informacje się niezbędne organizacji
związkowej celem dokonania analizy rzetelnego
podziału przez pracodawcę funduszy: premiowego
oraz motywacyjnego na przełomie drugiego
półrocza ub. roku dla pracowników AMP.
AS

|
27.01.2011
Na Międzyzakładowej Komisji .
Maksymalne
obłożenie produkcyjne - rusza krakowska
surowcówka
|
W dniu 26 stycznia br. spotkali się
Członkowie Międzyzakładowej Komisji MOZ NSZZ
"Solidarność" ArcelorMittal Poland SA
- Dąbrowa Górnicza by omówić zadania, cele i
problemy, z jakimi borykają się zarówno
Członkowie Prezydium reprezentujący załogę
AMP i Spółek, jak i pracownicy wykonujący
swoją pracę bezpośrednio przy produkcji.
Do najczęściej poruszanych tematów należały
kwestie wynagrodzeń pracowników, dużych
rozbieżności w płacach pomiędzy pracownikami,
a w szczególności znacznie odbiegające
wynagrodzenia pracowników inkorporowanych oraz
wynajmowanych z MP Services i MP Transactions w
porównaniu do tzw. pracowników stałych AMP.
Wielu przewodniczących wypowiadało się także
w kwestii stanu BHP i występujących na
stanowiskach pracy zagrożeniach oraz prac
terenowych Komisji BHP.
Jerzy Parafiniuk - przedstawiciel Solidarności
na Walcowni Średniej zwrócił uwagę na coraz
większe obłożenie kierownictwa wydziału
obowiązkami wypełniania licznej dokumentacji
oraz pracami, które dotychczas wykonywane były
przez służby kadrowe. Efektem powyższego jest
brak czasu na czynny nadzór bezpośrednio nad
procesem produkcyjnym, a także m.in.
opóźnienia w dostarczeniu pracownikom pasków z
wyliczeniem wynagrodzeń. Jednak - jak
powiedział Jerzy Goiński - Przewodniczący MOZ
NSZZ Solidarność dąbrowskiego oddziału AMP - jest
to wina Dyrektorów Zakładów, którzy bez
sprzeciwu przyjmują wciąż nowe obowiązki,
niegdyś wykonywane przez wiele innych służb w
hucie, co w konsekwencji doprowadza do
niewłaściwego nadzorowania kwestii
produkcyjnych i pracowniczych.
W DWS powołano nowy skład Terenowej Komisji
BHP, jednak zaplanowane prace odbyć się nie
mogły ze względu na brak obecności lekarza.
W zastępstwie za nieobecną z przyczyn
zdrowotnych Przewodniczącą ZU - Lech Majchrzak
poinformował o wypowiedzeniu usług utrzymania
ruchu przez Spółkę EC Nowa. Powodem
wypowiedzenia najprawdopodobniej jest fakt, iż
Spółka Tauron, do której aktualnie EC Nowa
należy posiada własną firmę świadczące
powyższe usługi. Planuje się, iż osoby
zajmujące się utrzymaniem ruchu w EC Nowej
zostaną przeniesione na inne odcinki (część
ludzi przejdzie do UR bezpośrednio na wydziały
produkcyjne, a część zatrudniona zostanie w
biurze UR AMP). Rozpatrywana jest również
możliwość przekazania pracowników do firmy,
która przejmie ten obszar działalności.
Ostateczną jednak decyzję w kwestii wyboru
pracodawcy podejmą zainteresowani pracownicy.
Kolejnym powodem zmiany firmy obsługującej
sferę informatyczną w elektrociepłowni może
być fakt, iż okres oczekiwania na wykonanie
usług przez AMP jest dość długi. Zdarza się,
iż na realizację prostych zamówienia trzeba
czekać miesiącami.
Lech Majchrzak poinformował również o zmianach
personalnych w składzie Komisji Wydziałowej ZU
- funkcję Wiceprzewodniczącego Solidarności w
ZU aktualnie pełni Włodzimierz Rebeta.
Przewodniczący Solidarności w Spółce Kolprem
- Piotr Opler zaapelował do Prezydium, o
podjęcie działań mających na celu przyjęcie
nowych pracowników, bowiem już aktualnie
występują braki załogi, a dodatkowo - w roku
2011 spora grupa pracowników nabędzie
uprawnienia emerytalne i ze spółki odejdzie.
W Kolpremie odbyły się wybory Społecznej
Inspekcji Pracy. Po wielu napotkanych problemach
uzgodniono, iż kadencyjność zostanie
podzielona na dwie części - w latach 2011 -
2012 funkcję Zakładowego Społecznego
Inspektora Pracy pełnił będzie Zbigniew Jasiak
z Krakowa, natomiast w latach 2013 - 2014
funkcję tą obejmie Tomasz Ślęzak z
dąbrowskiego oddziału Spółki. Piotr Opler
poruszył również temat zwolnienia z Kolpremu w
związku z zaistniałymi wypadkami dwóch
pracowników. Prezes Spółki zapowiedział
stosowanie dużych sankcje za nieprzestrzeganie
przepisów, instrukcji stanowiskowych, BHP itp.
W EC Nowej pracownicy Spółki podczas spotkania
z Zarządem poinformowani zostali o planach zmian
personalnych na 2011r. Jak powiedział Andrzej
Gros - przewodniczący Solidarności w EC nowej -
nie przewiduje się zwolnień ani przyjęć
nowych pracowników. Jednak 18 osób z firmy
odejdzie na emeryturę. W związku z powyższym,
by uzupełnić te stanowiska Prezes zamierza
dokonać przesunięć personelu z administracji
na stanowiska produkcyjne.
Marek Leks - reprezentant Solidarności w
Spółce ZEN przedstawił zebranym etap
negocjacji Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy.
Sporną kwestią aktualnie jest dotychczas
stosowany zapis "wieczności" ZUZP
stanowiący, iż zapisy wypowiedzianego ZUZP
będą obowiązywały do czasu zawarcia nowego
Układu, chyba że obie strony postanowią tego
nie czynić. W spółce pojawił się również
problem braku podwyżek płac dla zeszłorocznych
Jubilatów, a pracodawca w tym temacie nie chce
podejmować rozmów.
Jak poinformował Michał Zawadzki - Dyrektor
Zakładu Wielkopiecowego zamierza przenieść
grupę 60 osób do pracy w systemie
równoważnym, jednak ze względu na wysiłek,
pracownicy nie wyrażają na przeniesienie zgody.
Lech Majchrzak - Wiceprzewodniczący - Skarbnik w
swojej relacji nawiązał do realizacji przez
Pracodawcę podwyżek płac dla pracowników AMP.
Jeżeli chodzi o temat wzrostu premii
motywacyjnej - na dzień 1 luty zaplanowane jest
posiedzenie Zespołu Roboczego, na którym
zaplanowane jest wprowadzenie aneksu do
Regulaminu Wynagradzania pracowników AMP
dokonującego wzrostu premii motywacyjnej z 4% do
6%. Jednak wysokość premii wahać się będzie
w granicach +/- 20% w zależności od kosztu
wytworzenia jednej tony stali w odniesieniu do
biznesplanu.
Nagroda za wyniki finansowe Spółki 2010 i 2011
r. będzie uzgodniona na przełomie
marca/kwietnia.
Odnosząc się do licznych pytań
Przewodniczących Solidarności z poszczególnych
Spółek, które MOZ obejmuje zasięgiem
działania w temacie podwyżek płac dla
pracowników - Lech Majchrzak wyjaśnił, iż
aktualnie brak jest konkretnych uzgodnień.
Zarządy poszczególnych Spółek są na etapie
rozpoznawania tematu i czekają na przyzwolenie
Nadzoru Właścicielskiego AMP na dokonanie zmian
płacowych. Solidarność w temacie wzrostu płac
wystąpiła także do Manpower Services, której
pracownicy wykonują prace na wydziałach w AMP
oraz do Zarządu Manpower Transactions, w której
zatrudnieni są pracownicy urlopowani z Huty
Batory i Królewskiej.
Z dniem 1 marca w AMP planowane jest wdrożenie
nowego schematu żywienia. Od tej daty prawie
wszyscy pracownicy uprawnieni będą do
korzystania z posiłku, ostateczna decyzja
będzie należała do każdego pracownika wg
zasad określonych w Porozumieniu pracodawcy z
organizacjami związkowymi oraz w wydanym przez
Dyrektora Generalnego dnia 10 stycznia br.
Zarządzeniu nr 1/2011 DG w sprawie posiłków i
napojów AMP.
Obecnie trwają prace wprowadzeniem
elektronicznej ewidencji wydawania posiłków
profilaktycznych (taki system funkcjonuje m.in. w
Ostrawie). Gdyby system został wdrożony -
każdy z pracowników otrzymałby elektroniczną
legitymację pracowniczą, w kolejnym etapie
będzie możliwa elektroniczna ewidencja
wydawanych posiłków bezpośrednio na
stołówkach poprzez czytniki, gdzie na końcu
będzie rozliczenie ilości wydawanych posiłków
i całkowitego rozliczenia konkretnego
pracownika.
Stanisław Szrek - Wiceprzewodniczący
Solidarności poinformował zebranych o
organizowanych szkoleniach przez Zarząd Regionu
dla nowo wybranych w AMP i Spółkach
Społecznych Inspektorów Pracy, które ma się
odbyć w terminie 21-23 lutego br.
Przewodniczący MOZ NSZZ
"Solidarność" - Jerzy Goiński
przekazał plany pracodawcy uruchomienia z dniem
15 marca wygaszonego pieca oraz części
surowcowej w krakowskim oddziale AMP, co się
wiąże z powrotem dotychczas zagospodarowanej
części załogi w dąbrowskim oddziale na swoje
miejsca pracy - do Krakowa. By zminimalizować
skutki odejść tych pracowników - trwają
rozmowy, by w ich miejsce zagospodarować
załogę z Huty Batory, która znajdzie
zatrudnienie głównie w oddziale dąbrowskim na
czas zmniejszenia produkcji Hucie Batory.
W związku ze znacznym wzrostem cen produktów
hucianych oraz przewidywaniami ich utrzymania
się na wysokim poziomie w pierwszym kwartale br.
- występuje maksymalne obłożenie produkcyjne
we wszystkich oddziałach AMP. Z tego też
powodu, by wykorzystać sytuację rynkową
wstrzymany został zaplanowany remont na Walcowni
Dużej - zostaną wykonane tylko niezbędne
prace.
Jerzy Goiński pełniący również funkcję
Członka Rady Nadzorczej AMP z wyboru załogi
przedstawił informację o uregulowaniu kwestii
Jubilatów w 2011r. - po licznych interwencjach w
budżecie zabezpieczono wymaganą kwotę na ten
cel. W związku z powyższym ogłoszony zostanie
przetarg na upominki jubileuszowe, które w maju
powinny trafić do zainteresowanych. Liczymy, iż
sytuacja mająca miejsce w ubiegłym roku z
Jubilatami więcej się nie powtórzy. Uzgodniona
została również organizacja dwóch festynów z
okazji Dnia Hutnika - dla krakowskiego oddziału
oraz dla pracowników śląskich oddziałów AMP.
Podczas posiedzenia poruszony został także
temat jakości przeprowadzanych badań okresowych
dla pracowników AMP i Spółek. Jak powiedział
Jerzy Flis - Przewodniczący Solidarności w PU
Maritex - zaświadczenia o zdolności do
pracy wypełniane są bez dokładnych,
szczegółowych badań, które przeprowadzane są
w sposób pobieżny. Tak nie powinno być. Każda
Spółka opłaca wykonanie badań dla każdego
kierowanego na nie pracownika i ma prawo
żądać, by były one wykonane rzetelnie.
Osoby zajmujące się organizacją wycieczek
podnosiły problem zbyt wysokich cen narzucanych
przez Spółkę Partner, naliczania zbyt wysokiej
marży za swoje usługi oraz braku dostępu do
zasad korzystania z Zakładowego Funduszu
Świadczeń Socjalnych, a dokładnie - ile i do
jakich wycieczek jest dofinansowania.
Członkowie MK podjęli m.in. Uchwałę
wyznaczającą termin odbycia wszystkich zebrań
sprawozdawczych poszczególnych Komisji
Wydziałowych i Spółek do dnia 18 marca br. AS

|
24.01.2011
Dużo
mówienia o BHP, a problemów nie ubywa
|
Stan Bezpieczeństwa i Higieny Pracy na
terenie dąbrowskiego oddziału ArcelorMittal
Poland SA budzi wiele kontrowersji, a nawet
konfliktów, lecz pomimo faktu ciągłego
zgłaszania ze strony organizacji związkowych,
uświadamiania i udowadniania potrzeby jego
natychmiastowej poprawy - niewiele w tym zakresie
się zmienia.
W grudniu Zakładowa Organizacja
Koordynacyjna NSZZ "Solidarność"
ArcelorMittal Poland SA opracowała i przesłała
do pracodawcy Stanowisko nr 21/2010 w sprawie
stanu bezpieczeństwa i higieny pracy w AMP SA
(WZ nr 17/2010). W dniu 13 stycznia br.
Solidarność otrzymała odpowiedź na
wystąpienie, której udzielił w imieniu
pracodawcy Dyrektor Personalny AMP SA - Andrzej
Wypych.
Odpowiedź Dyrektora wywołała w związkowcach
oburzenie, ponieważ pracodawca - jego zdaniem -
prowadzi rzetelne i sprawne działania na rzecz
poprawy warunków BHP, obarczając winą za
mające miejsce w zakładzie pracy wypadki
głównie pracowników. I tak za główny powód
wystąpienia wypadków w 2010r. pracodawca podaje
"nieprzestrzeganie ściśle określonych w
przepisach procedur, a nie brak środków ochrony
osobistej, zmiana struktur organizacyjnych
jakiegokolwiek działu, czy też restrukturyzacja
zatrudnienia."
Kolejnym czynnikiem, który zdaniem Dyrektora
jest powodem występowania zagrożeń wypadkowych
jest "rutyna naszych pracowników oraz
przyzwyczajenie do zagrożeń, będące
konsekwencją wieloletnich zaniedbań
inwestycyjnych w bezpieczeństwo pracy w okresie
przed prywatyzacją Polskich Hut Stali. Ta
niewytłumaczalna brawura pracowników w
połączeniu z podejmowaniem zbędnego ryzyka, w
prostej linii prowadzi do wywołania
potencjalnych zdarzeń i zagrożeń
wypadkowych."
Dalej pracodawca pisze: "Jeśli bowiem
pracodawca daje możliwości pracy bezpiecznej, a
dozór lub pracownicy świadomie podejmują,
kierując się niezrozumiałymi przesłankami,
ryzykowne decyzje - zmusza nas to do stanowczego
działania." I tak pracodawca zapowiada
"wzmożenie konsekwentnego
zarządzania". Przykłady takiego działania
są już znane - Zarząd żąda sankcji
dyscyplinarnych, do zwolnienia dyscyplinarnego
włącznie za najmniejsze przewinienia.
Szokującym jest przykład ze Spółki Kolprem,
gdzie poszkodowany w wypadku mającym miejsce w
dniu 17 grudnia 2010r. pracownik, w styczniu
został zwolniony z pracy. Przyczyną zwolnienia
był fakt, iż zdarzenie wypadkowe - zdaniem
pracodawcy - wystąpiło wyłącznie z jego winy
(m.in. nieprzestrzeganie instrukcji
stanowiskowej).
W związku z powyższym - Solidarność gorąco
apeluje do pracowników, by bezwzględnie
postępowali zgodnie z instrukcjami
stanowiskowymi, nie wykonywali prac niezgodnie z
przepisami BHP i instrukcjami stanowiskowymi, co
może skutkować sankcjami dyscyplinarnymi oraz
by zwracali uwagę na wszelkie odstępstwa,
zaniedbania i nieprawidłowości.
Apeluje również do Społecznych Inspektorów
Pracy by wszelkiego rodzaju zagrożenia i
nieprawidłowości wpisywali do zakładowych i
wydziałowych ksiąg uwag i zaleceń. Pracownik
bowiem w razie zagrożenia ma wręcz obowiązek
zgłoszenia wszelkich zagrożeń z zakresu BHP, a
także powstrzymania się od wykonywania pracy,
która zagraża jego bezpieczeństwu lub
bezpieczeństwu otoczenia, oczywiście po
uprzednim zawiadomieniu swojego przełożonego
Pracownik nie powinien również podejmować
pracy w sytuacji, gdy ma niekompletną odzież
roboczą.
Kolejny zarzutem, kierowanym tym razem do
przedstawicieli związków zawodowych jest zakres
ich uczestnictwa w terenowych komisjach BHP na
niektórych odcinkach. Stwierdzenie to wywołało
burzliwą dyskusję podczas posiedzenia
Międzyzakładowej Komisji, które odbyło się
26 stycznia br. Jak się okazuje -
niedociągnięcie leży jednak po stronie
pracodawcy, który nie zawsze informuje o
terminach terenowych komisji BHP naszych
przedstawicieli. Na wielu wydziałach problem
jest jeszcze poważniejszy, ponieważ w pracach
Terenowych Komisji BHP często nie uczestniczą
jej przewodniczący, którymi są dyrektorzy
zakładów/wydziałów/ pionów. Zdarza się
często, iż w posiedzeniach nie uczestniczy
również lekarz sprawujący opiekę medyczną
nad pracownikami danego zakładu/wydziału/pionu.
Czy zatem pracodawca rzeczywiście nie ma sobie
nic do zarzucenia i zrobił wszystko co
należało?
Podobnie sprawa wygląda z posiedzeniami
Głównej Komisji BHP, których terminy
wielokrotnie są przesuwane. Jerzy Goiński -
Przewodniczący Solidarności oraz Członek Rady
Nadzorczej z wyboru załogi - w tym temacie
podjął nawet interwencję u Prezesa Zarządu,
bowiem tak ważne kwestie dotyczące
bezpośrednio pracowników nie mogą być ciągle
odwlekane w czasie. Ale ciągłe opóźnienia
posiedzeń nie są jedynym zaniedbaniem - gorszym
jest niepodejmowanie niewygodnych tematów na
Głównej Komisji BHP przez służby
odpowiedzialne (tj. np. śmiertelnego wypadku na
Wielkich Piecach - temat na Komisji wynikł tylko
i wyłącznie z inicjatywy Przewodniczącego
Solidarności).
Dyrektor Personalny w przesłanym piśmie
zarzuca, iż "bardzo często poza hasłami i
bezpodstawnymi zarzutami, strona pracodawcy nie
otrzymuje wsparcia od Związków
Zawodowych." - Solidarność zaznacza, iż
zawsze chętnie uczestniczyła i będzie
uczestniczyć we wszystkich podejmowanych
działaniach Pracodawcy mających na celu
poprawę stanu BHP.
Natomiast wszelkie podejmowane przez
przedstawicieli związku sprawy nie stanowią
pustych haseł ani bezpodstawnych zarzutów -
przykładem może być wielokrotnie poruszany
temat stanu bufetów i pomieszczeń sanitarnych
dla pracowników AMP i Spółek, który wraz z
dokumentacją (zdjęcia +opis) przekazywany był
pracodawcy.
MOZ NSZZ "Solidarność" zgadza się,
iż na przełomie lat ilość wypadków uległa
zmniejszeniu, lecz trzeba nadmienić, iż
zmniejszenie wypadkowości wynika głównie z
drastycznego zmniejszenia produkcji w stosunku do
roku 2006, na który powołuje się pracodawca
podając dużą ilość tych zdarzeń. Skala
zagrożeń w AMP nadal jest bardzo duża. Należy
zrobić wszystko by w maksymalnym stopniu
wyeliminować niebezpieczeństwo mogące być
powodem ludzkiego nieszczęścia, tym bardziej,
iż są sytuacje, że pracownicy mają
świadomość występowania zagrożenia, a mimo
to pod naciskiem dozoru podejmują pracę w
niebezpiecznych warunkach. Tak być nie może.
Zwracamy się do pracowników AMP i Spółek o
zgłaszanie przedstawicielom Solidarności -
także anonimowo - wszelkich zagrożeń, które
występują na terenie AMP.
Wraz ze Stanowiskiem nr 21/2010 w sprawie stanu
bezpieczeństwa i higieny pracy w AMP SA
Zakładowa Organizacja Koordynacyjna w dniu 16
grudnia 2010r. przesłała do pracodawcy
również pismo w sprawie monitorowania absencji
chorobowych oraz pismo w sprawie informowania
pracowników i przeprowadzania z nimi
konsultacji. Niestety, do dnia dzisiejszego,
pomimo upływu tak długiego okresu czasu
pracodawca na powyższe wystąpienia nie
udzielił odpowiedzi i nie anulował Pisma
Okólnego nr 4/2010 ws. monitorowania absencji z
tytułu zwolnień lekarskich od pracy. W związku
z zaistniałą sytuacją - zgodnie z zapisami
zawartymi w piśmie - Solidarność zgłosi
skargę do Generalnego Inspektora Ochrony Danych
Osobowych, Okręgowego Inspektora Pracy PIP w
Katowicach i innych instytucji państwowych
powołanych do kontroli przestrzegania prawa w
tym zakresie.
AS

|
20.01.2011
Niekompletny plan zatrudnienia na 2011 r. w
formie prowizorium .
Solidarność
krytykuje politykę personalną ArcelorMittal
Poland SA
|
Z końcem 2010r. Dyrektor Personalny
ArcelorMittal Poland SA - Andrzej Wypych
przekazał organizacjom związkowym Plan
Zatrudnienia w formie prowizorium na 2011r.
Niestety, otrzymany dokument był bardzo
pobieżny, nie zawierał szeregu danych i tym
samym nie spełnił oczekiwań Solidarności, w
związku z czym Zakładowa Organizacja
Koordynacyjna NSZZ "Solidarność"
ArcelorMittal Poland S.A. przedstawiła
Pracodawcy w dniu 19 stycznia br. swoje
stanowisko odnoszące się otrzymanego dokumentu,
które zostało przekazane do Prezesa Zarządu
AMP - Sanjay Samaddara, a także do Teresy Godoj
- Dyrektora Biura BHP i Ochrony oraz Andrzeja
Grabskiego - Zakładowego Społecznego Inspektora
Pracy.
Przede wszystkim w przedstawionym Planie
Zatrudnienia Pracodawca nie przekazał wszystkich
informacji dotyczących polityki zatrudnienia w
AMP. W związku z powyższym ZOK wystąpiła z
wnioskiem o przekazanie nam istotnych informacji
związanych z polityką zatrudnieni, tj. aktualny
schemat organizacyjnym Spółki, aktualny i
planowany poziom zatrudnienia w ramach
poszczególnych jednostek, poziom zatrudnienia
pracowników w godzinach nadliczbowych w związku
ze szczególnymi potrzebami pracodawcy w 2010
roku, w rozbiciu na Piony/Zakłady/Wydziały/
Biura, wykaz pracowników, którzy przekroczyli
dopuszczalną liczbę godzin nadliczbowych w 2010
roku, wartość i specyfikacja usług obcych oraz
podwykonawstwa w zakresie obsługi urządzeń
technologicznych i obsługi administracyjnej
świadczonych na rzecz Spółki w 2010 roku i
planowanych na 2011 rok, wykaz, specyfikacja i
ilość pracowników wykonujących prace na rzecz
Spółki w zakresie obsługi urządzeń
technologicznych i obsługi administracyjnej
powierzonych w 2010 r. oraz planowanych w 2011
roku do wykonywania pracownikom agencji pracy
tymczasowej, liczbie planowanych nowych miejsc
pracy.
Ponadto w przestawionym Planie Zatrudnienia na
2011 rok Pracodawca wielokrotnie powołuje się
"restrukturyzację organizacyjną",
"restrukturyzację jakościową
Załogi", "uelastycznienie (wynikające
z koniunktury) zatrudnienia w spółce",
"działania naprawcze w sferze
organizacyjnej", "procedurę
rekonwersji pracowników świadczących pracę na
rzecz ArcelorMittal Poland S.A." i inne
programy.
Programy, które przede wszystkim mają za sobą
pociągnąć redukcję zatrudnienia o 397
pracowników i spowodować wiele innych,
niekorzystnych ze społecznego punktu widzenia
działań w sferze zatrudnienia. Przedstawiciele
Solidarności nie znają programów i ich
warunków, które zostały zapowiedziane w
otrzymanym dokumencie.
Bardzo niepokojąca jest natomiast informacja
dotycząca likwidacji ciągów technologicznych.
ZOK Solidarność wystąpiła o informacje jakie
i kiedy oraz z jakich przyczyn będą likwidowane
ciągi technologiczne. W Planie Zatrudnienia na
2011 rok Pracodawca stwierdza również, że
".W roku 2011 będą podejmowane działania
związane z tzw. alokacją pracowników w
obrębie Spółki.", nie podając na czym te
działania miałyby polegać, jakich grup
pracowniczych miałyby dotyczyć, jakie będą
przyczyny tych działań itp. Wobec powyższego
Solidarność wniosła o uzupełnienie informacji
o tzw. alokacji pracowników, o których mowa w
przedmiotowym dokumencie.
W przedstawionym Planie zatrudnienia na 2011r.
zawarte zostało również przez pracodawcę
stwierdzenie, że w przypadku dalszego braku
koniunktury będą zastosowane urlopy bezpłatne
(MPS), co jest niezgodne z polskim prawem,
ponieważ z wnioskiem o udzielenie urlopu
bezpłatnego może wystąpić tylko pracownik, co
oznacza, że pracodawca nie ma prawa wysłać
pracownika na urlop bezpłatny bez jego wniosku i
zgody.
Po przeanalizowaniu otrzymanego dokumentu
Solidarność z niepokojeniem stwierdziła, że
nie będzie możliwe zwiększenie produkcji w
2011 roku, a nawet utrzymanie wielkości
produkcji na poziomie 2010 roku bez zatrudnienia
dodatkowych pracowników. ZOK w swojej opinii
zapowiedziała, iż nie będzie zgody naszej
organizacji związkowej na tzw. elastyczne formy
zatrudnienia, powodujące w efekcie zastępowanie
pracowników stałych pracownikami czasowymi lub
zatrudnianymi w innych formach niż umowa o
pracę na czas nieokreślony. Zgodnie z zapisami
Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy dla
pracowników ArcelorMittal Poland S.A. -
podstawową formą zatrudniania pracowników w
ArcelorMittal Poland S.A. są umowy o pracę na
czas nieokreślony.
Solidarność podkreśliła, że nawet okres
obniżonej produkcji w 2010 r. kolejny raz
wykazał dramatycznie braki w zatrudnieniu
występujące od wielu lat w ArcelorMittal Poland
S.A., które stanowią bardzo poważne
zagrożenia dla zdrowia, a nawet życia
pracowników oraz są podstawową przyczyną
dodatkowego stresu i przemęczenia pracowników.
W związku z tym zapowiedziane działania
Pracodawcy AMP w sferze zatrudnienia w 2011 r.
będą sprzeczne z przepisami polskiego prawa w
zakresie kształtowania odpowiedniego poziomu
zatrudnienia uwzględniającego chociażby czas
pracy i bezpieczeństwo jej wykonywania. W tym
stanie rzeczy ambitny cel pracodawcy "0
wypadków" wydaje się mało realny, a nawet
niemożliwy do osiągnięcia.
W Planie Zatrudnienia na 2011 rok w formie
prowizorium wielokrotnie mówi się o
".doskonaleniu i rozwoju personelu." i
jednocześnie Biuro Dyrektora Personalnego nie
przedstawia jakiegokolwiek planu szkoleń i
podnoszenia kwalifikacji pracowników Spółki w
2011 roku, a całą odpowiedzialność ". za
identyfikację potrzeb szkoleniowych
załogi." przerzuca na kierowników
poszczególnych komórek organizacyjnych, bez
jednoczesnego zapewnienia odpowiednich środków
finansowych, będących w wyłącznej dyspozycji
tych kierowników jednostek organizacyjnych.
Wobec powyższego - kolejny zakres czynności
wykonywanych do tej pory przez Biuro Personalne
zostanie przerzucony na kierowników jednostek
organizacyjnych, którzy już teraz mają zbyt
mało czasu aby właściwie zająć się
najważniejszymi ich zadaniami, jakimi bez
wątpienia są rytmiczność, wielkość i
jakość produkcji. Zdaniem Solidarności
powyższe działanie Pracodawcy pozostaje w
sprzeczności z zapisami Zakładowego Układu
Zbiorowego Pracy.
Plan Zatrudnienia na 2011 rok w formie
prowizorium nie zawiera również planu
przekwalifikowań pracowników zatrudnionych na
stanowiskach pracy, które wskutek zmian
organizacyjnych, technicznych, technologicznych i
innych zostały zlikwidowane lub są zagrożone
likwidacją w 2011 r. Pracodawca nie przedstawił
także wykazu stanowisk pracy, które będą
proponowane pracownikom objętym likwidacją ich
miejsc pracy, bez przekwalifikowania lub po
ewentualnym przekwalifikowaniu.
Ze względu na fakt, iż założony w ww. Planie
poziom zatrudnienia na 2011 r. może stwarzać
zagrożenie dla zdrowia, a nawet życia
pracowników oraz może spowodować wykonywanie
pracy wbrew przepisom BHP i instrukcjom
stanowiskowym Solidarność wniosła o wspólne
spotkanie z Przedstawicielami Zarządu, służb
BHP i Zakładowej Społecznej Inspekcji Pracy AMP
celem wymiany poglądów i wypracowania strategii
w zakresie polityki zatrudnienia na 2011 rok i
lata następne.
Na pisemną odpowiedź organizacja związkowa
czeka w terminie nie dłuższym niż 14 dni od
dnia jego doręczenia.
Planowane zmiany w poziomie zatrudnienia w 2011r.
przedstawione przez pracodawcę przedstawiają
się następująco: prognozowany stan
zatrudnienia na dzień 31 grudnia 2010r: 9 897. W
br. pracodawca planuje zwolnienia pracowników w
wielkości 397 osób, kolejnych 50 miałoby
zostać poddanych procedurze wydzielenia,
natomiast wielkość przyjęć do ArcelorMittal
Poland SA kształtuje się zaledwie na poziomie
100 osób. W związku z powyższymi ruchami
planowany stan zatrudnienia na dzień 31 grudnia
2011r. (nie uwzględniający Zakładów
Koksowniczych Zdzieszowice przyjętych w
strukturę AMP z dniem 01 stycznia br. wynosi
9550 pracowników. AS

|
07.01.2011
Konsekwencje
braków w zatrudnieniu
|
Z cyklu rozmów z tzw. "pierwszej
ręki" z przedstawicielami Komisji
Wydziałowych i Spółek o problemach z którymi
borykają się w codziennej działalności.
Dzisiaj z Przewodniczącym Jerzym Parafiniukiem i
członkami Komisji Wydziałowej NSZZ
"S" Walcowni Średniej: Wojciechem
Matusiakiem oraz Stanisławem Skalskim.
Konsekwencje
braków w zatrudnieniu
WZ - Chcielibyśmy
poznać sytuację pracowników na waszym wydziale
oraz problemy, które najczęściej wam
sygnalizują.
Jerzy Parafiniuk -
Najpoważniejszym problemem na Walcowni Średniej
jest brak pracowników i niskie wynagrodzenia.
Praca w zmniejszonych brygadach jest uciążliwa,
często ponad siły. Pracownicy są przemęczeni
i zestresowani, choć zalecenia BHP mówią, że
powinni przystępować do pracy wypoczęci.
Takich odcinków jest wiele, np. przy przebudowie
klatek walcowniczych, gdzie zadania są
wykonywane w 3-4 osobowych zespołach.
Jeszcze 2 lata temu zapewniano nas na spotkaniu,
że cyt. - "w niedalekiej przyszłości
czeka nas wymiana pokoleniowa. Od 2011 roku na
emeryturę przechodzić będzie ok. 500 osób
rocznie. Już teraz podejmujemy kroki, by
zabezpieczyć miejsca pracy po odchodzących.
Powracamy do szkolnictwa przyzakładowego, które
przygotuje nam "młody narybek" z
praktyczną nauką zawodu. Chcemy by młodzież
doskonaliła swoją wiedzę nie tylko w szkolnych
warsztatach. Chcemy też skorzystać z
doświadczenia byłych pracowników hut, by
służyli nam pomocą w charakterze instruktorów
do praktycznego przyuczania w zawodach".
Niestety, ten pomysł jak wiele innych zapowiedzi
pracodawcy nie jest realizowany. Dlatego ludzie
nas pytają - jak to jest, że pracodawca nie
szczędzi środków na zatrudnianie absolwentów
uczelni technicznych w ramach programu
"Zainstaluj się", a nie ma na
przyjęcie i wyuczenie tych, którzy powinni
zastąpić w niedalekiej przyszłości
pracowników wykańczalni, walcowników i
utrzymania ruchu.
WZ - Tę lukę mają
wypełnić pracownicy spółki Manpower. Wiemy,
że są bardzo potrzebni i bez nich Walcownia nie
mogłaby funkcjonować. Szczególnie dotyczy to
wymienionych odcinków..
J.P. - Tak, ale niestety
pracodawca nie gwarantuje im umów na stałe, co
jest głównym mankamentem takiego zatrudniania.
Pracownicy ci są bardzo przydatni. Przychodzą
do nas bez przeszkolenia, często potrzebna jest
im opieka, ponieważ mogą sami siebie lub kogoś
narazić na niebezpieczeństwo. Uważam, że
powinno powrócić się do dawnej sprawdzonej
praktyki, by takie osoby przydzielić pod nadzór
doświadczonych fachowców, którzy za pewną
gratyfikację będą mieli obowiązek przyuczyć
młodego adepta na określone stanowisko.
WZ - Jak realizowane
są sprawy związane z bezpieczeństwem i
higieną pracy?
Stanisław Skalski. - O
bezpieczeństwie pracy dużo się mówi, ale
mało z tego wynika. Stary rok zamknięty został
wypadkami w tym także śmiertelnymi. Stąd
nagonka z auditami. Mamy coraz więcej programów
i papierów do wypełniania, podczas gdy od lat
nie można było załatwić problemu właściwego
obuwia czy ubrań roboczych. Jak długo temat ten
można wałkować?
Inny przykład to stan higieny naszej stołówki.
Sprawą zainteresowaliśmy w ub. roku Dyrektora
Nadzoru Właścicielskiego. Remont, który miał
doprowadzić ten lokal do przyzwoitego standardu
miał być załatwiony w pierwszej kolejności.
Skończyło się na tym, że ograniczono się do
pomalowania jednej zagrzybionej ściany i
załatania dziury nad wejściem, by nie lało
się na głowę wchodzącym.
Kolejna sprawa to istniejące zagrożenia.
Uważamy, że na poprawę warunków pracy
wydziały otrzymują za małe pieniądze.
Dyrektorzy mają ograniczone możliwości i
realizują zgłaszane wnioski w ramach
ograniczonych środków przeznaczonych na
remonty.
Do działalności TOP-u jest uwaga, że to z
inicjatywy tej komórki zostały zmniejszone
środki pieniężne na organizację
"jubilatów". Dopiero po interwencji
przewodniczącego Solidarności Jerzego
Goinskiego zostały częściowo zwrócone.
J. P. - Na Walcowni Średniej
pod względem poprawy warunków pracy zrobiono
bardzo dużo, ale jest jeszcze wiele do
zrobienia. Efekty widać np. na piecach
pokrocznych. Odremontowano je, co jest
niewątpliwie zasługą naszej kadry. Pozostaje
jednak problem - kto zastąpi w przyszłości
pracowników obsługujących piece, którzy
będą przechodzić na zasłużony wypoczynek.
W sytuacji występujących braków w obsadach w
produkcji bulwersuje zapowiedź powtórnego
powołania kierowników zmian. A więc tworzenia
dodatkowych etatów, podczas gdy na stanowiskach
robotniczych są duże braki.
St. S. - Zgłaszana przez nas
potrzeba przywrócenia brygadzistów branżowych
w utrzymaniu ruchu nie została załatwiona do
końca. Byłym brygadzistom zrekompensowano to
finansowo, ale nie ma zgody na przywracanie tych
stanowisk.
Pracodawca pozostaje też głuchy na argumenty,
że praca w pojedynczych obsadach często na
uboczu stanowi poważne ryzyko dla ich zdrowia a
nawet życia. Przykłady wypadków z różnych
spółkach ArcelorMittal na świecie pokazują,
że ten problem również tam występuje.
WZ - Jak została
przyjęta przez pracowników informacja o
podwyżkach płac w ArcelorMittal Poland?
J. P. - Zapowiedź podwyżki
płac przyjęto z pokorą, ale pracownicy
czekają na najbliższą wypłatę, by przekonać
się naocznie o jej wysokości. Liczą, że
wkrótce powinno dojść do kolejnych rozmów
związków z pracodawcą, które zakończą się
konkretnymi podwyżkami uwzględniającymi poziom
inflacji i powszechny wzrost cen.
Pracownicy mają uwagi do wysokości premii. Z
zasady powinna ona działać motywująco. Czy 70
zł. premia którą ostatnio uruchomiono może
motywować do większego zaangażowania?
Uważam, że błędem było zabranie szefom
narzędzia w postaci możliwości wyróżniania
dobrych pracowników np. indywidualnymi
podwyżkami. Teraz szef nie ma czym dzielić.
Choć trzeba powiedzieć, że wszyscy powinni
być lepiej opłacani, bo wszyscy ciężko
pracują.
W. M. - Co to za dyrektor
zakładu jak nic nie może, bo zabrano mu
decyzyjność i możliwości. Kiedyś to szef
decydował o płacach pracowników i motywowaniu
ich do pracy. Teraz może co najwyżej
wnioskować do swojego przełożonego o podwyżki
lecz bez pewności, że zostanie załatwiona.
WZ - Wielokrotnie
sygnalizujecie na spotkaniach Międzyzakładowej
Komisji problem wielozawodowości.
St. S. - Tak, zdaniem
pracowników wielozawodowość nie przekłada
się na wynagrodzenia. Za każdą dodatkową
specjalność pracownik powinien dostać dodatek.
Tak nie jest.
Temat ten przedstawiliśmy na ubiegłorocznym
spotkaniu załogowym z dyrektorem Sikorskim.
Zobowiązał się do zajęcia tym tematem i jest
cicho. Wielozawodowość to także większe
narażenie, ponieważ pracownik w zależności od
potrzeb przerzucany jest na różne odcinki, w
których nie brakuje zagrożeń. Chodzi o takie
czynności jak obsługa suwnic, wózków
akumulatorowych, prace spawalnicze, walcownicze,
obsługa osprzętu, czy przebudowy na ciągu
walcowniczym.
Jest też inny problem, na który zwracamy uwagę
pracodawcy. Znacząca część pracowników
Manpowera wykonujących prace na walcowni posiada
wyższe wykształcenie lub studiują i w
przyszłości je nabędą. Przy tak niskim
wynagradzaniu może być problem z ich
utrzymaniem. Praktycznie osoby takie znajdują
się w gorszej sytuacji od zatrudnionych w ramach
programu "Zainstaluj się", bo choć
mają podobne wykształcenie to ciężej pracują
i mają nieporównywalnie niższe zarobki. Jeśli
chcemy ich utrzymać, muszą być lepiej
wynagradzani. To zdolne młode pokolenie i warto
w nie inwestować.
W. M. - Ludzi denerwuje coraz
większa biurokracja. Co najmniej 8 razy w roku
każdy pracownik musi mieć wypełniony arkusz
"minuty dla bezpieczeństwa". Od 1
stycznia 2011 roku każdy brygadzista i mistrz
musi przeprowadzić 4 audyty stanowiskowe w
tygodniu pracy, co daje 208 audytów na każdego
w roku.
Jeśli wydarzy się wypadek w zakładzie
AecelorMittal na świecie, poddany jest analizie
z pracownikami, oraz co należy zrobić, by nie
powtórzył się u nas. Ludzi to denerwuje -
uważają, że są to działania zastępcze, bo
pracodawca powinien skupić się na eliminowaniu
faktycznych zagrożeń a tego nie robi.
Na kierowników i mistrzów zrzucono wiele
dodatkowych czynności w tym kadrowych. Zamiast
więc zajmować się zadaniami muszą realizować
ich obowiązki. Po wydzieleniu kadr z
wydziałów, dużo obowiązków spadło na
sekretarkę, która jest łącznikiem miedzy
kadrami wyższymi a wydziałem. Zamiast więc
poprawy organizacji mamy coraz więcej
biurokracji, z której nic nie wynika i coraz
mniej czasu na faktyczną pracę związaną z
produkcją. A wypadków jest więcej niż było.
Wszystko przewrócono do góry nogami. Dawniej
mistrz posiadał książkę BHP-owską w której
miał wszystko z planem szkoleń BHP, wiedział
kiedy pracownicy powinni przejść badania
okresowe. Teraz tego nie ma. Obecnie zdarza się,
że przysłane z kadr powiadomienie o obowiązku
badań pracowników przychodzą z dużym
opóźnieniem.
Dawniej miałem pod opieką i do dyspozycji
fachowców w każdej wymaganej specjalności do
realizacji zadań. Dzisiaj na 40 osób
zatrudnionych w utrzymaniu ruchu połowa to
pracownicy z firm zewnętrznych, które mają
podpisane umowy z hutą. Jedni pracują na umowę
zlecenie, inni na umowę o pracę. Takie
specjalności jak hydraulik, czy elektronik
wymagają doświadczenia i fachowości w tym
zawodzie popartym przeszkoleniem. Tymczasem
rotacja wśród tych osób jest bardzo duża i
nie mam pewności, że posiadają dostateczną
wiedzę i uprawnienia do wykonania
odpowiedzialnych zadań. To co zaobserwowałem
traktują tę pracę jako odskocznię - jak
znajdą lepiej płatną to odchodzą. Nie stawia
się na zatrudnienie na stałe, a szkoda.
jz

|

|
|